Rozdział 345 Poddanie się Logana

Po obiedzie Naomi i Jonathan wreszcie wrócili do firmy.

Gdy tylko Naomi wysiadła z samochodu, nagle ktoś wybiegł.

Jonathan natychmiast ją zasłonił, "Kto tam?"

"To ja, to ja!" Logan szybko ściągnął maskę, "Nie mam złych zamiarów, Naomi, porozmawiajmy!"

Zniżył głos, wydawał się trochę przestraszon...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie