
Moja Przyrodnia Siostra i Ja: W Ciąży Ze Mną
FearGod Prince · W trakcie · 25.2k słów
Wstęp
"Jest inna prawda lub wyzwanie, które trzeba wykonać, bez względu na wszystko." powiedziała Vicky.
"Ok, zgoda," odpowiedziałem.
"Prawda czy wyzwanie?" zapytała.
"Prawda," powiedziałem.
"Jakie jest twoje szczere zdanie o tych zdjęciach, które widziałeś, moich?" Rzuciła mi spojrzenie pełne czystej ciekawości, co tylko sprawiło, że się zaśmiałem.
"Mogę powiedzieć, że były bardzo gorące," odpowiedziałem.
"Prawda czy wyzwanie?"
"Prawda," odpowiedziała, uśmiechając się na mój komentarz.
"Czy to tylko moje wrażenie, czy naprawdę nie masz majtek?" zapytałem, bardziej żeby ją podrażnić, niż z ciekawości.
"Tak, nie mam," powiedziała. "Właściwie, jestem zaskoczona, że to zauważyłeś. Prawda czy wyzwanie?"
"Wyzwanie," powiedziałem.
"Wyzywam cię, żebyś zdjął koszulę," powiedziała.
.
.
Tak to się zaczęło. Nie wiem dlaczego, ale jej misją było znaleźć jakikolwiek sposób, żeby mnie zdobyć, nie zważając na konsekwencje. Choć później mnie zdobyła i nawet zaszła ze mną w ciążę, to to, co wydarzyło się potem, jest czymś, czego byś się nie spodziewał.
Rozdział 1
"Vicky, nie powinniśmy tego robić," powiedziałem, patrząc na nią i wpatrując się w jej oczy.
"Wiem, dlatego to sprawia, że czuję się tak dobrze," odpowiedziała z złowrogim uśmiechem, biorąc mojego członka w obie ręce i zbliżając go do swoich ust.
Moja mała przyrodnia siostra Vicky zawsze była niesamowitą kokietką, nawet gdy byliśmy młodsi. Zanim poszedłem na uniwersytet, kusiła mnie, chodząc po domu w skąpym stroju kąpielowym lub seksownej bieliźnie, dręczyła mnie bez końca. Zawsze myślałem, że robi to, aby mnie cierpieć, aby doprowadzić mnie do takiej frustracji seksualnej, że w końcu nie wytrzymam i załamię się.
Przez lata wierzyłem, że była po prostu sadystką, ale z wiekiem zdałem sobie sprawę, że chodziło jej o władzę nade mną. Nie dlatego, że Vicky była władcza czy bezwzględna, ale dlatego, że chciała mieć nade mną taką samą kontrolę, jaką ja miałem nad nią. Nie zdawałem sobie sprawy, że przez lata nieświadomie kusiłem ją seksualnie, wzbudzając w niej pragnienie, które ją rozdzierało od środka. Jedynym sposobem, w jaki mogła sobie z tym poradzić, było odwrócenie tego pragnienia na mnie, więc to właśnie zrobiła, aż cierpienie stało się przyjemnością, a nasze najciemniejsze pasje stały się rzeczywistością, na którą tak długo czekaliśmy.
Wszystko zmieniło się po drugim semestrze drugiego roku. Wróciłem do domu na przerwę, aby odwiedzić rodzinę i przyjaciół, których nie widziałem od Bożego Narodzenia. Chciałem odnowić kontakty z ludźmi, za którymi tęskniłem, i cieszyłem się na myśl o odpoczynku. Wszystko układało się dobrze w moim życiu. Znalazłem ścieżkę kariery, która mnie ekscytowała, moje oceny były lepsze niż kiedykolwiek w liceum, a do tego miałem udane życie seksualne, co było chyba najlepszą częścią.
Jednak po powrocie do domu zastałem pusty dom i rodzinę, której tam nie było. Moi rodzice wyjechali na wakacje, co mnie zaskoczyło, bo myślałem, że będą w domu, gdy wrócę. Zamiast tego znalazłem notatkę: "Wracamy wkrótce, potrzebujemy trochę czasu dla siebie. Zaopiekuj się siostrą i nie spal domu." Byłem trochę rozczarowany, bo chciałem zobaczyć rodziców, co było jednym z powodów, dla których wróciłem.
"Nie wyglądaj tak przygnębiony, Randy," powiedział głos za mną. Odwróciłem się i zobaczyłem ją, stojącą na schodach, ubraną tylko w biustonosz i majtki, jakby już zaczynała swoją grę, nie czekając nawet dnia. Wszedłem do swojego pokoju, rzuciłem torbę i zjadłem coś.
Przeszedłem korytarzem i skierowałem się do pokoju Vicky, żeby zobaczyć, że leży na łóżku, twarzą do okna; jej piękne plecy były zwrócone w moją stronę, a nogi szeroko rozłożone. Moje oczy natychmiast skierowały się na mały kawałek materiału, który ledwo zakrywał jej cipkę, i wpatrywałem się w jej cudowne ciało, gdy patrzyła na burzę, która narastała przed jej oczami.
"Zamierzasz tylko stać tam i gapić się na mnie, Randy, czy wejdziesz i usiądziesz?" zapytała, nie odwracając głowy w moją stronę.
"Zamierzam wejść i usiąść," odpowiedziałem natychmiast. W moim głosie było słychać nutę złości, nie podobało mi się, jak do mnie mówiła, ale jednocześnie chciałem jej zadowolić, więc podszedłem do łóżka, jedynego miejsca do siedzenia w całym pokoju, poza podłogą.
"Dobrze," powiedziała radośnie, zaskakując mnie nagłą zmianą tonu.
"Skąd w ogóle wiedziałaś, że tam jestem?" zapytałem podejrzliwie.
"Słyszałam, jak szedłeś korytarzem, słyszałam też, jak mówisz do siebie," powiedziała, gdy usiadłem na końcu jej łóżka. Zgięła kolana, gdy podchodziłem, żeby zrobić mi miejsce do siedzenia. Spojrzałem na nią zszokowany, gdy dotarły do mnie jej słowa. Słyszała, jak mówię do siebie, i wiedziała, jak bardzo byłem zdenerwowany konfrontacją z nią. Nie miałem pojęcia dlaczego, ale to mnie przerażało. "Co właściwie mówiłeś? Ledwo cię słyszałam," zapytała.
"Mówiłem tylko, że dawno nie byłem w domu, Vicky," skłamałem. Strach, który czułem wcześniej, narastał, ale udało mi się go stłumić, skupiając się na głębokim oddychaniu.
"To wszystko?" powiedziała, przewracając się bez ostrzeżenia. Vicky położyła się na plecach i spojrzała na mnie z diabelskim błyskiem w oczach. "Dlaczego nie powiesz mi prawdy, Randy? Powiedz mi, co naprawdę mówiłeś, idąc do mojego pokoju."
"Mówiłem ci, że rozmawiałem o tym, jak dawno nie byłem w domu," powiedziałem, mój ton stawał się coraz bardziej stanowczy.
"To kłamstwo," powiedziała odważnie, ale z nutą humoru w głosie. "Mówiłeś coś innego, coś o byciu na szczycie swojej gry, słyszałam cię."
"Teraz to ty kłamiesz. Powiedziałaś, że mnie nie słyszałaś," odpowiedziałem, czując się pewniej, że złapałem ją na nieprawdzie.
"Powiedziałam, że ledwo cię słyszałam, nie że w ogóle nie. Poza tym to nie jest ważne, Randy. Dlaczego chciałeś być na szczycie swojej gry? Rozmawiając ze swoją małą przyrodnią siostrą?" zapytała z figlarnym uśmiechem, który mówił mi, że wiedziała, jak bardzo byłem zdenerwowany. "Może powinieneś spróbować się zrelaksować i trochę odpuścić," powiedziała, rozkładając nogi i podnosząc się, żeby oprzeć plecy o zagłówek.
Spojrzałem na nią przez chwilę i zdałem sobie sprawę, że jej majtki były tak przezroczyste, że mogłem przez nie przejrzeć. Była gładko ogolona i miała mały tatuaż nad wargami. Nie mogłem zobaczyć, co to było, i nie chciałem się gapić, więc natychmiast odwróciłem wzrok od jej krocza i spojrzałem na nią. Vicky właśnie skończyła osiemnaście lat i nadal kończyła szkołę średnią, fakt, że miała tatuaż, był trochę szokujący, zwłaszcza że znajdował się nad jej cipką.
"Randy, gapisz się," powiedziała z udawaną powagą. "Nie patrz na swoją przyrodnią siostrę w ten sposób, to niewłaściwe," powiedziała, zanim wybuchnęła śmiechem.
"Nie patrzyłem na twoją..." Szybko się zatrzymałem, zanim dokończyłem zdanie, wiedząc, co bym powiedział.
"Cipkę?" Vicky powiedziała, patrząc na mnie z chytrym uśmiechem. "Och, nie martw się, Randy, nikomu nie powiem, że na mnie patrzyłeś, i nie przeszkadza mi, że chciałeś ją zobaczyć. Zauważyłeś, że mam nowy tatuaż?" zapytała.
"Uh, nie, nie zauważyłem," powiedziałem, zanim zdałem sobie sprawę, że wiedziałaby, że skłamałem. "To znaczy tak, tak, właściwie to zauważyłem," powiedziałem, odwracając wzrok, żeby nie musieć spotykać się z jej spojrzeniem.
"Dobrze," powiedziała radośnie. "Chcesz go zobaczyć? Chcesz zobaczyć moją cipkę?" zapytała z uwodzicielskim uśmiechem.
Ostatnie Rozdziały
#33 Zaginiony w centrum handlowym
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#32 Wszystko straszne
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#31 Kłopoty
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#30 30
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#29 Pojednanie
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#28 Poszukiwany
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#27 Spowiedź
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#26 W przeciwieństwie do innych dni
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#25 Uratowany
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#24 Otoczony przez diabły
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Okrutny Raj - Romans mafijny
Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.
Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.
Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.
Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.
Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.
Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?
Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Zakazane Pulsowanie
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?
Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.
Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Niechętna Panna Młoda Miliardera
Jednak jeden kontrakt małżeński zrujnował moje spokojne życie. Aby chronić moją rodzinę, musiałam poślubić Alexandra Kingsleya — potentata technologicznego, który jest ode mnie starszy o osiem lat.
Naiwnie myślałam, że przynajmniej będziemy mogli żyć w zgodzie. Nie wiedziałam, że już mnie zaszufladkował jako łowczynię fortun, co od pierwszego dnia postawiło nas na kursie kolizyjnym.
Teraz, uwięziona w rodzinie Kingsleyów, nie tylko muszę radzić sobie z zimnym mężem. Muszę też stawić czoła jego mściwej szwagierce Victorii i Karen — wieloletniej adoratorce Alexandra, która jest zdeterminowana, by sprawić, że poczuję się jak niechciany intruz.
Jak mam przetrwać w rodzinie Kingsleyów...
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO
Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"
"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.
Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"
Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.
Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.
Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.
Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.
Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.
Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?
Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa
Nagle staje się księżniczką z prawdziwego zdarzenia – Zaginiona królewna w końcu odnaleziona.
Sebastian odrzucił Cindy i zlekceważył ich przeznaczoną więź, wybierając inną na swoją Lunę.
Ale los miał wobec niego zupełnie inne plany. Mężczyzna, który jeszcze niedawno trzymał wszystkich w garści, pada na kolana.
Kiedy jego życie i jego wilk wiszą na włosku, los okazuje się okrutnie przewrotny. Ta sama kobieta, którą kiedyś złamał, teraz trzyma w rękach jego przyszłość.
Głos Sebastiana drżał, gdy wyciągnął do niej rękę.
– Proszę… Cindy… Lisa – wyszeptał błagalnie. – Musisz mi pomóc. Jestem twoim partnerem. Twoim przeznaczonym.
Jej spojrzenie pozostało twarde, niewzruszone, jakby przez te wszystkie lata nauczyła się już nie drżeć przed nikim.
– Będziesz się do mnie zwracał jak należy – odparła spokojnie, aż lodowato.
– Dla ciebie jestem Wasza Wysokość.
Tylko ci, którzy stali przy mnie, kiedy byłam nikim, zasłużyli na prawo, by mówić do mnie po imieniu.
Czy Cindy okaże łaskę mężczyźnie, który kiedyś odmówił jej jakiejkolwiek wartości?
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Ukochana Luna Lykaniego Króla
Narine nigdy nie liczyła na to, że przeżyje. Nie po tym, co jej zrobiono… ciału, umysłowi i duszy. Ale los miał wobec niej inne plany. Ocalona przez Najwyższego Alfę Sargisa, najbardziej budzącego grozę władcę królestwa, trafia pod opiekę mężczyzny, którego nie zna… i pod ciężar więzi, której nie rozumie.
Sargis dobrze wie, czym jest poświęcenie. Bezwzględny, ambitny, ślepo wierny świętej więzi dusz, spędził lata, szukając bratniej duszy, którą obiecało mu przeznaczenie. Nigdy nie wyobrażał sobie, że przyjdzie do niego złamana, na skraju śmierci, bojąca się nawet własnego cienia. Nie zamierzał się w niej zakochiwać… ale zakochuje się. Mocno. Do utraty tchu. I spali cały świat, byle tylko nikt już nigdy jej nie skrzywdził.
To, co zaczyna się w ciszy, między dwiema pękniętymi duszami, powoli dojrzewa w coś intymnego i prawdziwego.
Ale leczenie ran nigdy nie jest prostą drogą.
A miłość? Miłość to wojna.
Gdy dwór szemrze po kątach, przeszłość depcze im po piętach, a przyszłość wisi na włosku, ich więź jest wystawiana na próbę raz za razem. Bo zakochać się to jedno.
Przetrwać tę miłość? To już zupełnie inna wojna.
Narine musi zdecydować: czy potrafi przeżyć miłość mężczyzny, który płonie jak żywy ogień, skoro całe życie uczyła się tylko nie czuć? Czy skurczy się, byle mieć spokój, czy wstanie z kolan i stanie się Królową dla ratowania jego duszy?
Ich miłość jest z góry zapisana.
Ale przeznaczenie nigdy nie obiecywało, że będzie łaskawe.
Dla czytelników, którzy wierzą, że nawet najbardziej potłuczone dusze mogą znowu stać się całe. I że prawdziwa miłość cię nie zbawia. Ona stoi obok ciebie, kiedy sam siebie ratujesz.












