
Tabu
Vicky Visagie · Zakończone · 238.6k słów
Wstęp
Kilka nocy po wydarzeniu w klubie, gdzie poznałam Pana, poszłam z tatą na przyjęcie powitalne dla jednego z jego przyjaciół, który wrócił do Warszawy. Od śmierci mojej matki i brata zawsze jestem towarzyszką mojego ojca, nie że jesteśmy bardzo blisko, ale muszę robić to, czego się ode mnie oczekuje. Mój ojciec jest bardzo bogatym i wpływowym człowiekiem, czym staram się nie być. Dzisiejsze przyjęcie powitalne było jednym z tych, na które naprawdę nie chciałam iść. W końcu to stary przyjaciel mojego taty, co ja tam będę robić? Stałam tyłem do grupy, kiedy dołączył do nas przyjaciel mojego ojca. Kiedy się odezwał, byłam pewna, że znam ten głos, a gdy tylko się odwróciłam i mój ojciec nas przedstawił, jedyne, co wyszło z moich ust, to: Pan?.........
Rozdział 1
Jest piątkowy wieczór, co oznacza, że mam wolne. Zawsze staram się, żeby nie mieć żadnych innych zobowiązań w piątkowe wieczory. Piątkowe wieczory są tylko dla mnie. To czas, kiedy robię sobie przerwę od mojego normalnego harmonogramu uczestniczenia w imprezach z moim tatą, ponieważ moja mama i brat zginęli kilka lat temu w wypadku samochodowym i tata wciąż nie chce chodzić sam. To wieczór, kiedy zamykam wcześniej moją cukiernię, żeby pójść do fryzjera i trochę się wyszaleć. Tak, co piątek wieczorem chodzę do klubu BDSM The Torture Garden. To jedyny czas, kiedy mogę być sobą i nie muszę udawać przed przyjaciółmi mojego taty albo jakimiś znajomymi czy partnerami biznesowymi, to czas, kiedy nie muszę radzić sobie ze skargami klientów ani być obrzucana babeczkami. Tak, moja cukiernia specjalizuje się w babeczkach i z jakiegoś powodu klientka rzuciła we mnie jedną, bo nie smakowała tak, jak się spodziewała. Naprawdę spotyka się dziwnych ludzi. W każdy piątek po południu chodzę do fryzjera, żeby wysuszyć włosy i ułożyć je w stylu, na jaki mam ochotę. Moja fryzjerka nie wie, dokąd chodzę co piątek wieczorem – według niej mam gorącą randkę co piątek i niech sobie myśli, co chce. Nawet moi najlepsi przyjaciele nie wiedzą o mojej skrytej przyjemności. Później tego wieczoru ubrałam się w moją czerwoną skórzaną sukienkę, która ledwo zakrywała tyłek, czerwone kabaretki i czerwone szpilki. Przynajmniej zakładam przyzwoitą kurtkę, kiedy wychodzę. Nie sądzę, żebym mogła wsiąść do Ubera w takim stroju.
O 22:00 zamówiłam Ubera; impreza zwykle zaczyna się dopiero około 23:00-24:00, więc nie ma sensu iść wcześniej. Kiedyś chodziłam wcześniej, bo byłam zestresowana, ale teraz jestem przyzwyczajona i zawsze staram się dotrzeć między 22:30 a 23:30, wtedy wszyscy, których znam, się pojawiają. Jestem uległą we wszystkim, myślę, że dlatego mój ojciec może mną tak rządzić, bo zawsze chcę wszystkich zadowolić. Czerpię przyjemność z zadowalania innych. Kiedy dotarłam do klubu, podpisałam się przy wejściu i dostałam białą bransoletkę, co oznaczało, że jestem uległa i dostępna do zabawy, ulegli w związkach mieli czerwone bransoletki, a dominanci czarne. Weszłam do dużej wspólnej sali, witając się ze wszystkimi, których znałam. Poszłam do mistrzów lochu tylko po to, żeby się przywitać i powiedzieć, że jestem. Zazwyczaj na mnie uważają, co bardzo doceniam. Poszłam do baru i zamówiłam sobie gin z tonikiem. Zwykle piję tylko jeden drink na imprezie, chcę być trzeźwa, kiedy się z kimś bawię, nie chcę, żeby moje zmysły były przytępione. Wzięłam mojego gina z tonikiem i usiadłam przy stole, przy którym zazwyczaj siedzę, żeby obserwować ludzi i zobaczyć, czy jest ktoś, z kim mogłabym się zabawić. Nigdy nie podchodzę do Dominanta, ale mogę na niego spojrzeć, a on może podejść do mnie. Moje ciało zwykle mówi za mnie, zwłaszcza moje pośladki i piersi, które są najczęściej odsłonięte.
Nigdy byś nie powiedziała, że jestem tą samą osobą w ciągu tygodnia, ale znowu w każdy inny dzień nazywam się Jennifer, Jennifer Rynn, córka potentata nieruchomości i właściciela kasyna, Bradforda Rynna, ale tutaj jestem Maya. Nie chcę, aby ktokolwiek wiedział, kim naprawdę jestem, bo przecież są dziwni ludzie, którzy mogliby mnie szantażować moim stylem życia, tylko po to, by upokorzyć mojego ojca, a wtedy nie mogłabym żyć ze sobą. Tak więc tutaj w klubie wszyscy znają mnie jako Maya. Gdy zegar wybił północ, a nie było żadnych odpowiednich dominujących do zabawy, bo moi stali bywalcy dzisiaj nie przyszli, postanowiłam dołączyć do moich klubowych przyjaciół na parkiecie i po prostu tańczyć całą noc. Jeśli nie mogę się bawić, powinnam tańczyć. Tańczyliśmy przez godzinę, kiedy zauważyłam wysokiego, ciemnowłosego i przystojnego faceta stojącego przy barze. Nie mogłam oderwać od niego wzroku; musiał poczuć na sobie moje spojrzenie, bo zaczął się rozglądać, aż jego oczy spotkały moje i cholera, myślałam, że kolana mi się ugięły. Ale wyraźnie jest nowym dominującym w klubie i nie podejdę do niego. Nadal tańczyliśmy, kiedy poczułam ręce na moich biodrach i osoba za mną zaczęła przejmować ruchy, które wykonywaliśmy. Spojrzałam na bar, ale Pan Wysoki, Ciemnowłosy i Przystojny już tam nie był, mam nadzieję, że to on jest za mną, ale kiedy mnie odwrócił, spojrzałam na faceta, który wyglądał jak dziecko z blond włosami, niebieskimi oczami, wyglądał jak surfer. Wolę starszych facetów, chcę, żeby mnie uczyli, nie chcę sama uczyć. Pochylił się i krzyknął mi do ucha: „Wyglądasz pięknie, chcesz pogadać?” Nie chciałam być niegrzeczna, więc powiedziałam tak i zeszłam z nim z parkietu. Mój stolik nadal był wolny i wiedziałam, że jeden z Mistrzów Loży zawsze jest blisko tego stolika, to był powód, dla którego go wybrałam. Kiedy usiedliśmy, zapytał mnie: „Jak masz na imię?” „Maya, a ty?” „Nie wyglądasz na Mayę.” „Jak masz na imię?” zapytałam go, ignorując jego komentarz. „Jestem Andy.” „Cześć, Andy.” „Cześć, teraz powiedz mi swoje prawdziwe imię.” Wzięłam łyk wody i powiedziałam: „Nie znam cię na tyle, żeby dać ci moje prawdziwe imię.” „Daj spokój, kochanie, będziemy się bawić, potrzebuję twojego prawdziwego imienia.” „A kto powiedział, że będziemy się bawić?” zapytałam go. „Ja powiedziałem.” „To tak nie działa, Andy, musisz najpierw mnie zapytać.” „Dlaczego, do cholery? Jestem dominującym, a ty jesteś dostępną uległą, dlaczego miałbym cię pytać.” „Bo takie są zasady.” Na jego twarzy pojawił się wściekły wyraz; chwycił mnie za ramię i podniósł na nogi. „Zrobisz, co ci każę.” „Nie zrobię.” Wbiłam obcasy w ziemię, próbując z całej siły się cofnąć, żeby nie mógł mnie przyciągnąć do siebie.
W następnej chwili zobaczyłam dwóch bardzo dużych facetów, którzy złapali Andy'ego za ramiona. Kiedy mnie puścił, upadłam do tyłu, ale wpadłam w ramiona kogoś innego. Kiedy spojrzałam w górę, zobaczyłam twarz Pana Wysokiego, Ciemnowłosego i Przystojnego. Był niesamowicie piękny. „Wszystko w porządku?” zapytał mnie głębokim, chrapliwym głosem. Czułam, jak robi mi się mokro tylko od jego głosu. „Dziękuję, teraz już tak.” „Jak masz na imię, kochanie?” „Maya.” „Dobrze, Maya, jesteś zainteresowana zabawą ze mną dzisiaj wieczorem?” Nie chciałam brzmieć zbyt chętnie, więc tylko skinęłam głową. „Potrzebuję słów, Maya.” „Tak, proszę, panie.”
Ostatnie Rozdziały
#278 Rozdział 278
Ostatnia Aktualizacja: 8/1/2025#277 Rozdział 277
Ostatnia Aktualizacja: 8/1/2025#276 Rozdział 276
Ostatnia Aktualizacja: 8/1/2025#275 Rozdział 275
Ostatnia Aktualizacja: 8/1/2025#274 Rozdział 274
Ostatnia Aktualizacja: 8/1/2025#273 Rozdział 273
Ostatnia Aktualizacja: 8/1/2025#272 Rozdział 272
Ostatnia Aktualizacja: 8/1/2025#271 Rozdział 271
Ostatnia Aktualizacja: 8/1/2025#270 Rozdział 270
Ostatnia Aktualizacja: 8/1/2025#269 Rozdział 269
Ostatnia Aktualizacja: 8/1/2025
Może Ci się spodobać 😍
Zły Alfa
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.
"Mogę wyjaśn- "
Przerwał mi.
"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."
Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.
"Rozbieraj się."
To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "
"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."
Czy to naprawdę się dzieje?
"2."
Myślałam, że jest gejem.
"3."
Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.
Ale nie wiedziała...
Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?
SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Zabójcza narzeczona króla mafii
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.
Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.
Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.
– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.
💗💗💗💗💗💗
Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.
Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.
On się zgadza.
Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Niemoralna propozycja miliardera
Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.
Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.
Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)
Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.
Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.
„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.
„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.
Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.
„I tym samym skazuję cię na śmierć.”
Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...
Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...
Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca
UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny
Alexis nigdy nie powinna była postawić stopy w moim świecie.
Tacy faceci jak ja brudzą takie dziewczyny jak ona. Zabieramy im niewinność i rozszarpujemy ją na strzępy.
Ona myśli, że jest twarda. Myśli, że da sobie ze mną radę.
Ale nie ma pojęcia, jak głęboko sięga mój mrok.
Najlepiej było, że wziąłem ją na jedną noc i zostawiłem za sobą.
Cokolwiek więcej byłoby zwyczajnie okrutne.
Myślałem, że widziałem Alexis Wright po raz ostatni.
Więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy dwa lata później otwierają się drzwi do mojego gabinetu…
I ona wchodzi.
Dziewczyna, którą zniszczyłem. Dziewczyna, którą pożarłem.
Teraz, kiedy znowu stoi przede mną, mam do niej tylko dwa pytania:
Po pierwsze — co ona tu robi?
A po drugie…
Co ona ma na myśli, mówiąc: „nasze dziecko”?
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Błogość anioła
„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.
„Jak masz na imię?” zapytał.
„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.
„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.
„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.
„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.
******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?
Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.
Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.












