Zaproszenie śmierci

Zaproszenie śmierci

Olivia · Zakończone · 140.0k słów

929
Gorące
3.8k
Wyświetlenia
0
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Z powodu listu z zaproszeniem przybyłem na tajemniczą wyspę. Na tej wyspie znajduje się zagadkowy hotel, w którym wszystko jest takie dziwne, takie ekscytujące i takie niewiarygodne! Obserwując, jak ludzie wokół mnie umierają jeden po drugim, zdałem sobie sprawę, że to jest kraina śmierci...

Rozdział 1

Nocą, nagle pojawiło się światło w gęstej mgle.

Chwiejna mała łódź powoli wiosłowała z czarnego jak smoła jeziora.

Na łodzi było trzech mężczyzn i cztery kobiety, w sumie siedem osób.

Jednak dziesięć minut temu było ich ośmiu.

Ludzie na łodzi mieli otępiałe, zmęczone i milczące wyrazy twarzy, a ich myśli były widoczne na ich obliczach. Ale jedno uczucie było wspólne dla wszystkich - panika.

Wyglądało na to, że właśnie przeżyli przerażające wydarzenie.

Mała łódź wiosłowała, aż zatrzymała się przy starym pomoście niedaleko brzegu.

Wszyscy unieśli wzrok i zobaczyli hotel, przypominający ten z ubiegłego wieku, stopniowo wyłaniający się z gęstej mgły.

Gdy tylko zeszli z łodzi, światła w pokojach hotelowych zaczęły się zapalać, jedno piętro po drugim, aż do najwyższego piętra.

W ciemnym lesie w oddali zaczęły strzelać fajerwerki, jeden, dwa, trzy...

Było ich siedem, dokładnie tyle, ile osób.

Po zakończeniu fajerwerków mała łódź powoli opuściła ponownie pomost, małe światło wiszące na dziobie migotało, aż w końcu zniknęło w gęstej mgle.

Jednak twarze siedmiu osób stały się jeszcze bardziej przerażone.

Bo ta mała łódź w ogóle nie miała sternika, jego miejsce zajmował dziwacznie wyglądający strach na wróble.

Stali przed hotelem, patrząc na siebie, żaden z nich nie chciał zrobić pierwszego kroku.

Chociaż otaczał ich ciemny las, a za nimi było czarne jezioro, hotel przed nimi był jedynym źródłem światła w tej okolicy.

Ale wszyscy mieli skrzywione wyrazy twarzy, nie wiedząc, co robić dalej.

"Wejdźmy."

"Czy mamy jakąś inną opcję?"

Głos mężczyzny przerwał przeklętą ciszę. Był to mężczyzna wyglądający na profesora uniwersyteckiego, z siwymi włosami i parą uspokajających niebieskich oczu.

"Ale, ale kto wie, co tam jest."

Drżący głos wydobył się od pięknej blondynki.

Ciągle kręciła swoje piękne włosy, wyglądając nerwowo.

"A co jeśli, co jeśli tam jest niebezpieczeństwo?"

Zapanowała ponownie cisza.

Na początku wszyscy byli podekscytowani tą przygodą, potajemnie kalkulując, ile nagrody mogą zdobyć.

Ale kiedy wsiedli na tę małą łódź z tylko strachem na wróble, wszyscy nagle zdali sobie sprawę, że to wcale nie jest poszukiwanie skarbów.

To bardziej przypominało grę łowiecką!

I to oni byli zwierzyną w tym polowaniu.

"Jeśli nie wejdziesz, zamierzasz przepłynąć na drugą stronę?"

Charles Brown wziął kilka głębokich oddechów, zmuszając swoje serce do powrotu do normalnego rytmu.

Jego serce biło tak szybko, że wydawało się, że zaraz wyskoczy z jego ust.

Charles podniósł swój zegarek na rękę, zegar przestał działać.

Ale wyraźnie pamiętał, że od momentu, gdy otrzymał tajemniczy list z zaproszeniem do pojawienia się w tym miejscu, minęło mniej niż godzina.

"Zapomniałeś o tym odważnym małym człowieku?"

Słysząc, jak ktoś wspomina o małym człowieku, który wyszedł wcześniej, blondynka krzyknęła, a potem kucnęła, obejmując mocno głowę.

Tak, zaledwie dziesięć minut temu było ich jeszcze ośmiu.

Włącznie z Charlesem, osiem osób otrzymało zaproszenie od organizatorów do udziału w tajemniczej przygodzie z ogromną nagrodą.

Wszyscy zostali odurzeni, a kiedy się obudzili, znaleźli się na małej łodzi.

Wśród nich był chudy i zwinny mały człowiek, John Wright, który ciągle przeklinał i narzekał, że organizatorzy ich odurzyli i porwali na tę łódź.

John chciał wyjąć telefon, żeby skontaktować się z policją, ale odkrył, że wszystkie jego urządzenia komunikacyjne nie mają sygnału, a nawet jego zegarek przestał działać.

John wierzył, że to było starannie zaplanowane porwanie, a porywacze chcieli porwać go, aby szantażować jego rodzinę o okup!

Nawet wychylił się, próbując rozproszyć gęstą mgłę, a potem pochylił się, żeby zamieszać wodę w jeziorze.

W końcu mruknął, że umie pływać i wróci wpław na brzeg, po czym skoczył do wody.

Wszyscy widzieli, jak szybko odpływa, nie oglądając się za siebie, i nie zwrócili na to większej uwagi.

Myśleli, że może z jedną osobą mniej, dostaną więcej pieniędzy z nagrody.

Jednak niedługo potem kawałek dryfującego drewna nagle wypłynął z odległego jeziora, co było bardzo widoczne na spokojnej wodzie.

Ale gdy mała łódź zbliżyła się do dryfującego drewna, wszyscy z przerażeniem odkryli, że to wcale nie było drewno!

To było ciało Johna.

Bez kończyn, bez głowy, tylko tułów.

Krew ciągle rozprzestrzeniała się z pięciu odciętych części, zamieniając już ciemne jezioro w ciemnoczerwone.

Łódź płynęła dalej, a zapach krwi stawał się coraz silniejszy.

Lewa ręka Johna, prawa ręka, lewa noga, prawa noga, jedna po drugiej pojawiały się w ich polu widzenia, gdy łódź płynęła.

Aż w końcu głowa Johna wypłynęła z dna jeziora z bąbelkami, wszyscy zobaczyli jego szeroko otwarte oczy w przerażeniu, jego usta w kształcie litery O, jego wyraz twarzy skrzywiony poza to, co normalny człowiek mógłby osiągnąć.

Charles spojrzał na to tylko przez chwilę i wyraźnie zdał sobie sprawę, że John musiał doświadczyć ekstremalnego przerażenia przed śmiercią.

W końcu ktoś na łodzi nie wytrzymał i zwymiotował, wymioty zmieszane z zapachem krwi w końcu sprawiły, że wszyscy zdali sobie sprawę, że to nie były żarty.

Zaledwie wspomnienie Johna ponownie wywołało falę wymiotów wśród tłumu, jedno po drugim.

"Za nami jest jezioro, wokół nas las, oprócz hotelu przed nami, czy mamy jakiś inny wybór?"

Charles wziął kolejny głęboki oddech, starając się utrzymać głos na równym poziomie.

On też się bał.

Ale czy to były kończyny unoszące się na jeziorze, czy utrzymujący się zapach krwi, zawsze zachowywał spokój, inny niż inni.

Bo zawsze martwił się tylko o ten list z zaproszeniem.

Jaką tajemnicę skrywała osoba, która zorganizowała to wydarzenie?

Charles szedł przodem, a inni za nim, otwierając złotą żelazną bramę owiniętą pajęczynami.

Ale gdy tylko wszyscy weszli na dziedziniec przed hotelem, żelazna brama za nimi nagle zamknęła się z hukiem, przerywając ciszę wokół nich.

Ktoś z grupy podbiegł do bramy i próbował ją otworzyć, ale bez skutku.

A gęsta mgła za bramą znowu się skondensowała, sprawiając, że mgła stała się jeszcze gęstsza.

To było zbyt upiorne, wszystko było zbyt upiorne.

Dla bezpieczeństwa wszyscy zgrupowali się i powoli ruszyli w stronę drzwi hotelu.

Przy drzwiach Charles wszedł kilka stopni i wyciągnął rękę, żeby zapukać.

Drzwi hotelu były pokryte skomplikowanymi wzorami, gęsto upakowanymi jak jakiś totem.

Podczas gdy Charles myślał, z wnętrza dobiegły pośpieszne kroki, a wszyscy cofnęli się ze strachu, zostawiając Charlesa samego przy drzwiach.

Mała ręka z trudem otworzyła drzwi, a Charles, zaskoczony, szybko je otworzył.

To, co ukazało się przed nimi, nie było potworem, jakiego sobie wyobrażali.

Wszyscy odetchnęli z ulgą.

"Czemu tak długo? Za wolno!"

Drzwi otworzyła mała dziewczynka, około piętnasto-szesnastoletnia, jej głos był jasny i pełen śmiechu.

Miała na sobie jasnoniebieską sukienkę w kratkę, dwa brązowe warkocze na ramionach i dużą kokardę zawiązaną na plecach.

Dziewczynka podeszła, by pociągnąć Charlesa za ramię, uśmiechając się do grupy ludzi na dole schodów.

"Wejdźcie, na co czekacie?"

Charles został wciągnięty do środka przez dziewczynkę, a inni stali wciąż, niepewni, czy iść za nim.

"Jeśli nie chcecie wejść, to chcecie wrócić do tej gęstej mgły?"

Po wciągnięciu Charlesa, dziewczynka stanęła w drzwiach z rękami na biodrach, wskazując na tłum.

"Zacznę liczyć do dziesięciu, a po dziesięciu sekundach zamknę te drzwi. Wtedy wszyscy wrócicie nad to jezioro."

"Zaczynam odliczanie, 1, 2..."

Choć uśmiech nie zniknął z jej ust, jej głos stał się zimny i okrutny, a obojętność dotarła do jej oczu.

Na wspomnienie jeziora wszyscy przypomnieli sobie ciało, które wyglądało jak pływające drewno.

Powrót nad jezioro oznaczał pewną śmierć!

Więc wszyscy rzucili się do hotelu.

Lobby hotelu było bardzo przestronne, urządzone w stylu przypominającym ubiegły wiek, a kryształowy żyrandol odbijał światło w oczy wszystkich.

Przed nimi znajdowała się recepcja z dwoma manekinami odźwiernych, a z boku była staromodna, przesuwana winda, z symetrycznymi schodami po obu stronach lobby.

W lewej części holu znajdował się kominek, wokół którego ustawiono trzy duże skórzane sofy i leżankę.

Mała dziewczynka wskoczyła na leżankę i machnęła na wszystkich.

Kiedy podeszli bliżej sof, zobaczyli na nich cztery osoby, które wyglądały jakby były zrobione z błota.

Ich oczy były puste, wpatrzone w trzaskające płomienie kominka, bez śladu duszy.

Nikt się nie odzywał, zapadła cisza, mimo że byli blisko ognia, temperatura wydawała się zimniejsza.

"Powiem wam," pomyślał Charles, przerywając ciszę jako pierwszy, "gdzie my jesteśmy?"

"I jak się tu dostaliście?"

"Też przybyliście przez mgłę na łodzi?"

Charles zadał trzy pytania na jednym oddechu.

Ale odpowiedzią była nadal ta przerażająca cisza.

Ludzie na sofach nawet się nie poruszyli.

"Jesteście wszyscy niemymi?"

Głośny głos rozległ się zza Charlesa, odbijając się echem w pustym lobby.

Głos należał do postawnego, brodatego mężczyzny, Jeffrey'a Pereza.

Widząc, że nikt się nie rusza, Jeffrey ruszył naprzód, gotów wybuchnąć.

Ale w następnej sekundzie, mężczyzna wyglądający na elitarnego, siedzący na pojedynczym fotelu, wyprostował się.

I powiedział, "Nawet jeśli macie wiele pytań, najpierw musicie wykonać zadanie."

"Kiedy skończycie zadanie w pokoju i wrócicie tutaj żywi, wszystkie wasze pytania zostaną naturalnie odpowiedziane."

Po jego słowach wszyscy stali się czujni, poczucie niepokoju rosło.

"Pokój, jaki pokój?"

Zapytał Charles, przypominając sobie tajemniczy telefon, który otrzymał przed utratą przytomności.

Elitarny mężczyzna podniósł rękę i wskazał, a wszyscy podążyli za jego wzrokiem na drugie piętro.

"Nie zostało dużo czasu na przygotowanie," mężczyzna spojrzał na zegarek, "Za mniej niż trzy minuty otworzy się przejście do pokoi, a wy wejdziecie do świata grozy przez pokoje, aby wykonać przydzielone wam zadania."

"Po wykonaniu zadań, mała łódź pojawi się ponownie, aby was zabrać."

Po jego słowach, Piper Phillips, drobna kobieta w czerwonych okularach, zapytała, "A co jeśli nie wykonamy zadań?"

"Jak myślisz, co się stanie? Oczywiście, że zginiecie!"

Elitarny mężczyzna parsknął śmiechem, jakby usłyszał niedorzeczne pytanie.

Podniósł głowę, jego wyraz twarzy powoli stawał się zimny, i wpatrywał się w Piper.

"Zginiecie bardzo, bardzo strasznie!"

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

1m Wyświetlenia · Zakończone · Jessica C. Dolan
Bycie drugim najlepszym jest praktycznie w moim DNA. Moja siostra dostawała miłość, uwagę, blask reflektorów. A teraz nawet jej przeklętego narzeczonego.
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

652.6k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Accardi

Accardi

622.8k Wyświetlenia · Zakończone · Allison Franklin
Obniżył usta do jej ucha. "To będzie miało swoją cenę," wyszeptał, zanim pociągnął jej płatek ucha zębami.
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."


Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Moja Oznaczona Luna

Moja Oznaczona Luna

487.4k Wyświetlenia · Zakończone · Sunshine Princess
„Czy nadal będziesz mi się sprzeciwiać?” pyta, jego spojrzenie jest chłodne i twarde.
„Tak.”
Wypuszcza powietrze, podnosi rękę i ponownie uderza mnie w nagi tyłek... mocniej niż wcześniej. Dyszę pod wpływem uderzenia. Boli, ale jest to takie gorące i seksowne.
„Zrobisz to ponownie?”
„Nie.”
„Nie, co?”
„Nie, Panie.”
„Dobra dziewczynka,” przybliża swoje usta, by pocałować moje pośladki, jednocześnie delikatnie je głaszcząc.
„Teraz cię przelecę,” sadza mnie na swoich kolanach w pozycji okrakiem. Nasze spojrzenia się krzyżują. Jego długie palce znajdują drogę do mojego wejścia i wślizgują się do środka.
„Jesteś mokra dla mnie, maleńka,” mówi z zadowoleniem. Rusza palcami w tę i z powrotem, sprawiając, że jęczę z rozkoszy.
„Hmm,” Ale nagle, jego palce znikają. Krzyczę, gdy moje ciało tęskni za jego dotykiem. Zmienia naszą pozycję w sekundę, tak że jestem pod nim. Oddycham płytko, a moje zmysły są rozproszone, oczekując jego twardości we mnie. Uczucie jest niesamowite.
„Proszę,” błagam. Chcę go. Potrzebuję tego tak bardzo.
„Więc jak chcesz dojść, maleńka?” szepcze.
O, bogini!


Życie Apphii jest ciężkie, od złego traktowania przez członków jej stada, po brutalne odrzucenie przez jej partnera. Jest sama. Pobita w surową noc, spotyka swojego drugiego szansowego partnera, potężnego, niebezpiecznego Lykańskiego Alfę, i cóż, czeka ją jazda życia. Jednak wszystko się komplikuje, gdy odkrywa, że nie jest zwykłym wilkiem. Dręczona zagrożeniem dla swojego życia, Apphia nie ma wyboru, musi stawić czoła swoim lękom. Czy Apphia będzie w stanie pokonać zło, które zagraża jej życiu i w końcu będzie szczęśliwa ze swoim partnerem? Śledź, aby dowiedzieć się więcej.
Ostrzeżenie: Treści dla dorosłych
Zabawa z Ogniem

Zabawa z Ogniem

646.1k Wyświetlenia · Zakończone · Mariam El-Hafi🔥
Pociągnął mnie przed siebie, a ja poczułam się, jakbym stała twarzą w twarz z samym diabłem. Pochylił się bliżej, jego twarz była tak blisko mojej, że gdybym się poruszyła, zderzylibyśmy się głowami. Przełknęłam ślinę, patrząc na niego szeroko otwartymi oczami, przerażona tym, co może zrobić.

„Wkrótce sobie porozmawiamy, dobrze?” Nie mogłam mówić, tylko wpatrywałam się w niego szeroko otwartymi oczami, podczas gdy moje serce biło jak oszalałe. Mogłam tylko mieć nadzieję, że to nie mnie szukał.

Althaia spotyka niebezpiecznego szefa mafii, Damiana, który zostaje zauroczony jej dużymi, niewinnymi zielonymi oczami i nie może przestać o niej myśleć. Althaia była ukrywana przed tym niebezpiecznym diabłem. Jednak los przyprowadził go do niej. Tym razem nie pozwoli jej już odejść.
Zacznij Od Nowa

Zacznij Od Nowa

1.8m Wyświetlenia · Zakończone · Val Sims
Eden McBride całe życie spędziła, trzymając się zasad. Ale kiedy jej narzeczony porzuca ją na miesiąc przed ślubem, Eden ma dość przestrzegania reguł. Gorący romans to dokładnie to, czego potrzebuje na złamane serce. Nie, nie do końca. Ale to właśnie jest potrzebne Eden. Liam Anderson, spadkobierca największej firmy logistycznej w Rock Union, jest idealnym facetem na odbicie. Prasa nazwała go Księciem Trzech Miesięcy, ponieważ nigdy nie jest z tą samą dziewczyną dłużej niż trzy miesiące. Liam miał już sporo jednonocnych przygód i nie spodziewa się, że Eden będzie czymś więcej niż przelotnym romansem. Kiedy budzi się i odkrywa, że Eden zniknęła razem z jego ulubioną dżinsową koszulą, Liam jest zirytowany, ale dziwnie zaintrygowany. Żadna kobieta nigdy nie opuściła jego łóżka dobrowolnie ani go nie okradła. Eden zrobiła jedno i drugie. Musi ją znaleźć i zmusić do odpowiedzialności. Ale w mieście liczącym ponad pięć milionów ludzi znalezienie jednej osoby jest równie niemożliwe, jak wygranie na loterii, aż los ponownie ich łączy dwa lata później. Eden nie jest już naiwną dziewczyną, którą była, gdy wskoczyła do łóżka Liama; teraz ma sekret, który musi chronić za wszelką cenę. Liam jest zdeterminowany, by odzyskać wszystko, co Eden mu ukradła, i nie chodzi tylko o jego koszulę.

© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Zakazane pragnienie króla Lykanów

Zakazane pragnienie króla Lykanów

596.1k Wyświetlenia · W trakcie · Esther Olabamidele
"Zabij ją i spal jej ciało."

Te słowa spłynęły okrutnie z ust mojego przeznaczonego-MOJEGO PARTNERA.

Odebrał mi niewinność, odrzucił mnie, dźgnął, a potem kazał zabić w naszą noc poślubną. Straciłam swoją wilczycę, pozostawiona w okrutnym świecie, by znosić ból sama...

Ale tej nocy moje życie przybrało inny obrót - obrót, który wciągnął mnie do najgorszego piekła możliwego.

Jednego momentu byłam dziedziczką mojego stada, a następnego - niewolnicą bezwzględnego Króla Lykanów, który był na skraju obłędu...

Zimny.

Śmiertelny.

Bez litości.

Jego obecność była samym piekłem.

Jego imię szeptem terroru.

Przyrzekł, że jestem jego, pożądana przez jego bestię; by zaspokoić, nawet jeśli miałoby to mnie złamać

Teraz, uwięziona w jego dominującym świecie, muszę przetrwać mroczne uściski Króla, który miał mnie owiniętą wokół palca.

Jednak w tej mrocznej rzeczywistości kryje się pierwotny los...
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki

Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki

326.4k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
Na przyjęciu urodzinowym mojego podłego ojca, zostałam odurzona przez moją siostrę Emily—a co gorsza, planowała, aby jej chłopak mnie zaatakował. Gdy substancja krążyła w moich żyłach, pożądanie zaczęło przytłaczać mój racjonalny umysł. Ale w tej chwili słabości, mój mąż z kontraktu mnie uratował. Okazało się, że płonę tylko dla niego. To, co zaczęło się jako jego próba pomocy mi w przezwyciężeniu efektów narkotyku, zamieniło się w noc surowej, namiętnej intymności, która zburzyła każdą granicę, którą starannie zbudowaliśmy. W jego ramionach odkryłam głód, o którym nie wiedziałam, że istnieje, a on rościł sobie prawo do mnie z taką intensywnością, że oboje zostaliśmy bez tchu...
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Kontraktowa Żona Prezesa

Kontraktowa Żona Prezesa

643.5k Wyświetlenia · W trakcie · Gregory Ellington
Świat Olivii Morgan wywraca się do góry nogami, gdy przyłapuje swojego chłopaka na zdradzie z jej przyjaciółką. Zrozpaczona i tonąca w długach, zostaje wciągnięta w niecodzienne porozumienie z Alexandrem Carterem, zimnym i wyrachowanym prezesem Carter Enterprises. W zamian za roczne małżeństwo z rozsądku, Olivia otrzymuje pieniądze, których desperacko potrzebuje – oraz awans, którego się nie spodziewała. Jednak gdy ich fałszywy związek zaciera granice między biznesem a przyjemnością, Olivia zaczyna się wahać między mężczyzną, który oferuje jej wszystko, a biznesowym rywalem, który pragnie jej serca. W świecie, gdzie zdrada jest na wyciągnięcie ręki, a pożądanie płonie żarliwie, Olivia musi poruszać się wśród swoich emocji, kariery oraz niebezpiecznej gry władzy, namiętności i tajemnic. Czy uda jej się strzec swojego serca, jednocześnie coraz głębiej wplątując się w sieć pożądania i miłości miliardera? A może zimne serce Alexandra stopnieje pod wpływem ich niezaprzeczalnej chemii?
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

617.3k Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Narzeczona Wojennego Boga Alpha

Narzeczona Wojennego Boga Alpha

471.6k Wyświetlenia · Zakończone · Riley Above Story
W dniu, w którym Evelyn myślała, że Liam jej się oświadczy, on zaskoczył ją, klękając na jedno kolano—przed jej przyrodnią siostrą, Samanthą. Jakby ta zdrada nie była wystarczająca, Evelyn dowiedziała się okrutnej prawdy: jej rodzice już zdecydowali sprzedać przyszłość jednej córki niebezpiecznemu mężczyźnie: słynnemu Bogu Wojny Alfie Aleksandrowi, o którym krążyły plotki, że jest okaleczony i kaleki po niedawnym wypadku. A panną młodą nie mogła być ich ukochana córka Samantha. Jednak kiedy "brzydki i kaleki" Alfa ujawnił swoje prawdziwe oblicze—niewiarygodnie przystojnego miliardera bez śladu urazu—Samantha zmieniła zdanie. Była gotowa porzucić Liama i zająć miejsce Evelyn jako córka, która powinna poślubić Aleksandra.
Jednak Aleksander jasno określił swoją decyzję przed całym światem: „Evelyn jest jedyną kobietą, którą kiedykolwiek poślubię.”
Od Przyjaciela Do Narzeczonego

Od Przyjaciela Do Narzeczonego

361.9k Wyświetlenia · W trakcie · Page Hunter
Jej siostra wychodzi za mąż za jej byłego. Więc przyprowadza swojego najlepszego przyjaciela jako swojego fałszywego narzeczonego. Co mogłoby pójść nie tak?

Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.

Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.

Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.

Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.

Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.