Rozdział 174 Dante

—Wyjaśnij to.

Lukas skinął raz głową. —Więzi ze smokami są z natury pojedyncze — powiedział. —Jeden smok. Jeden żywioł. Jedno źródło mocy.

Wiedziałam o tym. Wszyscy o tym wiedzieli.

—Ale — ciągnął — był jeden wyjątek.

Oczywiście, że był.

—Był pewien król Smoczorodnych — powiedział Lukas, a jego...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie