179

ARIANA

Leżałam na piersi Enza, nasze ciała owinięte były nawzajem i kołdrą. Gładził moje włosy, a ja bawiłam się lokami na jego piersi. To nie była tylko satysfakcja. On upewnił się, że czuję każdą chwilę intymności i miłości, którą mnie obdarzał. Byłam znowu szczęśliwa. Nasz skomplikowany związek ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie