Roszczenie 1

Perspektywa Arii

Słowa ledwie opuściły moje usta, gdy powietrze się zmieniło. Mój szept wciąż unosił się w powietrzu: "Nie chcę, żebyś przestał," a potem oni ruszyli. Wszyscy trzej naraz. Krąg zamknął się wokół mnie jak pułapka, o którą błagałam.

Dante pierwszy stanął za mną. Jego klatka piersiowa...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie