166

ARIANA

Moje serce waliło jak młot, gdy w końcu wylądowaliśmy. Enzo nie pozwolił mi spojrzeć na zewnątrz. Dosłownie zawiązał mi opaskę na oczach, żebym nie mogła podejrzeć. To był jego sposób, żeby mnie podporządkować. To była zemsta, ale wiedziałam, że nie posunie się za daleko. W głębi duszy wierz...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie