
Moja była żona jest tajemniczym szefem
Miranda Lawrence · W trakcie · 690.0k słów
Wstęp
Powiedział: "Ona wróciła. Rozwiedźmy się. Możesz wziąć, co tylko chcesz."
Po dwóch latach małżeństwa nie mogła już dłużej ignorować rzeczywistości, że on już jej nie kocha, i było jasne, że kiedy przeszły związek powoduje emocjonalny ból, obecny na tym cierpi.
Daphne Murphy nie kłóciła się, wybrała błogosławienie tej pary i przedstawiła swoje warunki.
"Chcę twojego najdroższego limitowanego sportowego samochodu."
"Tak."
"Willę na obrzeżach miasta."
"Dobrze."
"Podział miliardów dolarów zarobionych po dwóch latach małżeństwa."
"?"
Rozdział 1
Późna noc, w luksusowej willi, pocałunek Charlesa Lancelota był nagły i namiętny, przygwożdżając Daphne Murphy do kanapy. Jej ręcznik kąpielowy zsunął się, odsłaniając nagie ciało, co sprawiło, że głos Charlesa stał się jeszcze bardziej ochrypły, "Daphne, czy to w porządku?"
Daphne przygryzła wargę, nie chcąc odpowiadać na takie głupie pytanie, i zamiast tego przycisnęła głowę Charlesa do swojej piersi.
Usta Charlesa przesunęły się w dół, aż między jej nogi. Jego gorący żołądź naciskał na jej wilgotną cipkę, a wtedy nagle zadzwonił telefon.
Widząc numer, Charles nagle przestał. Zirytowana Daphne skręciła biodra. Każdy byłby zdenerwowany, gdyby przerwano mu w takim momencie. Dotknęła imponująco dużego penisa Charlesa i mimochodem zapytała, "Kiedy zmieniłeś dzwonek?"
W następnej chwili Charles odsunął się od niej i spojrzał. "Nie wydawaj żadnego dźwięku." Następnie odebrał telefon i wyszedł. "To ja, co się dzieje?"
Daphne była oszołomiona, powietrze nagle zrobiło się zimne. Co to za telefon, który Charles odbierał? Jego ton był tak łagodny, że nie brzmiał jak rozmowa biznesowa.
Po tej nocy Charles wydawał się inny. Zawsze był skrupulatny — wybierał kolendrę z jej jedzenia, troszczył się o nią, gdy była chora, i był idealnym mężem. Ale po tym telefonie zaczął się oddalać. Unikał powrotu do domu, spał w pokoju gościnnym i stał się zimny i zdystansowany, marszcząc brwi, gdy go dotykała, jakby jego czystość została splamiona.
Dzielili tak intymne chwile; co on teraz grał? Daphne w końcu nie mogła znieść jego chłodu i skonfrontowała się z nim twarzą w twarz. Charles nawet nie zmarszczył brwi, po prostu powiedział, "Przepraszam, ostatecznie nie jesteś nią."
Daphne wtedy zdała sobie sprawę, że powodem, dla którego Charles ją poślubił, było to, że miała lekkie podobieństwo do jego pierwszej miłości. "Chcesz rozwodu?" zapytała.
Para siedziała naprzeciw siebie, a po tym, jak Daphne to powiedziała, patrzyła w milczeniu na swojego męża. Charles przesunął w jej stronę umowę rozwodową sporządzoną przez prawnika, jego głos był zimny, "Przeczytaj. Jeśli nie ma problemu, podpisz i przejdziemy do formalności."
Był tak bezpośredni jak wtedy, gdy się pobrali. Daphne uśmiechnęła się, jej głos brzmiał, jakby nic się nie stało, "Dlaczego tak nagle?"
Charles skinął głową i, być może myśląc, że jego wyraz nie był wystarczająco jasny, dodał, "Kayla wróciła."
Uśmiech Daphne zniknął, jej wzrok padł na umowę rozwodową. Kayla Baker była pierwszą miłością Charlesa. Wzięła głęboki oddech, czując mieszankę bólu i determinacji, a następnie rzuciła umowę rozwodową na stół.
Charles wiedział, że sprawy nie pójdą gładko, westchnął głęboko, "Rozstańmy się w dobrych stosunkach."
Zanim zdążył dokończyć, Daphne zdecydowanie powiedziała, "Dobrze."
Charles zatrzymał się, zaskoczony jej szybką zgodą. Widział, jak jego żona po drugiej stronie uśmiecha się.
"Ale musimy omówić rekompensatę za rozwód," dodała Daphne.
Jej łatwa zgoda zabolała, jakby nigdy jej na nim nie zależało. To uderzenie mocno dotknęło Charlesa, ale szybko to zignorował i powiedział, "Dobrze."
Głos Daphne był niespieszny, "Zgodnie z prawem, podczas małżeństwa, wszystkie dochody obojga małżonków są uważane za wspólną własność. Byliśmy małżeństwem przez dwa lata, chcę połowę twojego dochodu, oczywiście, dam ci też połowę mojego."
Charles roześmiał się ze złości, jego długie palce stukały w stół. Jego ton stał się zimniejszy, "Wiesz, ile to jest bogactwa? Nawet jeśli ci to dam, czy będziesz w stanie to utrzymać?"
Spojrzał na Daphne, jakby była chciwą, małostkową osobą.
Daphne bawiła się długopisem, jej wzrok był ostry, skierowany na Charlesa.
Pod jej spojrzeniem, Charles odwrócił głowę niezręcznie, czując się winny za swoje działania przez ostatnie sześć miesięcy. Zmiękczył ton. "Możemy to omówić powoli, nie ma potrzeby proponować warunku, którego nie mogę zaakceptować."
"Uważasz, że żądam za dużo?" zapytała Daphne.
Charles nie mówił, ale jego oczy mówiły wszystko.
Daphne nalała sobie filiżankę herbaty, a po chwili nalała też dla niego.
Charles pomyślał, że to znak, że się łagodzi. Wziął filiżankę i uniósł ją do ust.
Wtedy usłyszał głos Daphne, "Jeśli myślisz, że nie możesz podjąć decyzji, mogę pójść do rezydencji Lancelotów i omówić to z nimi."
"Z nimi" naturalnie odnosiło się do rodziców Charlesa i innych starszych członków rodziny.
Charles zakrztusił się kilkoma łykami, trzaskając filiżanką o stół, wyglądając jak wściekły lew, jego twarz pełna nadchodzącej burzy. "Groźisz mi?"
Daphne się nie bała. "Nie śmiałabym," powiedziała, choć jej postawa wyraźnie pokazywała, że śmiała.
Wytarła rozlaną herbatę. "Chcę tylko to, co mi się należy. Jeśli nie możesz sobie na to pozwolić, cztery dziesiąte wystarczą."
Charles czuł, jakby spotykał Daphne po raz pierwszy. Jej wcześniejsze posłuszne zachowanie teraz wydawało się dobrze wyreżyserowaną fasadą, kruszącą się, by ujawnić jej prawdziwe, zdecydowane oblicze.
Po długiej, napiętej ciszy w końcu powiedział, "Dobrze."
Ciało Daphne, wcześniej napięte, rozluźniło się na to słowo. Bez dalszych słów podpisała umowę rozwodową.
Charles zimno ostrzegł Daphne, "Zgodziłem się na twoje warunki, ale lepiej, żebyś nie robiła żadnych innych ruchów."
Daphne, siedząc spokojnie, spojrzała mu w oczy. "Próbujesz mnie przestraszyć?"
Charles nigdy nie widział tej strony jej osobowości. Przez całe małżeństwo była zawsze posłuszna, nigdy nie kwestionowała go tak, jak teraz. Zawahał się, a potem odpowiedział lodowato, "Możesz mieć to, czego chcesz. Sfinalizujemy rozwód za trzy dni."
Cierpliwość Charlesa się kończyła, ale Daphne była niepowstrzymana. "Mam jeszcze jedną prośbę," powiedziała.
Zanim Charles zdążył zaprotestować, kontynuowała, "Jutro pójdziesz ze mną na zakupy. Uznaj to za prezent pożegnalny."
"Po udanych zakupach pójdziemy do rezydencji Lancelotów i wyjaśnimy rodzinom rozwód. Kiedy zapytają dlaczego, powiem, że już cię nie lubię."
Była gotowa wziąć na siebie winę za rozwód.
Charles milczał przez kilka sekund, jego wyraz twarzy był nieczytelny. W końcu skinął głową, jego głos był niski i miarowy. "Dobrze, do zobaczenia jutro."
Kiedy wszystko zostało omówione, wstał, prostując marynarkę. Myślał, że rozwód będzie się ciągnął, ale teraz zdał sobie sprawę, że Daphne była chętna, aby go sfinalizować i podzielić majątek. Bez dalszych słów wyszedł.
Gdyby Daphne wiedziała, co Charles myśli, tylko by się uśmiechnęła; nie obchodziło jej to wcale.
Kiedy dotarł do drzwi, głos Daphne przeciął ciszę. "Do kogo idziesz, do swojej pierwszej miłości?"
Charles uniósł brew. "Nie twoja sprawa."
Daphne skrzyżowała ramiona, jej ton był bezpośredni. "Nie lubię być zdradzana. Bez względu na to, jak bardzo lubisz Kaylę, dopóki rozwód nie zostanie sfinalizowany, nie pozwolę ci z nią spać."
Twarz Charlesa pociemniała. Odwrócił się i zbliżył do Daphne, jego obecność była przytłaczająca.
Niezrażona jego postawą, Daphne mówiła prowokacyjnie, "Czy jesteś w takiej gorączce? Czekałeś dwa lata, nie możesz poczekać tych dwóch dni?"
Charles się nie zdenerwował; po prostu stwierdził swoje zrozumienie dla jej urazy, pozostawiając ją bez słowa. "Dobranoc," powiedział, a potem poszedł do swojego pokoju.
Po zamknięciu drzwi Daphne stała tam, nieruchoma przez długi czas, podczas gdy umowa rozwodowa leżała cicho na stole.
Ostatnie Rozdziały
#763 Rozdział 763 Wielki Finał
Ostatnia Aktualizacja: 8/22/2025#762 Rozdział 762 Chce ci się oświadczyć
Ostatnia Aktualizacja: 8/21/2025#761 Rozdział 761 Wiedząc, że to nierozsądne, dlaczego to zmyślać?
Ostatnia Aktualizacja: 8/20/2025#760 Rozdział 760 Mogę trochę ujawnić
Ostatnia Aktualizacja: 8/19/2025#759 Rozdział 759 Gdy się starzeję, Lubię Oglądać Dramat
Ostatnia Aktualizacja: 8/18/2025#758 Rozdział 758 Bycie wiernym małżeństwu to kwestia oczywista
Ostatnia Aktualizacja: 8/17/2025#757 Rozdział 757 Obawiam się, że w przyszłości mogę się w tobie zakochać
Ostatnia Aktualizacja: 8/16/2025#756 Rozdział 756 Każdy z własnymi myślami
Ostatnia Aktualizacja: 8/15/2025#755 Rozdział 755 Panie Cole, Czyją nogę zamierzasz złamać?
Ostatnia Aktualizacja: 8/14/2025#754 Rozdział 754 Louis jest jej zaufaniem
Ostatnia Aktualizacja: 8/13/2025
Może Ci się spodobać 😍
CEO Nad Moim Biurkiem
„Wiem, że tak.”
„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”
„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”
„A jeśli świat stanie w ogniu?”
Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.
„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”
Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.
Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.
Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.
I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.
Aż zaczął się przyglądać.
Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.
Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.
To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.
Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Zawsze wokół Czterech
Tej nocy znalazłam schronienie u czterech braci wilkołaków—Ara, Barry'ego, Devina i Carla—którzy przyjęli mnie do swojej watahy, mimo że wyczuwali, że coś jest we mnie inne. To, co zaczęło się jako ochrona, wkrótce zakwitło w coś zakazanego i pięknego: miłość, nie z jednym, ale z czterema braćmi.
Przeciwstawiając się tradycjom wilkołaków i starożytnym prawom, stworzyliśmy rodzinę związaną nie przez konwenanse, lecz przez wybór. Kiedy urodziłam bliźnięta, Lyrien i Lorcana, modliłam się, by moje połączenie z Boginią Księżyca Aetherią pozostało uśpione w ich krwi.
Moje modlitwy pozostały bez odpowiedzi, gdy niekontrolowane moce Lyrien doprowadziły do tragedii, zmuszając ją do podążenia ścieżką, której unikałam—do Solakus, królestwa bogów i magii, gdzie czekało na nią jej prawdziwe dziedzictwo.
Jako matka i córka, nasze równoległe podróże obejmują światy śmiertelników i boskości. Podczas gdy ja znalazłam miłość z czterema oddanymi partnerami, moja córka znajduje się rozdarta między trzema: jej przeznaczonym duszosobem z cieniem w żyłach, księciem smoków z królewskimi ambicjami i elfickim szlachcicem związanym z nią starożytnym układem.
To, co wydaje się przypadkiem, okazuje się boskim planem, kształtowanym przez pokolenia. Kiedy srebrna korona księżycowego światła przechodzi z matki na córkę, obie muszą wybrać między pragnieniem serca a wezwaniem przeznaczenia.
Z niekonwencjonalnych początków rodzi się najpotężniejsza Bogini Księżyca, jaką kiedykolwiek znały krainy.
(Ta książka zawiera treści dla dorosłych, w tym związki poliamoryczne. Nieodpowiednia dla nieletnich.)
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Syreny Mafii
Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.
„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.
„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.
Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.
Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.
Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?
Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.
Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.
A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII
Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Jej Zakazane Fantazje
"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.
"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.
Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.
"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."
Tylko dla dorosłych (18+)
To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.
To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.
"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:
Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.
Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.
Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.
Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.
Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.
I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...
Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.












