Rozdział 79 Rozdział 79: Ogród Królowej

Werbena

Książę poprowadził mnie w stronę miejsca, gdzie słońce grzało inaczej — cieplej, łagodniej. Daleko stąd było do tych przytłaczających, zimnych kamiennych murów zamku.

Ogród był snem utkatym ze światła.

Zaniemówiłam z zachwytu. Jasne, kamienne ścieżki wiły się między rabatami kwiató...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie