Rozdział 25

ELIZA'S POV

Moje pięści zacisnęły się po bokach, gdy podchodziliśmy do stołu jadalnego.

Co ja sobie myślałam? Co my sobie myśleliśmy?

Alexander mógł mi się oświadczyć kilka dni temu, ale to nie był wystarczający powód, żeby stać się... nieprofesjonalnym z nim.

Moje myśli kręciły się w kółko, a w pan...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie