Rozdział 242

PUNKT WIDZENIA LIAMA

Natalie wciąż była przy mnie. Byliśmy splątani pod kołdrą. Moje oddechy były ciężkie od całej tej miłości, którą dzieliliśmy.

Przyciągnąłem ją bliżej, zanurzając nos w jej włosach, wdychając głęboko.

„Jesteś niebezpieczna, wiesz o tym?” szepnąłem jej do ucha.

Zachichotała cicho....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie