Rozdział 155

PUNKT WIDZENIA ELIZY

Dziś odbyła się ceremonia koronacji Aleksandra.

Szlachta z każdego zakątka królestwa wypełniła salę, ubrana w najwytworniejsze szaty. Wszyscy patrzyli na podest na końcu przejścia, gdzie stał on — mój Aleksander.

Na początku stałam tuż za nim.

Wyglądał zachwycająco.

Jego czarno-...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie