
Zły Alfa - Zwrot Losu?
Beth Jackson · Zakończone · 142.4k słów
Wstęp
Rozdział 1
Uśmiechnęłam się lekko do siebie, powoli zmywając makijaż z twarzy. Delikatna warstwa korektora łatwo schodziła na chusteczkę, którą trzymałam w ręce, a ja myślałam o Loganie i o tym, co przyniesie jutro...
Jutro skończy siedemnaście lat. Za kilka godzin będzie na dworze w świetle księżyca ze swoją rodziną, zmieniając się po raz pierwszy. Te pierwsze minuty po północy, kiedy zacznie się jego siedemnaste urodziny, będą chcieli spędzić na zewnątrz, mając nadzieję, że to pomoże wywołać przemianę. To ogromny krok w życiu młodego wilkołaka, zwłaszcza tak wyjątkowego jak on. Spotka swojego wilka, Alfa wilka, który pewnego dnia przejmie dowodzenie nad naszą watahą po jego ojcu.
Widzisz, byliśmy wilkołakami, co oznaczało dla nas kilka rzeczy. Skończenie siedemnastu lat, jak Logan jutro, oznaczało pierwszą przemianę. W końcu mogliśmy zmienić się z ludzkiej formy w wilczą. Bolesna zmiana kształtu kości była niczym w porównaniu z ekscytacją bycia wilkiem na wolności, przynajmniej tak mi mówiono. Logan wreszcie spotka swojego wewnętrznego wilka, na co tak bardzo czekał. Jako młody Alfa, jego wilk będzie potężny i silny, zdolny do prowadzenia i ochrony naszej watahy, kiedy jego ojciec zdecyduje się przekazać mu władzę. Pewnie będzie inny niż ten troskliwy, kochający Logan, którego znałam. Nasza relacja była wyjątkowa i tylko ja znałam tę stronę jego osobowości...
...hmmm tak, ta pierwsza przemiana może być ciężka, bo ciało nie jest przyzwyczajone do przechodzenia z ludzkiej formy w wilczą tak łatwo. Z tego, co słyszałam od innych wilków, na początku czuje się to nienaturalnie i jest cholernie bolesne. Kości przemieszczają się, zmieniają kształt, pękają i układają się we właściwe miejsca. Muszę przyznać, że na tę część nie czekam z niecierpliwością, ale nie mogę się doczekać spotkania z moim wilkiem!
Kiedy przejdziesz przez pierwszą przemianę, nie jest już tak źle. Przemiany między ludzką a wilczą formą stają się łatwiejsze i bardziej naturalne. Oczywiście, jako wilkołaki musimy uważać, gdzie się przemieniamy, żeby nie zwracać na siebie uwagi, bo to mogłoby być niebezpieczne.
Chodzi mi o to, że w ludzkim świecie jesteśmy bardziej traktowani jako mit, i wolelibyśmy, żeby tak pozostało. Dlatego unikamy przemian w obecności ludzi i zazwyczaj robimy to na terenie naszej watahy lub innych watah, ale to zwykle z powodów terytorialnych.
Każda wataha to jak nasza grupa wilków, różnią się wielkością i są zarządzane przez jednego głównego wilka, Alfa. Naszym obecnym Alfą jest Alfa Grayson, ojciec Logana, ale jest też dla mnie jak drugi ojciec, bo jest najlepszym przyjacielem mojego taty.
Za kilka lat Alpha Grayson ustąpi miejsca Loganowi, aby ten przejął władzę i stał się Alfą, gdy tylko ukończy swoje szkolenie. To kolejny powód, dla którego wiem, że kiedy spotka swojego wilka, będzie potężnym i budzącym respekt wilkiem, gotowym do objęcia tej roli. Nie mogłam się doczekać, aż spotkam jego wilka, i aż mój wilk spotka jego, gdy pojawi się za kilka miesięcy, kiedy skończę siedemnaście lat...
Widzisz, posiadanie wilka w głowie jest jak posiadanie innej osobowości w swojej głowie, zgaduję, to kolejny głos w twojej głowie, który napędza cię do właściwego działania, zachęca cię, utrzymuje cię na właściwej drodze...
Zostało mi tylko kilka miesięcy do spotkania mojego wilka i nie mogłam się doczekać, aby ją poznać! Wyobrażam sobie, że będzie niesamowita, mam nadzieję, że silna i potężna również... musiałaby taka być, jeśli to, co wszyscy mówili, było prawdą... no cóż, musiało być prawdą... nawet starszyzna tak myślała... wydawało się, że było to przeznaczone... widzisz, kiedy wilkołak kończy siedemnaście lat, nie tylko ma zdolność przemiany i spotkania swojego wilka, ale to jest ta niesamowicie wyjątkowa część, którą kocham w byciu wilkołakiem, masz możliwość znalezienia swojego partnera...
Mówię "znaleźć swojego partnera", bo on mógł być tam cały czas tuż obok ciebie, a ty po prostu tego nie wiedziałeś, ale kiedy skończysz siedemnaście lat i twój wilk jest tam, masz zdolność wyczucia swojego partnera.
Znalezienie swojego partnera jest naprawdę jedną z części, które kocham w byciu wilkołakiem, mamy naszą boginię księżyca, Selenę, która starannie przeznacza nam wszystkich partnera, a ten partner ma świętą więź z nami i naszym wilkiem, co przynosi niezaprzeczalne i niesamowite połączenie, przynajmniej tak mi mówiono.
Chociaż to może brzmieć szalenie, działa i jest takie wyjątkowe! Każdy wilk ma swój własny zapach, który pomaga stadu rozpoznać, kto jest kim, zwłaszcza gdy jesteśmy w formie wilka, a ten zapach dla swojego partnera jest najbardziej uzależniającym zapachem, jaki można sobie wyobrazić, jest silniejszy dla nich niż dla kogokolwiek innego, bardziej kuszący do tego stopnia, że może cię doprowadzić do szaleństwa!
Albo przynajmniej tak mi mówiono, naprawdę jestem zielona w tym wszystkim, bo jeszcze tego nie doświadczyłam, ale to wszystko, czego nauczyłam się z biegiem czasu, od plotek i chichotów przyjaciół, od tego, co mówiła mi mama.
Domyślam się, że dowiem się na pewno za kilka miesięcy... ale w każdym razie, ten zapach i przyciąganie do twojego partnera przyciąga cię do niego jak nic innego, a kiedy dotykasz swojego partnera, dotyk jest jak statyczny szok, mrowienie, przyciągające cię, przyciągające cię do twojego partnera.
Jest niezaprzeczalne połączenie i przyciąganie do partnera, którego żaden inny wilk nie może z tobą mieć, są tam, aby cię chronić i wspierać jak nikt inny, co sprawia, że więź jest tak silna, co czyni tych przeznaczonych partnerów niezwykle wyjątkowym błogosławieństwem od naszej bogini księżyca.
A kolejnym powodem, dla którego nie mogę się doczekać jutra, jest to, że Logan będzie w stanie wyczuć swoją partnerkę, a od dawna wszyscy w stadzie przewidywali, że będziemy sobie przeznaczeni. Nasze rodziny są tak blisko, mój tata jest Betą Alfy Graysona – co można powiedzieć, że jest jego zastępcą, (tata lubi mówić, że jest jego prawą ręką, albo sługusem, jeśli jest w złym humorze z Wujkiem Graysonem ha-ha).
Moja mama jest najlepszą przyjaciółką Luny Talii, mamy Logana – Luna to partnerka Alfy i odgrywa ogromną rolę w stadzie, wspierając Alfę na wiele sposobów.
Wiele stad, zwłaszcza starsi w tych stadach, wierzy, że stado nie działa skutecznie bez Luny u boku Alfy. To szalone myśleć, że pewnego dnia będę musiała wejść w buty cioci Talii jako Luna, mając być przeznaczoną dla Logana; jest niesamowitą kobietą, tak silną i wspaniałą matką dla Logana i jego dwóch sióstr, a także jak drugą matką dla większości młodych wilków w naszym stadzie.
Ona i moja mama były tak blisko jako przyjaciółki, że były prawie jak siostry, ale z moim tatą będącym najlepszym przyjacielem Alfy Graysona oraz Betą, więc zawsze razem, było nieuniknione, że będą blisko.
Nasze rodziny były zawsze razem, dlatego Logan i ja staliśmy się sobie tak bliscy, zaledwie kilka miesięcy różnicy w wieku spędzaliśmy większość czasu razem jako dzieci, ponieważ nasze mamy były zawsze razem.
Byliśmy jak rodzeństwo przez długi czas, ponieważ nie miałam żadnego innego rodzeństwa, a siostry Logana urodziły się dopiero, gdy byliśmy w liceum, więc ja i on mieliśmy naprawdę bliską więź, mogliśmy czytać sobie nawzajem w myślach, a Logan instynktownie wiedział, jak mnie pocieszyć i jak sprawić, żebym się uśmiechnęła.
Musieliśmy mieć około sześciu lat, kiedy pamiętam, jak ludzie żartowali, że będziemy partnerami, gdy dorośniemy, i nadal się uśmiecham na wspomnienie naszej reakcji. Oboje wpadliśmy w panikę, na całego! Haha, oboje byliśmy jak „blee, to mój przyjaciel!! Nie mój partner!!” unikaliśmy się przez około dzień, moja logika była taka, że jeśli nie będziemy razem, ludzie nie będą myśleć, że możemy być partnerami, jak głupio by to nie brzmiało, gdy teraz na to patrzę.
Jeszcze głupsze jest to, że następnego dnia tęskniłam za nim i zapytałam mamę, czy mogę pójść do niego pograć w gry wideo, a dziwnie on zapytał swoją mamę o to samo! Zrezygnowaliśmy z prób unikania się, oboje zgadzając się, że staruchy są głupie.
Ale zbliżyliśmy się do siebie, gdy dorastaliśmy, Logan spędzał czas z grupą z naszej szkoły, zarówno dziewcząt, jak i chłopców, ale był prawie jak ochroniarz, niemal czuwając nade mną, jakby czuł potrzebę, by mnie chronić.
Zaczęliśmy się spotykać, kiedy mieliśmy około 14 lat, chyba tak było, po tym jak Logan kompletnie oszalał, gdy Deyton, inny chłopak z naszej paczki i jeden z naszych przyjaciół, zaprosił mnie na randkę. Nie wiedziałam, co zrobić, myślałam, że Deyton jest uroczy, ale Logan zachowywał się dziwnie, mówiąc, że Deyton nie jest dla mnie wystarczająco dobry, i był tak wściekły, że w jego słowach „zniżam się do poziomu, żeby iść na randkę z takim facetem”.
Nie mogłam uwierzyć, że był tak okrutny, Deyton miał być jednym z jego przyjaciół, i mieliśmy ogromną kłótnię tej nocy, kiedy powiedziałam Loganowi, że nie ma prawa dyktować mi, z kim mogę się spotykać. Krzyczał jeszcze więcej o tym, że Deyton nie będzie w stanie dobrze mnie traktować i nigdy nie będzie dla mnie wystarczająco dobry.
Pamiętam, że wtedy krzyczałam „dlaczego to jest twoja sprawa Logan?! I kto byłby wystarczająco dobry?!” zanim uciekłam od niego płacząc. Miałam małą intencję przyjęcia propozycji randki od Deytona i bardziej byłam pochlebiona uwagą, myślę; ale Logan zranił mnie swoją zaborczością, i faktem, że krzyczał na mnie w ten sposób, wiedząc, że nie lubię, gdy ludzie na mnie krzyczą.
Pobiegł za mną, złapał mnie za rękę, przyciągnął mnie do siebie w objęcia i po prostu powiedział „ja, tylko ja” zanim mnie pocałował...
... ooo moje serce tego dnia, i każdego dnia od tamtej pory, a nawet teraz, gdy to wspominam, czułam, że eksploduje ze szczęścia i fajerwerków, chłopak, którego znałam od zawsze, mój najlepszy przyjaciel i przewidywany partner według większości naszej paczki, chciał mnie!!! Byłam w totalnym niebie!! A przez następne trzy lata nasza więź i połączenie tylko się wzmacniały, czekając na dzień, który był tak blisko! Dosłownie kilka godzin do momentu, gdy Logan będzie mógł wiedzieć...
Dzień, w którym mieliśmy doskonałe potwierdzenie, że nasza bogini księżyca pobłogosławiła nas jako partnerów, przeznaczyła nas do bycia razem. Już mieliśmy doskonałą podstawę do silnego związku w więzi i przyjaźni, która istniała od naszego dzieciństwa, więź partnerska i połączenie tylko wzmocnią tę więź i uczynią nas silniejszą parą... „Będziemy niezniszczalni, boo” powiedział mi Logan, i wiedziałam, że będzie miał rację...
Nie mogłam się doczekać, aż zobaczę Logana jutro, zobaczę jego przemianę, zobaczę go zmieniającego się w doskonałego wilka Alfa, którym wiedziałam, że będzie, ale co ważniejsze, usłyszeć, jak nazywa mnie partnerką, kiedy w końcu będzie mógł wyczuć swoją partnerkę - musiałam tylko pójść spać, żeby poranek przyszedł szybciej!! O moja bogini!! Naprawdę nie mogłam się doczekać, jutro zacznie się moja przyszłość!! Pomyślałam sobie, wtulając się w łóżko, aby zasnąć... pozwalając myślom wędrować do tego, jak może wyglądać wilk Logana... jak to będzie, wiedząc, że będzie mnie oznaczał...
Ostatnie Rozdziały
#116 Epilog 4 - Knox
Ostatnia Aktualizacja: 7/9/2025#115 Epilog 3 - Lilah (ciąg dalszy)
Ostatnia Aktualizacja: 7/9/2025#114 Epilog 2 - Lilah
Ostatnia Aktualizacja: 7/9/2025#113 Epilog 1 - Knox
Ostatnia Aktualizacja: 7/9/2025#112 Rozdział 112 - Knox
Ostatnia Aktualizacja: 7/9/2025#111 Rozdział 111 - Lilah
Ostatnia Aktualizacja: 7/9/2025#110 Rozdział 110 - Knox
Ostatnia Aktualizacja: 7/9/2025#109 Rozdział 109 - Knox
Ostatnia Aktualizacja: 7/9/2025#108 Rozdział 108 - Lilah
Ostatnia Aktualizacja: 7/9/2025#107 Rozdział 107 - Knox
Ostatnia Aktualizacja: 7/9/2025
Może Ci się spodobać 😍
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Od Przyjaciela Do Narzeczonego
Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.
Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.
Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.
Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.
Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Uwodzenie Dona Mafii
Camila Rodriguez to rozpuszczona dziewiętnastolatka z dziewiczą cipką i ustami stworzonymi do grzechu. Kiedy zostaje wysłana, by zamieszkać pod dachem Alejandro Gonzaleza; króla mafii, zimnokrwistego zabójcy i człowieka, który kiedyś przysiągł ją chronić, dokładnie wie, czego chce. I nie jest to ochrona.
Chce 'Jego'.
Jego kontroli.
Jego zasad.
Jego rąk zaciskających się na jej gardle, gdy jęczy jego imię.
Ale Alejandro nie pieprzy się z dziewczynami takimi jak ona. Jest niebezpieczny, nietykalny i desperacko próbuje oprzeć się grzesznej małej kusicielce, która śpi zaledwie kilka kroków dalej, ubrana w jedwab i koronkę.
Szkoda, że Camila nie wierzy w zasady.
Nie wtedy, gdy może się pochylić i sprawić, że złamie każdą z nich.
A kiedy w końcu pęka, nie tylko ją pieprzy.
Łamie ją.
Mocno. Brutalnie. Bezlitośnie.
Dokładnie tak, jak chciała.
Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...












