Rozdział 198

Dane zawołał:

– William, co sądzisz o tej propozycji współpracy?

William, wciąż przeżuwając jedzenie, zatrzymał się na moment. Wziął kolejny kęs, powoli pogryzł i dopiero wtedy odpowiedział:

– W ogóle nie słuchałem. Nie mam pojęcia, o jakiej propozycji mówisz i szczerze? Kompletnie mnie to nie obch...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie