Rozdział 162 Rozdział 162: Chodzenie z widmami

Werbena

— Nie, ona nie pójdzie!

— Chyba cię pogięło do reszty! Ona nigdzie z tobą nie idzie! My stąd spadamy! — Doris wyrzuciła się na równe nogi w jednej chwili. W tym samym czasie Moss zasłonił ją jednym ramieniem, a mnie drugim.

Nie wiedziałam, co powiedzieć. To wyglądało na niebezpieczne ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie