Rozdział 34

PUNKT WIDZENIA ELIZY

Siedziałam przy biurku, przede mną rozrzucone papiery.

Moje myśli zaczęły wirować, gdy pracowałam nad tuzinem różnych planów jednocześnie.

Bezpieczeństwo stada było moim priorytetem, ale było tyle spraw do załatwienia – atak Mai z Lykanami, sojusze polityczne i niebezpieczeństwa...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie