Rozdział 91

~CIASTKO~

  Śmieją się.

  Głośno. Na początku nie widzę wyraźnie, tylko poruszające się kształty, krążące cienie, ale ich słyszę.

  Śmiech.

  Buczenie.

  — Wstawaj!

  — To wszystko, na co cię stać?

  Głosy nakładają się na siebie, a ja próbuję się poruszyć, ale nic się nie dzieje. Moje ciało jest ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie