Rozdział 168

Tymczasem, na przytulnym antresolowym balkonie nad salą, gdzie trwało przyjęcie, spokojnie siedział mężczyzna w średnim wieku i parzył kawę.

Parzenie kawy to sztuka – a on clearly miał do niej smykałkę. Każdy jego ruch był dopracowany, elegancki. Sama obserwacja sprawiała przyjemność.

Wlał wrzątek...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie