Rozdział 88 przyszedł za późno

W przeciwieństwie do Jennifer, która zawsze wiedziała, jakie słowa dobrać, Jenna była niezdarna — wciskała mu w ręce karteczki z notatkami, zmuszała go do nauki, a jej drobna twarz twardniała, kiedy mówiła surowo: „Jak teraz nie będziesz zapieprzał, to jak ty chcesz z nimi konkurować?”

To też Jenna...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie