176

ARIANA

Kiedy wreszcie wróciliśmy do domu, pobiegłam prosto do sypialni Marian. Niania miała właśnie nakarmić moją córeczkę. Wróciliśmy kilka godzin wcześniej niż planowaliśmy. Weszłam do pokoju, wzięłam moją córeczkę na ręce i wróciłam do naszej sypialni. Położyłam się z córką w ramionach. Gdy tylk...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie