Rozdział 80 Serafina

Żołądek ścisnął mi się w supeł.

— Śmierć — mruknął, muskając to słowo przy moim uchu jak wyznanie. — To ścieżka, którą znam. Jedyna, która wciąż działa.

Zmusiłam się, by spojrzeć mu w oczy.

— Chcesz, żebyśmy byli smokami śmierci.

Pokręcił powoli głową.

— Nie — powiedział. — Chcę, żebyś była sm...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie