Rozdział 127

POV ELIZY

Leżałam na łóżku, szeroko otwartymi oczami, zaplątana w pościel, której przez całą noc nawet nie ruszyłam.

Nie mogłam przestać myśleć o Aleksandrze.

Unikał mnie. Wiedziałam to. Moje serce wiedziało to.

I chociaż próbowałam racjonalizować, mówić sobie, że przesadzam, znałam prawdę.

Najpierw...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie