10. Rok Nieszczęśliwej Miłości

10. Rok Nieszczęśliwej Miłości

Louisa · Zakończone · 297.6k słów

721
Gorące
7.8k
Wyświetlenia
306
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Moja pierwsza miłość rzuciła mnie dla miliona dolarów, wpychając mnie w małżeństwo z rozsądku. Pięć lat później, kiedy próbował spotkać się ze mną znowu, mój mąż się o tym dowiedział...

Rozdział 1

[Bea, minęło pięć lat. Co u ciebie? Chcę cię zobaczyć.]

Nadawcą był Lucius Jones, pierwsza miłość Beatrice Jennings.

Opuszki palców Beatrice zawisły nad ekranem. Zastygła tak na dobre trzydzieści sekund, a w klatce piersiowej narastał duszący ucisk, jakby ktoś zacisnął jej obręcz na żebrach. Pięć lat potrafi zmienić wiele rzeczy — choćby to, że teraz była mężatką.

Wystukała [Jestem mężatką], ale nie miała w sobie siły, żeby to wysłać. Po długim wahaniu skasowała zdanie i odpisała tylko: [Dobrze.]

Jej małżeństwo było rodzinną ustawką — bez miłości od samego początku, i takie już zostało.

Pamiętała, że wciąż ma mnóstwo prezentów od Luciusa, których nigdy nie oddała — bransoletkę Cartiera, własnoręcznie zrobiony model i nawet ich listy miłosne, wszystko zapakowane i schowane w pudełku po maturze.

Wszystko działo się wtedy tak szybko, jak pięć lat temu, gdy wziął czek na dziesięć milionów dolarów od rodziny Stuartów i odszedł bez obejrzenia się, zostawiając ją z niczym — i porzucając wszystkie obietnice, które sobie składali. Tak szybko, że nie zdążyła nawet pozbyć się tych prezentów. A te słodkie rozmowy nadal siedziały w jej telefonie.

Kiedy Beatrice odpłynęła we wspomnienia, nagle silne ramiona objęły ją w pasie, a ciepła klatka piersiowa docisnęła się do jej pleców. Otulił ją rześki, cedrowy zapach męża — taki, jakby wszedł do pokoju razem z chłodem eleganckiej perfumerii.

Beatrice podskoczyła, szybko wygasiła ekran i ścisnęła telefon w dłoni aż do bólu.

— Przecież byłeś w delegacji? — zapytała, a w jej głosie pobrzmiewała nerwowość. — Kiedy wróciłeś?

Jak długo był już w domu? Widział jej wiadomości?

Mężczyzna za jej plecami nie odpowiedział od razu. Zamiast tego oparł brodę w zagłębieniu jej szyi, a jego gorący oddech musnął jej skórę, posyłając dreszcze wzdłuż kręgosłupa.

— Co cię tak pochłonęło? — mruknął.

Serce Beatrice zabiło raz mocniej, jakby się potknęło.

— N-nic… — wyjąkała. — Tylko ogarniam maile z pracy.

Nie odważyła się odwrócić. Bała się, że coś zobaczy w jej twarzy — że przeczyta ją jak otwartą książkę.

Ten człowiek był jej mężem, Frederickiem Stuartem. Tym samym, który zapłacił dziesięć milionów dolarów, żeby zakończyć jej związek z Luciusem.

Ramiona Fredericka zacisnęły się mocniej, a jego palące pocałunki przesunęły się za jej ucho, odbierając jej siłę w nogach. Jego usta powędrowały niżej — nietypowo natarczywe.

Był o wiele bardziej namiętny niż zwykle, tak bardzo, że ledwo dawała radę to znieść.

Sztywność jej ciała najpierw zaczęła topnieć, a potem przerodziła się w dyskomfort, kiedy nagle wszystko zrozumiała. Licząc dni… dzisiaj wypadał jej okres owulacji.

Więc o to chodziło. Nic dziwnego, że skrócił delegację i pędził do domu. Nic dziwnego, że tak mocno jej dziś pragnął.

Czas dać mu dziecko — pomyślała Beatrice z rezygnacją, ciężką jak kamień w żołądku.

Pięć lat temu, kiedy interes rodzinny Jenningsów się posypał, a jej przybrani rodzice próbowali wydać ją za łysiejącego prezesa po pięćdziesiątce, żeby ratować finanse, Frederick wkroczył i ją ocalił.

Stał wtedy w tłumie — dystyngowany, chłodny, jakby sprawa go nie dotyczyła — i powiedział po prostu:

— Ożenię się z nią.

Podczas rejestracji małżeństwa zebrała się na odwagę i zapytała:

— Dlaczego ja?

Frederick zapalił papierosa, a dym rozmył jego przystojne rysy.

— Moja babcia robi się coraz słabsza i chce wnuków — powiedział. — Znamy się wystarczająco długo. Nadajesz się na żonę i na matkę.

Od początku chodziło mu tylko o dziecko. A ona, Beatrice, była po prostu drogim, odpowiednim naczyniem, które kupił, by urodziło jego dzieci. Ta jego „namiętność” była tylko sposobem na spełnienie życzenia babci o wnukach.

...

Później Beatrice była mokra od potu, jakby ktoś wyciągnął ją z wody. W ciszy wysunęła się z łóżka, podniosła z podłogi koszulę nocną i przygotowała się, żeby przejść do pokoju gościnnego.

To była ich niewypowiedziana zasada. W noc poślubną on nie wrócił do domu. Ona czekała sama w ich ogromnej sypialni małżeńskiej od zmierzchu aż do świtu.

Uznała, że to małżeństwo zawarte w takim pośpiechu mogło być dla niego wciąż zbyt na siłę.

Żeby oszczędzić mu dyskomfortu i ocalić resztki własnej godności, od tamtej pory — poza pobytami w Dworze Stuartów — po tym, jak się kochali, przechodziła do sąsiedniego pokoju.

Frederick okazał jej życzliwość: podał jej rękę, gdy była na samym dnie, dał jej miejsce u swojego boku i uratował przed tym, by sprzedano ją jak towar na targu. Była wdzięczna i naturalnie nie chciała dokładać mu problemów.

Ale zrobiła ledwie dwa kroki, gdy nagle kolana odmówiły jej posłuszeństwa i poleciała do przodu, kompletnie bez kontroli.

Spodziewany ból nie nadszedł. Silne ramiona Fredericka w samą porę złapały ją w pasie i uniosły. Beatrice wylądowała z powrotem na miękkim łóżku.

Jego wysoka sylwetka przykryła ją, przygniatając pewnie do materaca. „Beatrice” — jego głos był chłodny i niski — „aż tak ci spieszno, żeby nie dzielić ze mną łóżka?”

W ciemności w jej prawym uchu zadźwięczała ogłuszająca cisza.

To był jej sekret, który miała zabrać do grobu. W dzieciństwie pijany przybrany ojciec uderzył ją tak, że prawe ucho zostało uszkodzone na zawsze.

Nie dosłyszała wyraźnie wściekłego pytania Fredericka; poczuła tylko jego niezadowolenie, bijące od niego jak mróz.

Był zły? Czy poszło jej za słabo i zostawiła go niezaspokojonego? A może uznał, że specjalnie się potknęła — że tak naprawdę chciała zostać?

W jednej chwili zalały ją lęk i niepokój, aż ścisnęło ją w środku. Była żoną, za którą zapłacił — miała mu dogadzać we wszystkim — a jednak ciągle go rozdrażniała.

Beatrice uniosła głowę, próbując w słabym świetle księżyca wpadającym przez okno dostrzec zarys postaci nad sobą.

Wyciągnęła rękę i ostrożnie dotknęła jego ramienia, a jej głos zabrzmiał cicho, ugodowo, prawie prosząco. — Jesteś zły?

Ciało Fredericka wyraźnie zesztywniało.

Myśląc, że jej pojednawczy ton działa, zmiękczyła głos jeszcze bardziej. — Przepraszam. Proszę, nie złość się.

Nie wiedziała, że to, co brała za łagodzenie sytuacji, było jak dolewanie oliwy do ognia. On nigdy nie chciał jej przeprosin ani uległości.

Palce Fredericka zacisnęły się nagle, gdy pochylił się nad nią. Jego gorący oddech musnął jej twarz, ale on milczał.

Po czasie, który wydawał się wiecznością — już wtedy, kiedy Beatrice pomyślała, że tak po prostu zasną — Frederick zsunął się z niej i położył obok.

Odwrócił się do niej plecami, zostawiając tylko zimny, sztywny zarys sylwetki. — Śpij.

Te krótkie słowa, niskie i lodowate, nie miały w sobie ani krzty ciepła.

Serce Beatrice opadło jej aż do żołądka. Był naprawdę wściekły. Czuła chłód bijący od niego, więc zwinęła się po swojej stronie łóżka i zachowała między nimi wyraźny dystans.

Kiedy w końcu zapadła w niespokojny sen, jej telefon rozświetlił się powiadomieniem z adresem.

Beatrice zobaczyła ten adres dopiero rano. Zeszła na dół jak we mgle i z roztargnieniem, a Frederick już siedział przy stole w jadalni. Miał na sobie idealnie skrojony garnitur, czytał gazetę finansową, a za złotymi oprawkami okularów nie dało się odczytać żadnej emocji.

Jakby ten wymykający się spod kontroli, wściekły Frederick z zeszłej nocy był tylko snem.

Jedli w ciszy jak zwykle. Frederick odebrał telefon i wyszedł, a Beatrice nie zapytała, dokąd idzie ani kiedy wróci.

Nie wtrącanie się w jego prywatne życie było kolejnym warunkiem ich aranżowanego małżeństwa. Przez lata trzymała się zasad jak żona, co do joty.

Ale tym razem nie była w stanie dotrzymać warunków ich umowy.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Śmierć przez Oddychanie

Śmierć przez Oddychanie

11.2k Wyświetlenia · Zakończone · arianniahrain
Gdy śmiercionośny wirus zniszczył cywilizację, z ruin powstał nowy świat — świat rządzony przez Alfów.

Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.

Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.

Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.

W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.

Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.

To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.

Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?

A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?

To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.

Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.2m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

76k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

304.1k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

167.6k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Adoptowany Grzech

Adoptowany Grzech

246.1k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
!!!UWAGA. TO DRAMAT OSADZONY W ŚRODOWISKU STUDENCKIM, ALE PAMIĘTAJ, ŻE WSZYSTKIE MOJE HISTORIE SĄ ODROBINĘ MROCZNE, A POSTACI BYWAJĄ CZASEM MORALNIE DWUZNACZNE. CZYTAJ DALEJ, JEŚLI MASZ OCHOTĘ NA COŚ GORĄCEGO, ALE TEŻ SŁODKIEGO!!! Dostanie się na jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w kraju to spełnienie marzeń, zwłaszcza że mój przyszywany brat już tam jest i jest wschodzącą gwiazdą futbolu.
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Zawsze wokół Czterech

Zawsze wokół Czterech

15.7k Wyświetlenia · Zakończone · Zoe
W dniu, kiedy moje srebrne oczy po raz pierwszy zdradziły ukryte Lunari pochodzenie, byłam tylko kobietą próbującą uciec przed ciężarem boskiego dziedzictwa, którego nigdy nie pragnęłam.

Tej nocy znalazłam schronienie u czterech braci wilkołaków—Ara, Barry'ego, Devina i Carla—którzy przyjęli mnie do swojej watahy, mimo że wyczuwali, że coś jest we mnie inne. To, co zaczęło się jako ochrona, wkrótce zakwitło w coś zakazanego i pięknego: miłość, nie z jednym, ale z czterema braćmi.

Przeciwstawiając się tradycjom wilkołaków i starożytnym prawom, stworzyliśmy rodzinę związaną nie przez konwenanse, lecz przez wybór. Kiedy urodziłam bliźnięta, Lyrien i Lorcana, modliłam się, by moje połączenie z Boginią Księżyca Aetherią pozostało uśpione w ich krwi.

Moje modlitwy pozostały bez odpowiedzi, gdy niekontrolowane moce Lyrien doprowadziły do tragedii, zmuszając ją do podążenia ścieżką, której unikałam—do Solakus, królestwa bogów i magii, gdzie czekało na nią jej prawdziwe dziedzictwo.

Jako matka i córka, nasze równoległe podróże obejmują światy śmiertelników i boskości. Podczas gdy ja znalazłam miłość z czterema oddanymi partnerami, moja córka znajduje się rozdarta między trzema: jej przeznaczonym duszosobem z cieniem w żyłach, księciem smoków z królewskimi ambicjami i elfickim szlachcicem związanym z nią starożytnym układem.

To, co wydaje się przypadkiem, okazuje się boskim planem, kształtowanym przez pokolenia. Kiedy srebrna korona księżycowego światła przechodzi z matki na córkę, obie muszą wybrać między pragnieniem serca a wezwaniem przeznaczenia.

Z niekonwencjonalnych początków rodzi się najpotężniejsza Bogini Księżyca, jaką kiedykolwiek znały krainy.

(Ta książka zawiera treści dla dorosłych, w tym związki poliamoryczne. Nieodpowiednia dla nieletnich.)
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Requiem Grzechu - Romans Mafijny

Requiem Grzechu - Romans Mafijny

28.4k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Weszłam do niewłaściwego pokoju hotelowego...
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.

Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.

– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.

Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...

Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.

I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

334k Wyświetlenia · Zakończone · Tintedverry
W Ravencrest High wszyscy znają jedną zasadę: trzymać się z daleka od Rydera Aldricha Steinmanna. To najbardziej budzący strach zły chłopak w całej szkole — chłodny, nieobliczalny i całkowicie nietykalny. Kiedy więc zjadliwa plotka grozi zniszczeniem reputacji Raisy Tyli Petrovej, cicha prymuska robi coś niewyobrażalnego — prosi go, żeby udawał jej chłopaka.

To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.

Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?