Rozdział 229

Punkt widzenia NATALII

W chwili, gdy Kaia wyszła naprzód, poczułam, jak cofamy się do tyłu własnego ciała.

Wstrzymałam oddech, gdy moje kości zaczęły trzaskać. Moje futro pojawiło się ponownie – ale tym razem było inaczej.

Tłum zaczął szeptać, gdy przemieniłam się w wilka. Słyszałam ich wyraźnie, ja...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie