
Moja Przyrodnia Siostra i Ja: W Ciąży Ze Mną
FearGod Prince · W trakcie · 25.2k słów
Wstęp
"Jest inna prawda lub wyzwanie, które trzeba wykonać, bez względu na wszystko." powiedziała Vicky.
"Ok, zgoda," odpowiedziałem.
"Prawda czy wyzwanie?" zapytała.
"Prawda," powiedziałem.
"Jakie jest twoje szczere zdanie o tych zdjęciach, które widziałeś, moich?" Rzuciła mi spojrzenie pełne czystej ciekawości, co tylko sprawiło, że się zaśmiałem.
"Mogę powiedzieć, że były bardzo gorące," odpowiedziałem.
"Prawda czy wyzwanie?"
"Prawda," odpowiedziała, uśmiechając się na mój komentarz.
"Czy to tylko moje wrażenie, czy naprawdę nie masz majtek?" zapytałem, bardziej żeby ją podrażnić, niż z ciekawości.
"Tak, nie mam," powiedziała. "Właściwie, jestem zaskoczona, że to zauważyłeś. Prawda czy wyzwanie?"
"Wyzwanie," powiedziałem.
"Wyzywam cię, żebyś zdjął koszulę," powiedziała.
.
.
Tak to się zaczęło. Nie wiem dlaczego, ale jej misją było znaleźć jakikolwiek sposób, żeby mnie zdobyć, nie zważając na konsekwencje. Choć później mnie zdobyła i nawet zaszła ze mną w ciążę, to to, co wydarzyło się potem, jest czymś, czego byś się nie spodziewał.
Rozdział 1
"Vicky, nie powinniśmy tego robić," powiedziałem, patrząc na nią i wpatrując się w jej oczy.
"Wiem, dlatego to sprawia, że czuję się tak dobrze," odpowiedziała z złowrogim uśmiechem, biorąc mojego członka w obie ręce i zbliżając go do swoich ust.
Moja mała przyrodnia siostra Vicky zawsze była niesamowitą kokietką, nawet gdy byliśmy młodsi. Zanim poszedłem na uniwersytet, kusiła mnie, chodząc po domu w skąpym stroju kąpielowym lub seksownej bieliźnie, dręczyła mnie bez końca. Zawsze myślałem, że robi to, aby mnie cierpieć, aby doprowadzić mnie do takiej frustracji seksualnej, że w końcu nie wytrzymam i załamię się.
Przez lata wierzyłem, że była po prostu sadystką, ale z wiekiem zdałem sobie sprawę, że chodziło jej o władzę nade mną. Nie dlatego, że Vicky była władcza czy bezwzględna, ale dlatego, że chciała mieć nade mną taką samą kontrolę, jaką ja miałem nad nią. Nie zdawałem sobie sprawy, że przez lata nieświadomie kusiłem ją seksualnie, wzbudzając w niej pragnienie, które ją rozdzierało od środka. Jedynym sposobem, w jaki mogła sobie z tym poradzić, było odwrócenie tego pragnienia na mnie, więc to właśnie zrobiła, aż cierpienie stało się przyjemnością, a nasze najciemniejsze pasje stały się rzeczywistością, na którą tak długo czekaliśmy.
Wszystko zmieniło się po drugim semestrze drugiego roku. Wróciłem do domu na przerwę, aby odwiedzić rodzinę i przyjaciół, których nie widziałem od Bożego Narodzenia. Chciałem odnowić kontakty z ludźmi, za którymi tęskniłem, i cieszyłem się na myśl o odpoczynku. Wszystko układało się dobrze w moim życiu. Znalazłem ścieżkę kariery, która mnie ekscytowała, moje oceny były lepsze niż kiedykolwiek w liceum, a do tego miałem udane życie seksualne, co było chyba najlepszą częścią.
Jednak po powrocie do domu zastałem pusty dom i rodzinę, której tam nie było. Moi rodzice wyjechali na wakacje, co mnie zaskoczyło, bo myślałem, że będą w domu, gdy wrócę. Zamiast tego znalazłem notatkę: "Wracamy wkrótce, potrzebujemy trochę czasu dla siebie. Zaopiekuj się siostrą i nie spal domu." Byłem trochę rozczarowany, bo chciałem zobaczyć rodziców, co było jednym z powodów, dla których wróciłem.
"Nie wyglądaj tak przygnębiony, Randy," powiedział głos za mną. Odwróciłem się i zobaczyłem ją, stojącą na schodach, ubraną tylko w biustonosz i majtki, jakby już zaczynała swoją grę, nie czekając nawet dnia. Wszedłem do swojego pokoju, rzuciłem torbę i zjadłem coś.
Przeszedłem korytarzem i skierowałem się do pokoju Vicky, żeby zobaczyć, że leży na łóżku, twarzą do okna; jej piękne plecy były zwrócone w moją stronę, a nogi szeroko rozłożone. Moje oczy natychmiast skierowały się na mały kawałek materiału, który ledwo zakrywał jej cipkę, i wpatrywałem się w jej cudowne ciało, gdy patrzyła na burzę, która narastała przed jej oczami.
"Zamierzasz tylko stać tam i gapić się na mnie, Randy, czy wejdziesz i usiądziesz?" zapytała, nie odwracając głowy w moją stronę.
"Zamierzam wejść i usiąść," odpowiedziałem natychmiast. W moim głosie było słychać nutę złości, nie podobało mi się, jak do mnie mówiła, ale jednocześnie chciałem jej zadowolić, więc podszedłem do łóżka, jedynego miejsca do siedzenia w całym pokoju, poza podłogą.
"Dobrze," powiedziała radośnie, zaskakując mnie nagłą zmianą tonu.
"Skąd w ogóle wiedziałaś, że tam jestem?" zapytałem podejrzliwie.
"Słyszałam, jak szedłeś korytarzem, słyszałam też, jak mówisz do siebie," powiedziała, gdy usiadłem na końcu jej łóżka. Zgięła kolana, gdy podchodziłem, żeby zrobić mi miejsce do siedzenia. Spojrzałem na nią zszokowany, gdy dotarły do mnie jej słowa. Słyszała, jak mówię do siebie, i wiedziała, jak bardzo byłem zdenerwowany konfrontacją z nią. Nie miałem pojęcia dlaczego, ale to mnie przerażało. "Co właściwie mówiłeś? Ledwo cię słyszałam," zapytała.
"Mówiłem tylko, że dawno nie byłem w domu, Vicky," skłamałem. Strach, który czułem wcześniej, narastał, ale udało mi się go stłumić, skupiając się na głębokim oddychaniu.
"To wszystko?" powiedziała, przewracając się bez ostrzeżenia. Vicky położyła się na plecach i spojrzała na mnie z diabelskim błyskiem w oczach. "Dlaczego nie powiesz mi prawdy, Randy? Powiedz mi, co naprawdę mówiłeś, idąc do mojego pokoju."
"Mówiłem ci, że rozmawiałem o tym, jak dawno nie byłem w domu," powiedziałem, mój ton stawał się coraz bardziej stanowczy.
"To kłamstwo," powiedziała odważnie, ale z nutą humoru w głosie. "Mówiłeś coś innego, coś o byciu na szczycie swojej gry, słyszałam cię."
"Teraz to ty kłamiesz. Powiedziałaś, że mnie nie słyszałaś," odpowiedziałem, czując się pewniej, że złapałem ją na nieprawdzie.
"Powiedziałam, że ledwo cię słyszałam, nie że w ogóle nie. Poza tym to nie jest ważne, Randy. Dlaczego chciałeś być na szczycie swojej gry? Rozmawiając ze swoją małą przyrodnią siostrą?" zapytała z figlarnym uśmiechem, który mówił mi, że wiedziała, jak bardzo byłem zdenerwowany. "Może powinieneś spróbować się zrelaksować i trochę odpuścić," powiedziała, rozkładając nogi i podnosząc się, żeby oprzeć plecy o zagłówek.
Spojrzałem na nią przez chwilę i zdałem sobie sprawę, że jej majtki były tak przezroczyste, że mogłem przez nie przejrzeć. Była gładko ogolona i miała mały tatuaż nad wargami. Nie mogłem zobaczyć, co to było, i nie chciałem się gapić, więc natychmiast odwróciłem wzrok od jej krocza i spojrzałem na nią. Vicky właśnie skończyła osiemnaście lat i nadal kończyła szkołę średnią, fakt, że miała tatuaż, był trochę szokujący, zwłaszcza że znajdował się nad jej cipką.
"Randy, gapisz się," powiedziała z udawaną powagą. "Nie patrz na swoją przyrodnią siostrę w ten sposób, to niewłaściwe," powiedziała, zanim wybuchnęła śmiechem.
"Nie patrzyłem na twoją..." Szybko się zatrzymałem, zanim dokończyłem zdanie, wiedząc, co bym powiedział.
"Cipkę?" Vicky powiedziała, patrząc na mnie z chytrym uśmiechem. "Och, nie martw się, Randy, nikomu nie powiem, że na mnie patrzyłeś, i nie przeszkadza mi, że chciałeś ją zobaczyć. Zauważyłeś, że mam nowy tatuaż?" zapytała.
"Uh, nie, nie zauważyłem," powiedziałem, zanim zdałem sobie sprawę, że wiedziałaby, że skłamałem. "To znaczy tak, tak, właściwie to zauważyłem," powiedziałem, odwracając wzrok, żeby nie musieć spotykać się z jej spojrzeniem.
"Dobrze," powiedziała radośnie. "Chcesz go zobaczyć? Chcesz zobaczyć moją cipkę?" zapytała z uwodzicielskim uśmiechem.
Ostatnie Rozdziały
#33 Zaginiony w centrum handlowym
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#32 Wszystko straszne
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#31 Kłopoty
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#30 30
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#29 Pojednanie
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#28 Poszukiwany
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#27 Spowiedź
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#26 W przeciwieństwie do innych dni
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#25 Uratowany
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#24 Otoczony przez diabły
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Moja Oznaczona Luna
„Tak.”
Wypuszcza powietrze, podnosi rękę i ponownie uderza mnie w nagi tyłek... mocniej niż wcześniej. Dyszę pod wpływem uderzenia. Boli, ale jest to takie gorące i seksowne.
„Zrobisz to ponownie?”
„Nie.”
„Nie, co?”
„Nie, Panie.”
„Dobra dziewczynka,” przybliża swoje usta, by pocałować moje pośladki, jednocześnie delikatnie je głaszcząc.
„Teraz cię przelecę,” sadza mnie na swoich kolanach w pozycji okrakiem. Nasze spojrzenia się krzyżują. Jego długie palce znajdują drogę do mojego wejścia i wślizgują się do środka.
„Jesteś mokra dla mnie, maleńka,” mówi z zadowoleniem. Rusza palcami w tę i z powrotem, sprawiając, że jęczę z rozkoszy.
„Hmm,” Ale nagle, jego palce znikają. Krzyczę, gdy moje ciało tęskni za jego dotykiem. Zmienia naszą pozycję w sekundę, tak że jestem pod nim. Oddycham płytko, a moje zmysły są rozproszone, oczekując jego twardości we mnie. Uczucie jest niesamowite.
„Proszę,” błagam. Chcę go. Potrzebuję tego tak bardzo.
„Więc jak chcesz dojść, maleńka?” szepcze.
O, bogini!
Życie Apphii jest ciężkie, od złego traktowania przez członków jej stada, po brutalne odrzucenie przez jej partnera. Jest sama. Pobita w surową noc, spotyka swojego drugiego szansowego partnera, potężnego, niebezpiecznego Lykańskiego Alfę, i cóż, czeka ją jazda życia. Jednak wszystko się komplikuje, gdy odkrywa, że nie jest zwykłym wilkiem. Dręczona zagrożeniem dla swojego życia, Apphia nie ma wyboru, musi stawić czoła swoim lękom. Czy Apphia będzie w stanie pokonać zło, które zagraża jej życiu i w końcu będzie szczęśliwa ze swoim partnerem? Śledź, aby dowiedzieć się więcej.
Ostrzeżenie: Treści dla dorosłych
Zabawa z Ogniem
„Wkrótce sobie porozmawiamy, dobrze?” Nie mogłam mówić, tylko wpatrywałam się w niego szeroko otwartymi oczami, podczas gdy moje serce biło jak oszalałe. Mogłam tylko mieć nadzieję, że to nie mnie szukał.
Althaia spotyka niebezpiecznego szefa mafii, Damiana, który zostaje zauroczony jej dużymi, niewinnymi zielonymi oczami i nie może przestać o niej myśleć. Althaia była ukrywana przed tym niebezpiecznym diabłem. Jednak los przyprowadził go do niej. Tym razem nie pozwoli jej już odejść.
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Zakazane pragnienie króla Lykanów
Te słowa spłynęły okrutnie z ust mojego przeznaczonego-MOJEGO PARTNERA.
Odebrał mi niewinność, odrzucił mnie, dźgnął, a potem kazał zabić w naszą noc poślubną. Straciłam swoją wilczycę, pozostawiona w okrutnym świecie, by znosić ból sama...
Ale tej nocy moje życie przybrało inny obrót - obrót, który wciągnął mnie do najgorszego piekła możliwego.
Jednego momentu byłam dziedziczką mojego stada, a następnego - niewolnicą bezwzględnego Króla Lykanów, który był na skraju obłędu...
Zimny.
Śmiertelny.
Bez litości.
Jego obecność była samym piekłem.
Jego imię szeptem terroru.
Przyrzekł, że jestem jego, pożądana przez jego bestię; by zaspokoić, nawet jeśli miałoby to mnie złamać
Teraz, uwięziona w jego dominującym świecie, muszę przetrwać mroczne uściski Króla, który miał mnie owiniętą wokół palca.
Jednak w tej mrocznej rzeczywistości kryje się pierwotny los...
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Kontraktowa Żona Prezesa
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Narzeczona Wojennego Boga Alpha
Jednak Aleksander jasno określił swoją decyzję przed całym światem: „Evelyn jest jedyną kobietą, którą kiedykolwiek poślubię.”
Od Przyjaciela Do Narzeczonego
Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.
Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.
Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.
Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.
Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.












