Rozdział 178

SAINT.

Wysłałem wezwanie przez łącze watahy, zanim jeszcze dotarłem do samochodu.

Wezwałem całą ich szóstkę do sali natychmiast. Nie dołączyłem żadnego powodu, bo powód pozwala im po drodze przećwiczyć bezsensowne argumenty.

A kłótnia oznaczałaby marnowanie cennego czasu, którego Eve, kurwa, nie ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie