158

ARIANA

Próbowałam z tym walczyć. Z tym uczuciem, które osiadło w moim żołądku. Enzo się nie ruszał. Nie robił żadnych ruchów w moją stronę. Jego twarz była przyciśnięta do wrażliwej skóry mojej szyi. Nic nie robił. A jednak byłam tak podniecona. Może to z powodu wszystkich frustracji. Przez pięć ty...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie