Rozdział 9

Komisariat nie był daleko od szpitala i Emily dotarła tam w jakieś parę minut.

Wyszła jej naprzeciw policjantka, ta sama, która wcześniej dzwoniła. Emily złapała z nią kontakt wzrokowy i od razu, w pośpiechu, wypaliła:

— Słyszałam, jak pani mówiła, że jak te uratowane kobiety skończą składać zeznan...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie