Rozdział 221

Amelia uniosła brew, wyraźnie zaskoczona.

– Oho, nie sądziłam, że masz o tym aż takie pojęcie.

– Czy ja was przypadkiem wcześniej nie podsłuchałem, jak o tym gadaliście?

– Skoro już wiesz, to może się włączysz i pomożesz nam to ogarnąć? – w głosie Amelii zabrzmiała prawie rozkazująca nuta.

Kied...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie