Rozdział 8 Rozdział 8: Plan

Werbena

Tamtej nocy postanowiłam, że muszę uciec. Szczerze mówiąc, nie powinnam już mieć w sobie ani krzty nadziei ani pragnienia wolności. Co ja zrobię? Dokąd pójdę? Nie miałam pojęcia.

Ale wszystko wydawało się lepsze niż wystawianie mnie jak przedmiot na dworze elfów. Byli tam prorocy, pobo...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie