Rozdział 137

Bić, kiedy chce, krzyczeć, kiedy chce.

Torturować na śmierć.

Tylko kilka słów, ale sprawiły, że Matthew zacisnął zęby.

Ruszył szybkim krokiem, chwycił Stellę za nadgarstek, jego głos przebił się przez zaciśnięte zęby, "Powiedz to jeszcze raz?"

Stella szybko podniosła wzrok z uśmiechem na twarzy,...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie