Rozdział 192

PERSPEKTYWA NATALIE

Obudziłam się dziś wcześniej niż zwykle.

Miałam żołądek w supełkach, ale byłam podekscytowana.

Od dzisiaj miałam trenować z Liamem.

Nie miałam pojęcia, czego się spodziewać - czy będzie dla mnie łagodny, czy też będzie mnie pchał do granic, jak to robił z innymi?

Otrząsnęłam się ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie