Rozdział 166

– A może ja też zostanę twoją pokojówką? – wypaliła. – Na bank będę grzeczniejsza niż Stella. A jak i to nie przejdzie, to mogę zrobić za Briana i zostać twoim pieskiem.

Amelii odebrało mowę.

Kto przy zdrowych zmysłach sam by się zgłaszał, żeby zostać komuś służącą, albo jeszcze gorzej – jego psem...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie