Rozdział 145

Sięgnęła po telefon i wklepała kwotę — o pięćdziesiąt procent wyższą niż to, co zarabiali pracownicy w innych firmach.

Tak naprawdę była gotowa dać więcej, ale ponieważ te pieniądze miały pójść z firmowego konta, Wayne na pewno nie byłby zachwycony.

Będzie musiała poczekać do dywidendy na koniec r...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie