Rozdział 371 Sukces

Gdy tylko Gabriel wsiadł do śmigłowca, Everett osunął się na ziemię, a ludzie natychmiast rzucili się do niego.

Naomi w kółko krzyczała: „Tato!”, ale śmigłowiec i tak poderwał się do lotu.

„Nie, muszę go ratować, muszę tam zejść!”

„Jonathan, gdzie są twoi ludzie? Czemu go nie ratują?”

„To mój oj...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie