9 Towarzyszy! Posiadają Ich Niemą Niewolnicę

9 Towarzyszy! Posiadają Ich Niemą Niewolnicę

Angela la · Zakończone · 173.5k słów

595
Gorące
46.4k
Wyświetlenia
2.3k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Elizabeth była niema i bez wilka, niewolnicą. Po tym, jak jej matka została brutalnie zamordowana, aby chronić ją przed gwałtem, jej ojciec został zabity przez Alfę stada Czarnej Rzeki.
Elizabeth znosiła niekończące się prześladowania w stadzie Czarnej Rzeki, aby się zemścić. Przysięgła, że zabije rodziny Alfy i odejdzie ze swoim ukochanym chłopakiem, gdy skończy 18 lat.
Jednak los z niej zakpił.
Elizabeth odkryła, że jej chłopak zdradzał ją od dawna, a jej przeznaczeni partnerzy to bliźniaczy synowie Alfy!
Oświadczyła, że odrzuci ich jako swoich partnerów, ale bogini księżyca miała dla niej jeszcze bardziej niesamowite plany.
Pewnego dnia dowie się, że jej partnerzy to nie tylko bliźniacy, ale także Alfa Gigantycznego Wilka, który ma 5 metrów wzrostu, książę Skrzydlatego Wilka, który mieszka w zamku na chmurze, Beta Ognistego Wilka, który jest pokryty nietykalnym żarem, a nawet król wampirów, który jest wrogiem wszystkich wilkołaków, oraz Syrena, która żyje w głębinach morza...
Dlaczego ma 9 partnerów? Co powinna zrobić, gdy wszyscy jej partnerzy są zazdrośni i zdesperowani, aby ją posiąść?


Klęczałam na czworakach w klatce, z ciężkim łańcuchem przywiązanym do szyi.
Niezliczone wilkołaki w maskach siedziały na okrągłych trybunach, wskazując na mnie, najtańszy przedmiot aukcji.
"Spójrzcie na jej ogromny brzuch. Jest w ciąży. Niewartościowe są nie-dziewice!"
"Minimum 50 złotych monet. Jeśli urodzi dziewczynkę, będziecie mieli dwie niewolnice seksualne."
Nie mogłam uwierzyć, że ja, Elizabeth, najbardziej ukochana córka Alfy stada Niebieskiego Księżyca, zostanę zredukowana do bycia sprzedawaną jako najtańsza niewolnica seksualna na podziemnym rynku handlowym.
"10 milionów złotych monet, chcemy ją!" zadeklarowało 9 przystojnych mężczyzn.

Rozdział 1

Prolog

„Panie i panowie, następny przedmiot na aukcji to nasz najtańszy przedmiot, z ceną wywoławczą 50 złotych monet.”

Czarna płachta uniosła się, ukazując ogromną, zardzewiałą żelazną klatkę. Klęczałam na czworakach wewnątrz klatki, z ciężkim łańcuchem przywiązanym do mojej szyi.

Oślepiający reflektor skupił się na mnie, a łzy niekontrolowanie spływały z moich oczu.

Niezliczone wilkołaki w maskach klaunów siedziały na okrągłych trybunach, wskazując na mnie, najtańszy przedmiot na aukcji.

„Daj mi zniżkę. 40 złotych monet! Spójrz na jej ogromny brzuch. Jest w ciąży. Niewiele warte są nie-dziewice!”

„Ale jest ładna,” prowadzący z fałszywym uśmiechem chwycił mnie za włosy i szarpnął do tyłu, zmuszając mnie do podniesienia głowy i pokazania twarzy wszystkim, „Spójrzcie na jej piękną twarz. Gdyby była dziewicą, jej cena wywoławcza wynosiłaby co najmniej 10 000 złotych monet.”

„Minimum 50 złotych monet, bez targowania. Gwarantuję, że to dobra okazja. Oczekuje się, że urodzi za pół miesiąca. Jeśli urodzi dziewczynkę, wtedy będziecie mieli dwie niewolnice seksualne w przyszłości. Jeśli urodzi chłopca, wtedy dostaniecie dodatkowego służącego. Kup jedno, dostaniesz jedno gratis. Zrobiliście interes życia!”

„55 złotych monet! Chcę ją!”

„Dam 60 złotych monet!”

Mocno przygryzłam drżące wargi. Nie mogłam uwierzyć, że ja, Elżbieta, najbardziej ukochana córka Alfy z Plemienia Niebieskiego Księżyca, zostanę zredukowana do najtańszej niewolnicy seksualnej na tak tandetnym i brudnym podziemnym rynku handlowym.

Nagle, niezliczone złote monety spadły z góry, przerywając licytację. Niezliczone złote monety doprowadziły wszystkich do szaleństwa.

„Złote monety! Złote monety! Zbierajcie je!”

„Nie zabieraj mi ich!”

Kiedy wszyscy walczyli o zebranie pieniędzy, zobaczyłam, jak 9 przystojnych mężczyzn spadło z nieba, a towarzyszyło im 9 majestatycznych, ponurych głosów.

„10 milionów złotych monet, chcemy ją kupić!”

„I, życie was wszystkich!”

„Nie oszczędzimy nikogo z was! Wszyscy umrzecie!”

„Brandon, Austin, Caleb, Isidore...” wymamrotałam imiona każdego z nich, moich partnerów, ojców mojego dziecka. Łzy spływały z moich oczu.

Ostry ból przeszył mój brzuch. Cholera! Odeszły mi wody! Rodzę przed terminem!

Upadłam na podłogę z bólu, spazmując, tocząc się i sycząc. Czy umrę?

Widziałam, jak moi 9 partnerzy biegnie w moją stronę, ale moja świadomość odpływała coraz dalej.

Ich biegnące sylwetki chwiały się przed moimi oczami jak cienie drzew kołyszących się za oknem.

Nie mogłam powstrzymać się od myślenia o tym popołudniu sprzed 10 lat, kiedy drzemałam w swoim pokoju twarzą do okna. Plamki światła tańczyły na moich powiekach. Wtedy nie wydarzyły się jeszcze żadne tragedie. I nie spadłam z nieba do piekła...

Gdybym mogła, wolałabym nigdy nie spotkać moich 9 partnerów w zamian za nieprzeżywanie tych łamiących serce przeszłości...

1 Krwawa impreza urodzinowa

Dziesięć lat temu

Punkt widzenia Elżbiety

„BANG!”

Drzwi zostały otwarte kopniakiem z zewnątrz. Łotr z blizną na twarzy wpadł do mojego pokoju z nożem.

Nóż był czerwony, a z jego końcówki wciąż kapała krew.

„Kim jesteś? WYJDŹ!” Krzyknęłam i skuliłam się.

„O, tutaj mamy śpiącą królewnę.” Łotr przyglądał mi się złowrogim spojrzeniem, od włosów po palce u stóp.

„Wynoś się z mojego pokoju!”

Mój ojciec był Alfą Plemienia Niebieskiego Księżyca, a ja byłam jego jedyną i najbardziej ukochaną córką.

Dziś były moje urodziny.

Mój ojciec powiedział, że wysłał zaproszenia urodzinowe do rodziny Alfy z Plemienia Czarnej Rzeki. Na dzisiejszej imprezie urodzinowej będzie bardzo dużo wilkołaków. To będzie największa i najbardziej ekscytująca impreza roku.

A ja, miałam być prawowitą gwiazdą tej imprezy urodzinowej. Założę najpiękniejszą nową suknię i przyjmę błogosławieństwa oraz wyszukane prezenty od wszystkich.

Z myślą o mojej imprezie urodzinowej położyłam się po południu spać w domu plemiennym. Zgubiłam się w pięknym śnie, który był związany z moją imprezą urodzinową, która miała się odbyć tego wieczoru.

Byłam tak szczęśliwa, że czułam się jakbym żyła w niebie, ale kilka sekund temu, wdzierający się łotr wszystko zniszczył.

Obudziłam się z pięknego snu, a od tego momentu moje życie stało się koszmarem, z którego nigdy nie mogłam się obudzić.

Jeśli piekło istnieje, to żyłam w nim każdego dnia po tym strasznym dniu.

Zły łotr zbliżał się do mnie z nożem.

Przerażona i zdegustowana, nie mogłam się powstrzymać i schowałam się pod kołdrą, krzycząc: "Lily! Lily! Pomóż mi!"

Lily była moją służącą i wojowniczką. Mój ojciec zaaranżował, żeby Lily się mną opiekowała, a przede wszystkim, żeby mnie chroniła.

"Lily, gdzie ona jest?" Łotr rozejrzał się po pokoju i powiedział z szerokim uśmiechem: "Szukasz jej? Czy to jest Lily?"

Podniósł lewą rękę, a w niej trzymał odciętą głowę Lily.

"Oto twoja Lily," Łotr uśmiechnął się złośliwie i rzucił głowę Lily na łóżko.

Rzucił ją przede mną.

"Ahhhhhhhhhhh ----" Krzyczałam histerycznie. Krew Lily poplamiła moje piżamy.

Byłam tak przerażona, że naciągnęłam kołdrę na zimne ciało. Głowa Lily stoczyła się z łóżka jak piłka, zostawiając za sobą długi ślad krwi.

"Moja mała kurko, wyglądasz na przestraszoną. Chodź, pocieszę cię."

Łotr zbliżył się do mnie, ściągając spodnie.

Byłam za młoda, żeby wiedzieć, co oznacza jego lubieżny uśmiech. Po prostu bałam się, że się do mnie zbliży. Bałam się blizn na jego twarzy i noża, z którego kapała krew.

"Odejdź! Zabiłeś Lily! Jesteś ZŁY! Jesteś dupkiem!"

Płakałam, uderzając go poduszką, ale to nie powstrzymało go przed zbliżeniem się do mnie.

"Moja kurko, nie denerwuj mnie, jeśli nie chcesz, żebym odciął ci ręce i nogi." Groził mi niskim warknięciem i podniósł kołdrę.

Krzyczałam i uciekłam z łóżka, ale on pociągnął mnie mocno z powrotem i rzucił na łóżko.

Nie wiedziałam, co próbuje zrobić. Siłą rozerwał moje piżamy na strzępy. Byłam przerażona.

"Jesteś taka cholernie słodka, mała kurko. Kiedyś będziesz gorącą laską. Ale nie dam ci szansy dorosnąć."

"Zabiję cię, po tym jak się tobą nacieszę." Łotr zaśmiał się i przycisnął mnie do siebie.

W tym momencie zobaczyłam, jak moja mama wbiega z sztyletem w ręce.

Jej celem było dźgnięcie łotra w plecy.

"Mamo..." Zawołałam podświadomie.

Nie powinnam była wydawać dźwięku, powinnam była milczeć, żeby łotr nie zauważył, że mama wchodzi.

Ale byłam taka młoda, nie wiedziałam, że moje wołanie zabije moją mamę.

Gdy tylko łotr usłyszał moje wołanie, natychmiast zdał sobie sprawę, że ktoś jest za nim. Bez patrzenia do tyłu, chwycił nóż i dźgnął w tył.

Widziałam, jak nóż przebija pierś mojej mamy na własne oczy.

"Mamo ------" Wydałam z siebie przeraźliwy krzyk.

Krew trysnęła z piersi mojej mamy i wylądowała na mojej twarzy i w ustach. To był pierwszy raz, kiedy poczułam smak krwi. Była słona. Słona bardziej niż łzy.

Mama przytrzymała łotra od tyłu, upadając, "Elżbieto, uciekaj! Uciekaj!"

"Zgiń!" Łotr wyciągnął nóż i dźgnął moją mamę mocno w brzuch jeszcze raz.

Mimo to, mama trzymała się ramienia łotra i nie puszczała.

"Mamo-----" Nie mogłam powstrzymać łez, które wypłynęły z moich oczu. Chciałam jej pomóc, ale mama mnie powstrzymała.

"Moja córko, uciekaj! Musisz żyć. Musisz żyć."

"Rób, co ci każę, moja dobra dziewczynko. Uciekaj! Uciekaj!"

Wyskoczyłam z łóżka i pobiegłam do drzwi na wezwanie mamy. Nie miałam odwagi odejść. Wiedziałam, że jak tylko odejdę, mama na pewno zostanie zabita przez tego łotra.

Mogłam ją stracić na zawsze!

"Idź do diabła! Suko! Myślisz, że możesz mnie powstrzymać, robiąc to? Zabiję cię najpierw, potem twoją córkę!" Łotr przewrócił moją mamę na ziemię z siłą i uderzył ją w twarz.

Próbował się odwrócić i gonić mnie, ale mama nagle złapała go za nogę i nie chciała puścić.

Widziałam moją mamę całą we krwi. W mojej pamięci, moja mama, jako szlachetna Luna z Klanu Niebieskiego Księżyca, zawsze nosiła białe i czyste suknie, piękna jak bogini.

Jednak w tym momencie była pokryta krwią i błotem. Przeze mnie stała się taka nędzna.

Spojrzała na mnie oczami pełnymi łez i żalu i krzyknęła ochrypłym głosem.

"Uciekaj! Sprowadź pomoc!"

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

328.2k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Syreny Mafii

Syreny Mafii

20.6k Wyświetlenia · Zakończone · black rose
„Jak to się nazywa, kiedy robię to?” zapytał Nixxon, przyciskając swoje usta do ust Vernona.

Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.

„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.

„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.


Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.

Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.

Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?

Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.

Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.

A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

332.1k Wyświetlenia · Zakończone · Tintedverry
W Ravencrest High wszyscy znają jedną zasadę: trzymać się z daleka od Rydera Aldricha Steinmanna. To najbardziej budzący strach zły chłopak w całej szkole — chłodny, nieobliczalny i całkowicie nietykalny. Kiedy więc zjadliwa plotka grozi zniszczeniem reputacji Raisy Tyli Petrovej, cicha prymuska robi coś niewyobrażalnego — prosi go, żeby udawał jej chłopaka.

To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.

Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.2k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

759.2k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.4k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

26.1k Wyświetlenia · W trakcie · Daniella AGUOCHA
Elena Walsh okazuje się prawdziwą dziedziczką jednej z najbogatszych rodzin w Mayfield.
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.

Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.

Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.

Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.

Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.

Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.2m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

544.9k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Requiem Grzechu - Romans Mafijny

Requiem Grzechu - Romans Mafijny

28.2k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Weszłam do niewłaściwego pokoju hotelowego...
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.

Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.

– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.

Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...

Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.

I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

1.9m Wyświetlenia · W trakcie · Harper Rivers
Zakochać się w bracie mojego chłopaka z Marynarki.

"Co jest ze mną nie tak?

Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?

To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.

To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.

Przyzwyczaję się.

Muszę.

To brat mojego chłopaka.

To rodzina Tylera.

Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.

**

Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.

Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.

Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.

Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.

**

Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.

Rozpieszczonych.

Delikatnych.

A jednak—

Jednak.

Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.

Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.

Nie powinno mnie to obchodzić.

Nie obchodzi mnie to.

To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.

To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.

Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.

Szczególnie nie jej.

Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.

Ona nie jest moim problemem.

I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.

Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

933.4k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.