Rozdział 152

PERSPEKTYWA ELIZY

Głowa mnie bolała, gdy otworzyłam oczy. Ciało bolało mnie całe. Czułam się, jakbym była przeciągnięta przez ogień i zamrożona w lodzie, ale żyłam. Oddychałam, przynajmniej.

A to coś znaczyło. Miałam szczęście, że żyję.

Obróciłam lekko głowę, żeby zobaczyć Aleksandra.

Jego głowa był...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie