Rozdział 46

Eileen

Moja ręka już się poruszała, wślizgując się do kieszeni płaszcza, gdzie wciąż leżał mały zestaw obronny z zajęć bojowych. Palce zacisnęły mi się na gładkim, metalowym pojemniku dokładnie w chwili, gdy druga ręka Andrew sięgnęła po moje ramię.

Nie myślałam. Po prostu zadziałałam.

Gaz odstra...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie