Rozdział 151

POV ELIZY

Tonęłam w ogniu i krzykach.

Ogień palił moją skórę. Jego gorąco było nie do zniesienia.

Czułam, jak ząbkowana włócznia rozrywa mój bok.

Włócznia była ostra, bolesna, i odbierała mi oddech.

Krzyk wyrwał się z mojego gardła, ale został pochłonięty przez chaos wokół mnie. Głosy unosiły się wo...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie