Rozdział 16

PERSPEKTYWA ALEXANDRA

KILKA GODZIN WCZEŚNIEJ

Stałem na szczycie schodów, obserwując oddalającą się sylwetkę Elizy i Dereka z jego nową kobietą, gdy opuszczali zamek.

Gdy tylko Eliza wsiadła do samochodu i odjechała, odwróciłem się i wszedłem z powrotem do budynku, moje myśli pędziły.

Przechodząc prz...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie