Rozdział 195

POV LIAMA

Papierkowa robota na moim biurku nie miała końca.

Czasami zastanawiałem się, czy bycie Alfą polegało tylko na prowadzeniu stada, czy było to okrutne skazanie na niekończące się dokumenty, spory terytorialne, zapisy finansowe i raporty awaryjne, które sprawiały, że moje oczy krwawiły.

"Przy...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie