Prawda

ARIANA

Enzo był niezwykle szczęśliwy, że mogłam być przy nim cały czas. Nie pozwalał nawet pielęgniarkom się do niego zbliżać. Miałam za zadanie robić wszystko dla niego. Nawet zabieranie go do łazienki było moim obowiązkiem. Suzie mogła przychodzić do niego o określonej porze. Natomiast Valentinie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie