
Zastępcza Narzeczona Mafii
Western Rose · Zakończone · 324.1k słów
Wstęp
Boże, chciała więcej.
Valentina De Luca nigdy nie miała być panną młodą Caruso. To była rola jej siostry — dopóki Alecia nie uciekła ze swoim narzeczonym, pozostawiając rodzinę tonącą w długach i umowie, której nie dało się cofnąć. Teraz Valentina została wystawiona jako zastaw, zmuszona do małżeństwa z najniebezpieczniejszym mężczyzną w Neapolu.
Luca Caruso nie miał żadnego użytku dla kobiety, która nie była częścią pierwotnej umowy. Dla niego Valentina jest tylko zastępstwem, sposobem na odzyskanie tego, co mu obiecano. Ale ona nie jest tak krucha, jak się wydaje. Im bardziej ich życia się splatają, tym trudniej jest ją ignorować.
Wszystko zaczyna iść dobrze dla niej, aż do momentu, gdy jej siostra wraca. A wraz z nią, rodzaj kłopotów, które mogą zrujnować ich wszystkich.
Rozdział 1
Kiedyś przypomniałam sobie czas, kiedy śniadanie, obiad i kolacja były moimi ulubionymi porami dnia. Czas, kiedy wszyscy zbieraliśmy się wokół bogato zastawionego stołu, rozmawiając, śmiejąc się i opowiadając o naszym dniu, jedząc pyszne jedzenie przygotowane przez moją mamę.
Ale teraz, siedząc w jadalni naszej rodzinnej rezydencji, z różnorodnymi potrawami rozłożonymi przede mną, nie mogłam przestać myśleć o tamtych czasach jako o odległych wspomnieniach.
Wspomnienia, które zdałam sobie sprawę, że powoli zanikają, zastępowane przez surowsze aspekty życia, gdy siedziałam zamyślona, bawiąc się jedzeniem, na które straciłam apetyt.
Naprzeciwko mnie, Alecia była w swojej zwykłej formie - żywiołowa, pełna energii i absolutnie urzekająca. Była typem osoby, która mogła zdominować pokój bez słowa, jej obecność była tak wyrazista i urzekająca, że zazwyczaj nie można było od niej oderwać wzroku. Często zastanawiałam się, jak to możliwe, że dzielimy tę samą twarz, te same cechy, a jednak jesteśmy tak fundamentalnie różne.
Może mogłam winić za to wszechświat, bo gdybym była bardziej jak ona, to może, tylko może, mój ojciec by nie-
„Valentina, słuchasz mnie w ogóle?” Ostry ton mojego ojca przerwał moje myśli, przyciągając mnie z powrotem do teraźniejszości. Podniosłam wzrok, aby zobaczyć jego zimne, stalowe oczy skierowane na mnie, czekające na odpowiedź.
„Tak, Tato,” odpowiedziałam cicho, choć w rzeczywistości nie miałam pojęcia, o czym mówił. Chociaż to nie miało znaczenia.
W naszym domu, od najmłodszych lat, moja rola była wyznaczona. Miałam słuchać, kiwać głową i pozostawać niezauważalna, jak marionetka. Alecia natomiast była gwiazdą, błyszczącą jasno i odnoszącą sukcesy w rzeczach, na które nawet nie zwracała uwagi. Była lepszą bliźniaczką, a ja byłam tylko cieniem - zawsze obecna, ale nigdy w centrum uwagi.
„Dobrze,” powiedział ojciec, ledwo zauważając moją odpowiedź, zanim znowu skupił swoją uwagę na Alecii. „Jak mówiłem, poczyniłem ustalenia, Alecia, spotkasz się ze swoją przyszłością pojutrze.”
Zamieszanie ogarnęło mnie w sekundę i moje oczy rozszerzyły się.
'Co do diabła przegapiłam?’ zastanawiałam się, patrząc to na ojca, to na Alecię, ale ona wyglądała równie zdezorientowana jak ja.
W końcu śmiech wyrwał się z jej gardła. „Dobry żart, tato. Niestety, prima aprilis było dwa miesiące temu.”
Mówiąc to, miała zamiar wrócić do jedzenia, ale wyraz twarzy naszego ojca powiedział nam obu, że nie żartował.
„Spotkasz się z nim pojutrze,” powtórzył ojciec, patrząc Alecii prosto w oczy z surowym spojrzeniem. „Bez wyjątku.”
Zajęło jej to kilka sekund, ale w momencie, gdy Alecia zdała sobie sprawę, że to nie żart, jej brwi zmarszczyły się. „Co? Kto?”
Byłem równie ciekawy i spojrzałem na ojca. Przez sekundę widziałem na jego twarzy wahanie, ale zniknęło tak szybko, jak się pojawiło.
„Luca Caruso,” odpowiedział, tonem nieznoszącym sprzeciwu.
Przez chwilę panowała cisza. Alecia mrugnęła, jakby imię jeszcze do niej nie dotarło. Potem, gdy zrozumienie nadeszło, jej oczy rozszerzyły się w szoku i niedowierzaniu, odzwierciedlając to, co widniało na mojej twarzy.
„Luca Caruso? Szef mafii?” Głos Alecii był mieszanką niedowierzania i oburzenia. „Nie możesz być poważny, Tato!”
„Jestem śmiertelnie poważny,” nasz ojciec odpowiedział z chłodną ostatecznością, która wywołała u mnie dreszcz.
Czy on naprawdę planuje wydać Alecię za najniebezpieczniejszego człowieka we Włoszech? I dlaczego?
„Tato-“ próbowałem się odezwać, ale jego spojrzenie, przypominające mi moje miejsce, wystarczyło, aby uciszyć to, co miałem do powiedzenia.
Zwracając swoją uwagę z powrotem na Alecię, dodał: „To nie podlega dyskusji, Alecia. Wyjdziesz za Lucę Caruso i koniec.”
Reakcja Alecii była natychmiastowa i wybuchowa. „Wyjść za niego? Zwariowałeś? Nie wyjdę za jakiegoś – jakiegoś kryminalistę!”
Wyraz twarzy ojca stwardniał, jego oczy zwęziły się niebezpiecznie. „Zrobisz, co ci każę, Alecia. To małżeństwo jest niezbędne dla przyszłości naszej rodziny.”
„A co z moją przyszłością?” Alecia odparła, jej głos podniósł się. „Czy w ogóle obchodzą cię moje pragnienia?”
„Twoje pragnienia są nieistotne, gdy zagrożone są najlepsze interesy naszej rodziny,” warknął, tracąc cierpliwość.
Nie mogłem powstrzymać się od uczucia niepokoju z powodu tej sytuacji. Ojciec nigdy nie krzyczał na Alecię. Była jego ulubioną córką.
„Chodzi o zabezpieczenie naszego biznesu, naszego dziedzictwa. Luca Caruso obiecał pomóc nam przedłużyć długi, które mamy, a nawet udzielić więcej, aby rozwijać firmę.”
Ręce Alecii zacisnęły się w pięści, jej knykcie zbielały z gniewu. Skupiała się bardziej na temacie małżeństwa, niż na długu, o którym wspomniał ojciec.
„Nie zrobię tego, Tato. Odmawiam,” powiedziała.
„A co zrobisz zamiast tego?” zapytał, jego głos pełen sarkazmu. „Uciekasz z tym bezużytecznym chłopakiem, z którym się spotykasz? Myślisz, że on może ci zaoferować cokolwiek bliskiego temu, co może Luca?”
Oczy Alecii błysnęły z wyzywającym wyrazem. „Wolę być z kimś, kogo kocham, niż być sprzedana jak jakiś kawałek własności!”
Moje oczy rozszerzyły się na słowa Alecii. Przez ostatni rok wszyscy byliśmy świadomi jej związku, ale odmówiła przedstawienia go nam, więc wszyscy myśleliśmy, że nie jest ważny, ale, słysząc, jak to mówi...
To nie był pierwszy raz, kiedy Alecia buntowała się przeciwko planom ojca, ale pierwszy raz widziałem ją tak zdeterminowaną, tak stanowczą. Była część mnie, która podziwiała ją za to, choć wiedziałem, że skończyłoby się to katastrofą, gdybym kiedykolwiek poszedł w jej ślady.
Twarz mojego ojca pociemniała, i przez chwilę bałam się, że uderzy ją. Zamiast tego, odchylił się w fotelu, jego wyraz twarzy był zimny i kalkulujący.
„Jeśli myślisz, że możesz mi się przeciwstawić, jesteś w wielkim błędzie,” powiedział niskim, groźnym głosem. „Ten ślub się odbędzie, Alecia. Czy ci się to podoba, czy nie.”
Spojrzenie Alecii przeniosło się na mnie, jej oczy błagały. „Tato, proszę, musi być inny sposób. Może Valentina mogłaby—”
„Nie!” Głos naszego ojca przeciął powietrze jak nóż, natychmiast ją uciszając. Odwrócił się do mnie, jego wyraz twarzy był nieczytelny. „Valentina nie jest częścią tej rozmowy.”
Jego słowa zabolały, chociaż wiedziałam, że nie powinnam tego pokazywać. Nie było tajemnicą, że Alecia była jego ulubienicą, córką, na którą zawsze pokładał nadzieje. Ja, z drugiej strony, byłam czymś więcej niż tylko cieniem — posłusznym cieniem, skazanym na życie w blasku swojej siostry.
Coś, do czego dawno się przyzwyczaiłam. A przynajmniej tak sobie mówiłam.
„Tato,” zaczęła znowu Alecia, jej ton był teraz łagodniejszy, niemal błagalny. „Valentina jest równie zdolna jak ja. Mogłaby—”
„Nie,” powtórzył, tym razem bardziej stanowczo. „Alecia, jesteś twarzą tej rodziny. To ty wyjdziesz za mąż za Lucę Caruso, i to jest ostateczne.”
Twarz Alecii zadrżała z frustracji, i widziałam desperację w jej oczach. Była osaczona, uwięziona w sytuacji, której nie chciała być częścią. A mimo napięcia, czułam dziwne uczucie ulgi przepływające przez mnie. Po raz pierwszy to nie ode mnie oczekiwano, że poświęcę coś dla rodziny.
Ale ta ulga była krótkotrwała.
„Dobrze,” powiedziała nagle Alecia, jej głos był niski i przepełniony gniewem. „Jeśli uważasz, że Valentina jest tak bezużyteczna, dlaczego nie pozwolisz jej zająć mojego miejsca? Przecież od dawna próbuje ci się udowodnić, prawda?”
Słowa zawisły w powietrzu jak ostrze gilotyny, a ja poczułam, jak żołądek mi się zaciska. Otworzyłam usta, żeby zaprotestować, ale nie wydobył się żaden dźwięk. Spojrzenie Alecii było utkwione w naszym ojcu, jej wyzwanie było jasne.
Reakcja naszego ojca była natychmiastowa. Uderzył dłonią w stół, aż sztućce zadzwoniły. „Dość tego, Alecia!” grzmiał, jego twarz czerwieniała z wściekłości. „Valentina nie ma żadnej wartości dla tej rodziny!”
Gorzki śmiech wyrwał się z ust Alecii. „A ja mam? O to właśnie chodzi, prawda? Handlujesz mną jak jakimś tanim towarem, bo jesteś za słaby, żeby poradzić sobie z bałaganem, w który się wpakowałeś, prawda?!”
Twarz mojego ojca jeszcze bardziej pociemniała, i przez chwilę bałam się, że kłótnia przerodzi się w coś znacznie gorszego. Ale potem wziął głęboki oddech, hamując swój gniew.
„To nie jest dyskusja,” powiedział tonem, który nie znosił sprzeciwu. „Wyjdziesz za Lucę Caruso, Alecia. Zabezpieczysz przyszłość naszej rodziny.”
Alecia gwałtownie odsunęła krzesło, wstając na nogi. „Nie zrobię tego,” zadeklarowała, jej głos drżał z wściekłości. „Nie pozwolę ci kontrolować mojego życia!”
Zanim ktokolwiek zdążył zareagować, odwróciła się na pięcie i wybiegła z jadalni, pozostawiając po sobie oszołomioną ciszę. Mój ojciec siedział nieruchomo, jego oczy wpatrywały się w miejsce, gdzie przed chwilą stała Alecia. Widziałem, jak jego myśli pracują, jego wyraz twarzy był mieszanką złości i frustracji.
Przez dłuższą chwilę żadne z nas się nie odezwało. Nie wiedziałem, co powiedzieć, nie wiedziałem, czy cokolwiek, co bym powiedział, mogłoby coś zmienić. Czułem tylko głęboki, bolesny smutek – poczucie nadchodzącej katastrofy, którego nie mogłem się pozbyć.
W końcu ojciec westchnął ciężko, jego ramiona opadły, jakby pod ogromnym ciężarem. „Ona nie rozumie,” mruknął, bardziej do siebie niż do mnie. „Ona nie rozumie, co jest stawką.”
Pozostałem milczący, niepewny, jak odpowiedzieć. Spojrzenie ojca przesunęło się na mnie, jego oczy były pełne rezygnacji i czegoś jeszcze – czegoś, czego nie mogłem do końca rozpoznać.
„Powinieneś był ją powstrzymać,” powiedział cicho, jego ton niosący nutkę oskarżenia.
„Ja—” zacząłem, ale słowa zamarły mi w gardle. Chciałem mu powiedzieć, że nie mogłem nic zrobić, że Alecia zawsze była uparta i niemożliwa do kontrolowania. Ale wiedziałem, że nie posłucha. Nigdy nie słuchał.
Zamiast tego skinąłem głową, przyjmując winę, jak zawsze. Tak było łatwiej, łatwiej niż próbować wyjaśniać złożoności buntu mojej siostry i mojej własnej bezradności.
Ojciec westchnął ponownie, pocierając skronie, jakby próbował odpędzić ból głowy. „To nie tak miało być,” wymamrotał. „Alecia miała zabezpieczyć naszą przyszłość. Teraz…”
Jego głos zamilkł, pozostawiając resztę niewypowiedzianą. Ale wiedziałem, o czym myślał. Bez małżeństwa Alecii z Lucą Caruso przyszłość naszej rodziny była zagrożona. Dług, który mieliśmy, był zbyt wielki, stawka zbyt wysoka. A z odejściem Alecii, pozostała tylko jedna opcja.
Ta myśl przeszyła mnie zimnym dreszczem, ale odepchnąłem ją, odmawiając rozważenia tej możliwości. Tak jak powiedział ojciec, nie byłem zbyt użyteczny dla tej rodziny i Alecia w końcu zrozumie, że robi to dla rodziny. Musi.
Ale gdy wieczór mijał, a cisza w domu stawała się coraz cięższa, zaczęła mnie dręczyć wątpliwość. Co jeśli nie zrozumie? Co jeśli pozostanie tak uparta, jak wtedy, gdy ojciec chciał, by została prymusem, a ona odmówiła?
Co jeśli to wszystko skończy się jednym wielkim bałaganem?
Westchnąłem, odpychając te niepokojące myśli i skupiłem się na sprzątaniu stołu. Ale nawet gdy wykonywałem te czynności, ta wątpliwość pozostała, zapuszczając korzenie z każdą minutą.
I kiedy tej nocy udałem się do swojego pokoju, nie mogłem pozbyć się uczucia, że wszystko zaraz się zmieni.
Ostatnie Rozdziały
#319 319
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025#318 318
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025#317 317
Ostatnia Aktualizacja: 10/30/2025#316 316
Ostatnia Aktualizacja: 10/30/2025#315 315
Ostatnia Aktualizacja: 10/30/2025#314 314
Ostatnia Aktualizacja: 10/30/2025#313 313
Ostatnia Aktualizacja: 10/29/2025#312 312
Ostatnia Aktualizacja: 10/29/2025#311 311
Ostatnia Aktualizacja: 10/29/2025#310 310
Ostatnia Aktualizacja: 10/29/2025
Może Ci się spodobać 😍
Alpha Leo i Serce Ognia
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."
Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Syreny Mafii
Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.
„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.
„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.
Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.
Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.
Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?
Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.
Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.
A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Requiem Grzechu - Romans Mafijny
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.
Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.
– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.
Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...
Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.
I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
Omegi z Haven
Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...
To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.
Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.
Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.
Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.
(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem
To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.
Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Miłość mojego oprawcy
Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Alfa i Wynajęta Luna
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?












