Groźby Valentiny

SUZIE

Obgryzałam paznokcie, gdy mama chodziła tam i z powrotem po pokoju. Była na skraju szaleństwa. Tata wrócił do domu po kilku godzinach obserwacji. Potem mama i ja dostaliśmy polecenie, żeby trzymać się z dala od taty i jego sypialni. Wiedziałam i rozumiałam, że to, czego mama żądała, nie było ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie