
Moja była żona jest tajemniczym szefem
Miranda Lawrence · W trakcie · 690.0k słów
Wstęp
Powiedział: "Ona wróciła. Rozwiedźmy się. Możesz wziąć, co tylko chcesz."
Po dwóch latach małżeństwa nie mogła już dłużej ignorować rzeczywistości, że on już jej nie kocha, i było jasne, że kiedy przeszły związek powoduje emocjonalny ból, obecny na tym cierpi.
Daphne Murphy nie kłóciła się, wybrała błogosławienie tej pary i przedstawiła swoje warunki.
"Chcę twojego najdroższego limitowanego sportowego samochodu."
"Tak."
"Willę na obrzeżach miasta."
"Dobrze."
"Podział miliardów dolarów zarobionych po dwóch latach małżeństwa."
"?"
Rozdział 1
Późna noc, w luksusowej willi, pocałunek Charlesa Lancelota był nagły i namiętny, przygwożdżając Daphne Murphy do kanapy. Jej ręcznik kąpielowy zsunął się, odsłaniając nagie ciało, co sprawiło, że głos Charlesa stał się jeszcze bardziej ochrypły, "Daphne, czy to w porządku?"
Daphne przygryzła wargę, nie chcąc odpowiadać na takie głupie pytanie, i zamiast tego przycisnęła głowę Charlesa do swojej piersi.
Usta Charlesa przesunęły się w dół, aż między jej nogi. Jego gorący żołądź naciskał na jej wilgotną cipkę, a wtedy nagle zadzwonił telefon.
Widząc numer, Charles nagle przestał. Zirytowana Daphne skręciła biodra. Każdy byłby zdenerwowany, gdyby przerwano mu w takim momencie. Dotknęła imponująco dużego penisa Charlesa i mimochodem zapytała, "Kiedy zmieniłeś dzwonek?"
W następnej chwili Charles odsunął się od niej i spojrzał. "Nie wydawaj żadnego dźwięku." Następnie odebrał telefon i wyszedł. "To ja, co się dzieje?"
Daphne była oszołomiona, powietrze nagle zrobiło się zimne. Co to za telefon, który Charles odbierał? Jego ton był tak łagodny, że nie brzmiał jak rozmowa biznesowa.
Po tej nocy Charles wydawał się inny. Zawsze był skrupulatny — wybierał kolendrę z jej jedzenia, troszczył się o nią, gdy była chora, i był idealnym mężem. Ale po tym telefonie zaczął się oddalać. Unikał powrotu do domu, spał w pokoju gościnnym i stał się zimny i zdystansowany, marszcząc brwi, gdy go dotykała, jakby jego czystość została splamiona.
Dzielili tak intymne chwile; co on teraz grał? Daphne w końcu nie mogła znieść jego chłodu i skonfrontowała się z nim twarzą w twarz. Charles nawet nie zmarszczył brwi, po prostu powiedział, "Przepraszam, ostatecznie nie jesteś nią."
Daphne wtedy zdała sobie sprawę, że powodem, dla którego Charles ją poślubił, było to, że miała lekkie podobieństwo do jego pierwszej miłości. "Chcesz rozwodu?" zapytała.
Para siedziała naprzeciw siebie, a po tym, jak Daphne to powiedziała, patrzyła w milczeniu na swojego męża. Charles przesunął w jej stronę umowę rozwodową sporządzoną przez prawnika, jego głos był zimny, "Przeczytaj. Jeśli nie ma problemu, podpisz i przejdziemy do formalności."
Był tak bezpośredni jak wtedy, gdy się pobrali. Daphne uśmiechnęła się, jej głos brzmiał, jakby nic się nie stało, "Dlaczego tak nagle?"
Charles skinął głową i, być może myśląc, że jego wyraz nie był wystarczająco jasny, dodał, "Kayla wróciła."
Uśmiech Daphne zniknął, jej wzrok padł na umowę rozwodową. Kayla Baker była pierwszą miłością Charlesa. Wzięła głęboki oddech, czując mieszankę bólu i determinacji, a następnie rzuciła umowę rozwodową na stół.
Charles wiedział, że sprawy nie pójdą gładko, westchnął głęboko, "Rozstańmy się w dobrych stosunkach."
Zanim zdążył dokończyć, Daphne zdecydowanie powiedziała, "Dobrze."
Charles zatrzymał się, zaskoczony jej szybką zgodą. Widział, jak jego żona po drugiej stronie uśmiecha się.
"Ale musimy omówić rekompensatę za rozwód," dodała Daphne.
Jej łatwa zgoda zabolała, jakby nigdy jej na nim nie zależało. To uderzenie mocno dotknęło Charlesa, ale szybko to zignorował i powiedział, "Dobrze."
Głos Daphne był niespieszny, "Zgodnie z prawem, podczas małżeństwa, wszystkie dochody obojga małżonków są uważane za wspólną własność. Byliśmy małżeństwem przez dwa lata, chcę połowę twojego dochodu, oczywiście, dam ci też połowę mojego."
Charles roześmiał się ze złości, jego długie palce stukały w stół. Jego ton stał się zimniejszy, "Wiesz, ile to jest bogactwa? Nawet jeśli ci to dam, czy będziesz w stanie to utrzymać?"
Spojrzał na Daphne, jakby była chciwą, małostkową osobą.
Daphne bawiła się długopisem, jej wzrok był ostry, skierowany na Charlesa.
Pod jej spojrzeniem, Charles odwrócił głowę niezręcznie, czując się winny za swoje działania przez ostatnie sześć miesięcy. Zmiękczył ton. "Możemy to omówić powoli, nie ma potrzeby proponować warunku, którego nie mogę zaakceptować."
"Uważasz, że żądam za dużo?" zapytała Daphne.
Charles nie mówił, ale jego oczy mówiły wszystko.
Daphne nalała sobie filiżankę herbaty, a po chwili nalała też dla niego.
Charles pomyślał, że to znak, że się łagodzi. Wziął filiżankę i uniósł ją do ust.
Wtedy usłyszał głos Daphne, "Jeśli myślisz, że nie możesz podjąć decyzji, mogę pójść do rezydencji Lancelotów i omówić to z nimi."
"Z nimi" naturalnie odnosiło się do rodziców Charlesa i innych starszych członków rodziny.
Charles zakrztusił się kilkoma łykami, trzaskając filiżanką o stół, wyglądając jak wściekły lew, jego twarz pełna nadchodzącej burzy. "Groźisz mi?"
Daphne się nie bała. "Nie śmiałabym," powiedziała, choć jej postawa wyraźnie pokazywała, że śmiała.
Wytarła rozlaną herbatę. "Chcę tylko to, co mi się należy. Jeśli nie możesz sobie na to pozwolić, cztery dziesiąte wystarczą."
Charles czuł, jakby spotykał Daphne po raz pierwszy. Jej wcześniejsze posłuszne zachowanie teraz wydawało się dobrze wyreżyserowaną fasadą, kruszącą się, by ujawnić jej prawdziwe, zdecydowane oblicze.
Po długiej, napiętej ciszy w końcu powiedział, "Dobrze."
Ciało Daphne, wcześniej napięte, rozluźniło się na to słowo. Bez dalszych słów podpisała umowę rozwodową.
Charles zimno ostrzegł Daphne, "Zgodziłem się na twoje warunki, ale lepiej, żebyś nie robiła żadnych innych ruchów."
Daphne, siedząc spokojnie, spojrzała mu w oczy. "Próbujesz mnie przestraszyć?"
Charles nigdy nie widział tej strony jej osobowości. Przez całe małżeństwo była zawsze posłuszna, nigdy nie kwestionowała go tak, jak teraz. Zawahał się, a potem odpowiedział lodowato, "Możesz mieć to, czego chcesz. Sfinalizujemy rozwód za trzy dni."
Cierpliwość Charlesa się kończyła, ale Daphne była niepowstrzymana. "Mam jeszcze jedną prośbę," powiedziała.
Zanim Charles zdążył zaprotestować, kontynuowała, "Jutro pójdziesz ze mną na zakupy. Uznaj to za prezent pożegnalny."
"Po udanych zakupach pójdziemy do rezydencji Lancelotów i wyjaśnimy rodzinom rozwód. Kiedy zapytają dlaczego, powiem, że już cię nie lubię."
Była gotowa wziąć na siebie winę za rozwód.
Charles milczał przez kilka sekund, jego wyraz twarzy był nieczytelny. W końcu skinął głową, jego głos był niski i miarowy. "Dobrze, do zobaczenia jutro."
Kiedy wszystko zostało omówione, wstał, prostując marynarkę. Myślał, że rozwód będzie się ciągnął, ale teraz zdał sobie sprawę, że Daphne była chętna, aby go sfinalizować i podzielić majątek. Bez dalszych słów wyszedł.
Gdyby Daphne wiedziała, co Charles myśli, tylko by się uśmiechnęła; nie obchodziło jej to wcale.
Kiedy dotarł do drzwi, głos Daphne przeciął ciszę. "Do kogo idziesz, do swojej pierwszej miłości?"
Charles uniósł brew. "Nie twoja sprawa."
Daphne skrzyżowała ramiona, jej ton był bezpośredni. "Nie lubię być zdradzana. Bez względu na to, jak bardzo lubisz Kaylę, dopóki rozwód nie zostanie sfinalizowany, nie pozwolę ci z nią spać."
Twarz Charlesa pociemniała. Odwrócił się i zbliżył do Daphne, jego obecność była przytłaczająca.
Niezrażona jego postawą, Daphne mówiła prowokacyjnie, "Czy jesteś w takiej gorączce? Czekałeś dwa lata, nie możesz poczekać tych dwóch dni?"
Charles się nie zdenerwował; po prostu stwierdził swoje zrozumienie dla jej urazy, pozostawiając ją bez słowa. "Dobranoc," powiedział, a potem poszedł do swojego pokoju.
Po zamknięciu drzwi Daphne stała tam, nieruchoma przez długi czas, podczas gdy umowa rozwodowa leżała cicho na stole.
Ostatnie Rozdziały
#763 Rozdział 763 Wielki Finał
Ostatnia Aktualizacja: 8/22/2025#762 Rozdział 762 Chce ci się oświadczyć
Ostatnia Aktualizacja: 8/21/2025#761 Rozdział 761 Wiedząc, że to nierozsądne, dlaczego to zmyślać?
Ostatnia Aktualizacja: 8/20/2025#760 Rozdział 760 Mogę trochę ujawnić
Ostatnia Aktualizacja: 8/19/2025#759 Rozdział 759 Gdy się starzeję, Lubię Oglądać Dramat
Ostatnia Aktualizacja: 8/18/2025#758 Rozdział 758 Bycie wiernym małżeństwu to kwestia oczywista
Ostatnia Aktualizacja: 8/17/2025#757 Rozdział 757 Obawiam się, że w przyszłości mogę się w tobie zakochać
Ostatnia Aktualizacja: 8/16/2025#756 Rozdział 756 Każdy z własnymi myślami
Ostatnia Aktualizacja: 8/15/2025#755 Rozdział 755 Panie Cole, Czyją nogę zamierzasz złamać?
Ostatnia Aktualizacja: 8/14/2025#754 Rozdział 754 Louis jest jej zaufaniem
Ostatnia Aktualizacja: 8/13/2025
Może Ci się spodobać 😍
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO
Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"
"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.
Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"
Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.
Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.
Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.
Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.
Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.
Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?
Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Pułapka Asa
Aż do siedmiu lat później, kiedy musi wrócić do rodzinnego miasta po ukończeniu studiów. Miejsca, gdzie teraz mieszka zimny jak kamień miliarder, dla którego jej martwe serce kiedyś biło.
Zraniony przez przeszłość, Achilles Valencian stał się człowiekiem, którego wszyscy się bali. Żar jego życia wypełnił jego serce bezdenną ciemnością. A jedynym światłem, które utrzymywało go przy zdrowych zmysłach, była jego Różyczka. Dziewczyna z piegami i turkusowymi oczami, którą uwielbiał przez całe życie. Młodsza siostra jego najlepszego przyjaciela.
Po latach rozłąki, gdy nadszedł wreszcie czas, by schwytać swoje światło w swoje terytorium, Achilles Valencian zagra swoją grę. Grę, by zdobyć to, co jego.
Czy Emerald będzie w stanie odróżnić płomienie miłości i pożądania oraz uroki fali, która kiedyś ją zalała, aby chronić swoje serce? Czy pozwoli diabłu zwabić się w jego pułapkę? Bo nikt nigdy nie mógł uciec z jego gier. On dostaje to, czego chce. A ta gra nazywa się...
Pułapka Asa.
Niemowa żona kobieciarza
Ona szukała wolności. On dał jej obsesję, owiniętą w czułość.
Genesis Caldwell myślała, że ucieczka z przemocowego domu oznacza zbawienie – ale jej aranżowane małżeństwo z miliarderem Kieranem Blackwoodem może być własnym rodzajem więzienia.
Jest zaborczy, kontrolujący, niebezpieczny. A jednak w swoim zepsutym sposobie... jest dla niej delikatny.
Dla Kierana, Genesis nie jest tylko żoną. Jest wszystkim.
I będzie chronił to, co jego. Nawet jeśli oznacza to zniszczenie wszystkiego innego.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Jak nie zakochać się w smoku
Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.
Wszyscy oprócz mnie.
Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.
Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.
Może to głupota. Może igranie z ogniem.
Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Od Zastępczyni do Królowej
Zrozpaczona, Sable odkryła, że Darrell uprawia seks ze swoją byłą w ich łóżku, jednocześnie potajemnie przelewając setki tysięcy na wsparcie tej kobiety.
Jeszcze gorsze było podsłuchanie, jak Darrell śmieje się do swoich przyjaciół: "Jest przydatna—posłuszna, nie sprawia problemów, zajmuje się domem, a ja mogę ją przelecieć, kiedy tylko potrzebuję ulgi. Jest właściwie żywą pokojówką z korzyściami." Robił obleśne gesty, które wywoływały śmiech jego przyjaciół.
W rozpaczy Sable odeszła, odzyskała swoją prawdziwą tożsamość i poślubiła swojego sąsiada z dzieciństwa—Lykańskiego Króla Caelana, starszego od niej o dziewięć lat i jej przeznaczonego partnera. Teraz Darrell desperacko próbuje ją odzyskać. Jak potoczy się jej zemsta?
Od zastępczyni do królowej—jej zemsta właśnie się zaczęła!
Kupiona Żona Miliardera i Natychmiastowa Mama
Uciekając z jego łóżka, zostawia jedynie bezcenny pierścień – nie wiedząc, że właśnie naznaczyła się do polowania.












