Wolny, wreszcie

ENZO

Za każdym razem, kiedy raniła się, żeby być z dala ode mnie, bolało mnie to jeszcze bardziej. Byłem załamany, ale wiedziałem, że na to zasłużyłem. Nie mogłem znaleźć Monty'ego. Miałem wiele rzeczy, tyle pytań, które musiałem zadać temu draniowi. Ale od czasu aborcji, nie mogłem go znaleźć.

Zn...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie