Rozdział 53

Wyjęłam jego kutasa z ust z charakterystycznym dźwiękiem, wciąż patrząc mu w oczy. Spojrzenie w jego oczach sprawiło, że zadrżałam, ale nie z zimna.

  Tylko z powodu surowych, nieprzefiltrowanych emocji w jego oczach.

  Powoli usiadłam na jego kolanach, a Xander warknął, gdy moja mokra cipka dotknęł...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie