132: Mój rycerz

SUZIE

Zamarłam na miejscu. Chciałam tylko, żeby zniknęła, jak to zrobiła miesiące temu, żebym mogła żyć w spokoju. Wszystko w moim życiu było w porządku. Ale ona musiała przyjść i wszystko mi zepsuć. Wciąż próbowałam zrozumieć, jak zareagować. Nagle złapała mnie za rękę i zaczęła ciągnąć. „Powiedz ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie