
Zmuszona do małżeństwa z mafijnym lordem
Hira Baig · W trakcie · 183.4k słów
Wstęp
"Wujku, proszę! To złe!" jęknęłam, drżąc ze strachu. Mężczyźni tacy jak on byli znani z tego, że krzywdzili.
"Jeśli podejdę, nie będzie to dla ciebie dobre." Jego przeszywające spojrzenie wróciło na moją twarz, gdy jego głos rozbrzmiał w pokoju.
Drżącymi rękami próbowałam rozpiąć suknię ślubną. Łzy napłynęły mi do oczu, nie mogłam ich już dłużej powstrzymywać. Pozwoliłam, by suknia opadła na ziemię. "Majtki też!" Znów na mnie warknął. Upokorzona przed mężczyzną, o którym myślałam, że nigdy mnie nie skrzywdzi, nie miałam innego wyjścia, jak tylko mu się podporządkować.
………….
Na osiemnaste urodziny Ariana chciała powiedzieć ojcu o swoich planach na przyszłość. Była genialną uczennicą, przygotowywała się do rozpoczęcia studiów na pełnym stypendium. Ale jej życie wywróciło się do góry nogami, gdy przybrany brat jej ojca, bezwzględny mafioso Enzo De Luca, zmusił ją do małżeństwa, aby ocalić życie jej ojca. Czy Ariana kiedykolwiek wyjdzie z złotej klatki Enza i będzie żyła życiem, o jakim marzyła? Czy też zginie w tej złotej klatce?
Rozdział 1
PUNKT WIDZENIA TRZECIEJ OSOBY:
Z zasłoniętymi oczami, Ariana wisiała pod sufitem. W ustach miała kulkowy knebel, który uniemożliwiał jej mówienie. Drżała ze strachu, nie mając pojęcia, co ją czeka. Jak jej Mistrz/Mąż zamierzał ją ukarać. Starała się ze wszystkich sił, aby nie zadławić się śliną. Zimno sprawiało, że nie mogła zignorować ucisku w pęcherzu. Celowo kazał jej wypić dwie butelki wody podczas kolacji.
Miała pasy wokół szyi i pleców, aby upewnić się, że nie spadnie ani nie zrobi sobie krzywdy w inny sposób. Oprócz tych pasów miała na sobie ubranie. Seksowną czerwoną bieliznę. Jednak nie zakrywała ona miejsc, które powinna. Jej piersi wystawały z trójkątów stanika. A majtki miały rozcięcie, które całkowicie obnażało jej intymne miejsca.
Usłyszała ciężkie kroki zbliżające się do niej. Myślała, że jest psychicznie gotowa na to, co ją czeka. Ale nie miała pojęcia, co on tym razem zaplanował. Ariana próbowała krzyczeć na całe gardło, gdy skórzany bicz dotknął jej idealnie okrągłej pupy bardziej brutalnie niż kiedykolwiek wcześniej. Ale jej krzyki były stłumione przez knebel. Nigdy w życiu nie pomyślałaby, że w ciągu kilku tygodni jej życie zamieni się z raju w piekło. A może to tylko chwila...
…….
Kilka tygodni wcześniej, były osiemnaste urodziny Ariany. Jej ojciec, Vincent Rossi, urządził jej największe przyjęcie. Dlaczego? Było wiele powodów. Były to jej osiemnaste urodziny. Nie była już małą dziewczynką, ale bardzo inteligentną i życzliwą kobietą. Piękną kobietą. Ukończyła szkołę średnią, zdobywając najwyższe wyniki w ciągu ostatnich dwóch dekad. I zdała egzamin na stypendium. Nie że tego potrzebowała. Jej ojciec był miliarderem, prowadzącym dobrze znany biznes.
Ariana była także księżniczką swojego starszego brata, Braxtona. Miała nadzieję na 25% lub może 50% stypendium. Ale była zachwycona, gdy szkoła biznesu powiedziała jej, że zakwalifikowała się na pełne stypendium. Tak, szła do szkoły biznesu, ponieważ planowała kiedyś założyć własny biznes. Tak jak jej ojciec.
Vincent zaprosił wszystkich jej kolegów z klasy, nawet te złośliwe dziewczyny. Wszyscy bawili się świetnie, podczas gdy Ariana tańczyła ze swoim narzeczonym. Charlie i Ariana zaczęli się spotykać, gdy zaczęli szkołę średnią. Charlie był synem najlepszego przyjaciela Vincenta i jego partnera biznesowego. Dorastali razem. Zdecydowali się być razem, gdy mieli 16 lat i zaręczyli się.
Charlie również szedł do szkoły biznesu z Arianą. A po uzyskaniu dyplomu planowali się pobrać. Ariana nawet wybrała swoją suknię ślubną, gdy poszła na zakupy na swoje urodziny. W tej cielistej, brzoskwiniowej sukni w kształcie litery A, Ariana wyglądała jak księżniczka z bajki.
Charlie ujął jej twarz i pocałował ją w czoło. „Wyglądasz absolutnie cudownie, jak zawsze. Brakuje mi słów, by cię komplementować, kochanie.” Charlie szepnął miękko, podziwiając piękno przed swoimi oczami. Oczy Ariany skierowały się w stronę wejścia do rezydencji. Zobaczyła znajome osiem samochodów wjeżdżających na teren posiadłości.
„Poczekaj na mnie!” Ariana powiedziała, odchodząc od Charliego i podchodząc do swojego wujka, który właśnie wchodził do rezydencji.
„Cześć! Myślałam, że nigdy nie przyjedziesz, wujku Enzo. Zostawiłam dla ciebie twoją ulubioną pizzę.” Ariana powiedziała, gdy tylko zobaczyła Enza. Enzo spojrzał na nią od stóp do głów, a jego oczy pociemniały.
„Gdzie jest twój ojciec?” Enzo zapytał gniewnie. Wyglądał na spieszącego się. Ariana przełknęła ślinę, ponieważ to był pierwszy raz, gdy Enzo mówił do niej w ten sposób, w gniewnym tonie.
„Dobry wieczór, panie Enzo. Pan Vincent jest w swoim gabinecie, razem z żoną i panem Braxtonem.” Służąca przyszła z pomocą Arianie. Kiwnąwszy głową, Enzo wszedł do rezydencji, nie witając Ariany. Było to dla niej dziwne, ale zignorowała to. Zignorowała również dziwne uczucie w brzuchu.
Enzo wszedł do gabinetu Vincenta bez pukania. Chwycił za szyje zarówno Braxtona, jak i Vincenta, zmuszając ich do klęknięcia przed sobą. „Co ty robisz, Enzo? Oszalałeś?” Jana Rossi, żona Vincenta, krzyknęła na Enza.
Enzo spojrzał gniewnie na Janę i przyłożył palec wskazujący do ust, dając jej znak, żeby była cicho. „Nie straciłem rozumu, szwagierko. Twój mąż i syn stracą głowy w ciągu godziny.” Enzo poinformował biedną kobietę sarkastycznym tonem.
„Co... co? O czym ty mówisz?” zapytała Jana, czując, jak panika zaczyna rosnąć w jej piersi.
„Nie powiedziałeś jej, prawda?” Enzo zapytał swojego przyrodniego brata, z ironią w głosie.
„Vincent znowu zaczął grać w hazard. Poszedł grać zeszłej nocy i przegrał ten dworek w zakładzie. A Braxton wziął pożyczkę od lichwiarzy. Nie spłacił ani grosza, a teraz wszyscy będą tu za godzinę, żeby zabrać wszystko.” Enzo poinformował Janę o tym, co jej syn i mąż zrobili.
Do pokoju weszła Ariana i serce jej zamarło. „Tato!” Enzo usłyszał Arianę i odwrócił się, żeby spojrzeć gniewnie na jednego ze swoich ludzi, który miał zamknąć drzwi. Ariana pobiegła do swojego ojca, ale Enzo złapał ją za rękę i posadził na kolanach, jak zawsze. „Co robisz, wujku Enzo?” zapytała słodko Ariana.
„Lichwiarze widzieli Braxtona z Arianą. I planują wziąć swoją zapłatę, zabierając Arianę ze sobą.” Enzo warknął, patrząc na Arianę.
Ariana była zdezorientowana, odwróciła się, żeby spojrzeć na matkę. „Ale za co?” zapytała Jana, ściskając rękę na piersi.
„Och, daj spokój, szwagierko. Jesteś mądrą kobietą. Wiesz, że nasza Ariana wyrosła na piękną kobietę. Czego innego mogliby od niej chcieć.” Enzo odpowiedział sarkastycznie. Ariana próbowała się uwolnić z uścisku Enza. Ale on warknął na nią, sprawiając, że zamarła na jego kolanach.
„Jak mogliście to zrobić? I to Arianie. Tak ciężko pracowała, żeby dojść do tego, gdzie jest teraz.” Jana zaczęła płakać, karcąc męża i syna za to, co zrobili.
„Przepraszam, kochanie. Miałem słaby moment i zanim się zorientowałem, tonąłem.” Vincent nawet nie próbował podnieść wzroku.
„Enzo! Proszę, zrób coś. Wiem, że możesz coś zrobić. Proszę, uratuj moją rodzinę. Przysięgam, że nigdy więcej do tego nie dopuszczę.” Jana padła na kolana, błagając Enza o uratowanie jej rodziny.
„Mówiłaś to ostatnim razem, szwagierko. Nie udało ci się ich upilnować. Poza tym, nie łączy nas więź krwi. Jestem tylko kimś, kogo ojciec Vincenta przygarnął z litości.” Enzo odpowiedział spokojnym tonem.
„Proszę, Enzo. Ten jeden raz. Proszę, spłać długi. Przysięgam, że nigdy więcej do tego nie dopuszczę.” Jana błagała go ponownie, ale Enzo tylko zaśmiał się z niej z rozbawieniem.
„Chyba sobie kpisz, szwagierko. Wiesz, ile pieniędzy oni obaj są winni? Około sześciu miliardów, jeśli policzyć razem.” Enzo powiedział Janie, ile są winni mafii i lichwiarzom. Zaskoczona złapała oddech. Na moment zapomniała, jak oddychać.
„I zawsze spłacam ich długi, nie prosząc cię o nic w zamian. Twój syn nawet mnie nie szanuje po tym wszystkim...” Enzo dodał cicho, z figlarnym uśmieszkiem na twarzy.
„Proszę, Enzo. Ariana jest niewinna, i wiesz to lepiej ode mnie. Pomogłeś nam ją wychować. Trzymałeś ją pierwszy w ramionach, nawet przede mną. Dla niej, i dla mnie. Proszę, proszę, uratuj moją rodzinę. Uratuj moją córkę. Ona nie ma nic wspólnego z ich grzechami.” Jana prosiła, mając nadzieję, że jest jeszcze coś, co może uratować jej rodzinę przed nadciągającym tsunami.
Enzo westchnął z rezygnacją i spojrzał na niewinną twarz Ariany. „Jakoś ich zobaczyli. I teraz chcą ją. Jest tylko jeden sposób, żeby uratować Arianę. Musi wyjść za mnie za mąż.” Enzo bezwstydnie ogłosił, czego chce w zamian.
„Ty cholerny zboczeńcu! Mój ojciec cię adoptował. Wychowywałeś ją jak swoją siostrzenicę. To moja niewinna córka. Jak mogłeś myśleć o dziewczynie, którą pomogłeś nam wychować?” Vincent wrzasnął na Enza wściekle. Szarpał się, żeby się uwolnić, ale jego prawą ręką, Jackson, uderzył Vincenta w twarz. A Ariana była w stanie szoku.
Ostatnie Rozdziały
#210 210
Ostatnia Aktualizacja: 1/14/2026#209 209
Ostatnia Aktualizacja: 1/14/2026#208 208
Ostatnia Aktualizacja: 1/14/2026#207 207
Ostatnia Aktualizacja: 1/14/2026#206 206
Ostatnia Aktualizacja: 1/14/2026#205 205
Ostatnia Aktualizacja: 1/14/2026#204 204
Ostatnia Aktualizacja: 1/14/2026#203 203
Ostatnia Aktualizacja: 1/14/2026#202 202
Ostatnia Aktualizacja: 1/14/2026#201 201
Ostatnia Aktualizacja: 1/14/2026
Może Ci się spodobać 😍
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Narzeczona Wojennego Boga Alpha
Jednak Aleksander jasno określił swoją decyzję przed całym światem: „Evelyn jest jedyną kobietą, którą kiedykolwiek poślubię.”
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Nagroda Złego Chłopaka
Zakazani od bycia razem, napędzani swoimi błędnymi wyobrażeniami o sobie nawzajem, ci dwoje nie są dokładnie szczęśliwi, gdy ich drogi się krzyżują, ale co się stanie, gdy te wyobrażenia znikną i zobaczą, kim naprawdę jest ta druga osoba?
Juniper McDaniels, lepiej znana jako June, całe życie była odrzucana przez rówieśników z powodu pozycji jej ojca jako szeryfa. Nikt nie chce spędzać czasu z dziewczyną, której ojciec może ich wsadzić do więzienia.
Na pierwszej imprezie, na którą pozwolono jej pójść przed rozpoczęciem wakacji przed studiami, ratuje życie. Nie byle czyje życie, ale życie łobuza Jake'a Jacobsona, lepiej znanego jako JJ, chłopaka, od którego ojciec kazał jej trzymać się z daleka.
Nagle życie towarzyskie June zmienia się, rozkwita, gdy poznaje najlepszych przyjaciół JJ-a, a w końcu nawet samego łobuza.
Czy ci dwoje będą w stanie zaprzeczyć swojemu wzajemnemu przyciąganiu, czy też ulegną pokusie zakazanego owocu?
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Związana z Panem Blackiem
Oboje się zakochali, ale czy ta miłość przetrwa na zawsze?
Śledź piękną historię Adama Blacka i Tii Nelson.












