Rozdział 129

EVE.

Poprawiłam sukienkę i wygładziłam włosy, mając nadzieję, że uda mi się przemknąć prosto do pokoju, nie natykając się na mamę. Serce wciąż mi biło szybciej po tym, jak Kyrie rozpalił mnie namiętnością.

„Proszę, kochanie,” powiedział, sięgając do portfela. „Kolejne dziesięć tysięcy dla Sainta.”...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie