
Niania i Alfa Tatuś
eve above story · Zakończone · 254.6k słów
Wstęp
Gdy upiłem się w barze, nie spodziewałem się, że przeżyję najlepszy seks w życiu.
A następnego ranka również nie spodziewałem się, że obudzę się i odkryję, że mój partner z jednorazowej przygody był Alfą miliarderem, szefem mojego chłopaka...
Jak potoczą się sprawy, gdy przypadkowo zostanę nianią jego 5-letniej córki na pełen etat?
Jak to się stało? Jak to możliwe, że w końcu znalazłem pracę, tylko po to, aby okazało się, że mój nowy pracodawca to ta sama osoba, z którą miałem jednorazową przygodę zaledwie dwie noce temu?
"Nie wiedziałem, że będziesz pracodawcą. Gdybym wiedział, nie aplikowałbym..."
"Nic się nie stało. Wiedziałem, że to ty, gdy cię zatrudniałem. Zrobiłem to celowo."
Zmarszczyłem brwi. "Co masz na myśli?"
Rozdział 1
Moana
To był gorący letni wieczór, a ja właśnie spędziłam cały dzień na poszukiwaniach pracy.
Znalezienie pracy jako człowiek w świecie zdominowanym przez wilkołaki, zwłaszcza w środku zgiełku miasta, nie było łatwe. Mimo że miałam dyplom z edukacji wczesnoszkolnej, żadna szkoła nie chciała mnie zatrudnić, ponieważ byłam człowiekiem. Rodzice wilkołaków byli oburzeni na samą myśl, że „bezwartościowy człowiek” miałby uczyć ich dzieci, jakby moje umiejętności, zapał i wykształcenie nic nie znaczyły.
Tak więc byłam teraz ograniczona do prac usługowych, które również niestety były trudne do zdobycia, ponieważ rynek pracy był przesycony innymi ludźmi, którzy również desperacko chcieli opłacić swoje rachunki.
Jeśli wkrótce nie znajdę pracy, stracę mieszkanie. Mój właściciel już dał mi trzydziestodniowe wypowiedzenie. Jeśli nie zapłacę czynszu – i trzech miesięcy zaległego czynszu – do końca tych trzydziestu dni, mnie eksmituje.
Przynajmniej miałam jeszcze swojego chłopaka, Sama. On też nie był szczególnie dobrze sytuowany, mimo że był wilkołakiem, ale przynajmniej miał pracę i mógł opłacić swój czynsz. Byliśmy razem od trzech lat i znaliśmy się od pięciu, więc może nadszedł czas, aby porozmawiać o wspólnym zamieszkaniu.
Gdy szłam zatłoczoną ulicą miasta, cienka warstwa potu pokrywała moje czoło po całym dniu biegania od firmy do firmy, próbując znaleźć kogoś, kto by mnie zatrudnił, zaczęłam zdawać sobie sprawę, jak bardzo jestem głodna. Nie mogłam sobie pozwolić na jedzenie na mieście, ale pyszne zapachy wydobywające się z mijanych restauracji zaczęły sprawiać, że ślinka mi ciekła.
Jedna restauracja po drugiej stronie ulicy przykuła moją uwagę, ale nie z powodu zapachu jedzenia.
Zatrzymałam się w miejscu, szeroko otwierając oczy.
W środku restauracji, tuż przy oknie, był Sam. Nie był sam; był z inną kobietą i oni...
Całowali się.
„Nie wierzę, kurwa,” powiedziałam na głos, powodując, że kilku przechodniów odwróciło głowy i rzuciło mi dziwne spojrzenia.
Sam powiedział mi, że ostatnio jest zajęty, że ma dużo pracy... Czy to właśnie robił? Zdradzał mnie z jakąś inną kobietą?
Furia zaczęła we mnie narastać, i bez zastanowienia, ruszyłam przez ulicę w kierunku okna restauracji. Mój żołądek przewrócił się, gdy się zbliżałam. Ta kobieta była piękna - praktycznie supermodelka - i to nie poprawiło mojego samopoczucia w tej sytuacji. Nie tylko Sam mnie zdradzał, ale zdradzał mnie z kimś, kto wyglądał tak.
Była szczupła, blondynka, opalona, miała długie nogi, ubrana w skąpą wieczorową sukienkę i wysokie obcasy. Zdarza się, że dostaję komplementy za swoją twarz, ciało i długie rude włosy, ale w tej chwili czułam się tak bezwartościowa, stojąc tam i patrząc na Sama i jego kochankę.
Jak mógł mi to zrobić?
Zatrzymałam się przed oknem. Żadne z nich nawet mnie nie zauważyło, byli tak pochłonięci sesją całowania.
Więc zapukałam w okno.
Sam i tajemnicza kobieta oboje podskoczyli, szeroko otwierając oczy, gdy mnie zobaczyli. Ruszyłam w stronę wejścia i wbiegłam do środka, ignorując dziwne spojrzenia personelu restauracji i klientów, i pobiegłam tam, gdzie siedzieli Sam i kobieta.
„Jak śmiesz, kurwa?!” krzyknęłam, zaciskając dłonie w pięści po bokach. „Jesteśmy razem od trzech lat, a ty mnie zdradzasz?”
Kobieta patrzyła z zakłopotaniem na Sama i na mnie, podczas gdy restauracja zamilkła, ale twarz Sama wyrażała tylko gniew i urazę. Bez słowa Sam wstał i złapał mnie za ramię, wyciągając mnie z restauracji. Był zbyt silny, aby mogłam się opierać, więc potykając się, podążyłam za nim na zatłoczoną ulicę, z łzami płynącymi po policzkach.
„Robisz z nas oboje idiotów, Moana,” warknął, gdy byliśmy na zewnątrz.
„Robię z nas idiotów?” odpowiedziałam, nadal podniesionym głosem. „Ty całujesz się z inną kobietą publicznie!”
Sam tylko przewrócił oczami i pociągnął mnie dalej od drzwi. Jego wilkołacze oczy płonęły jasnym pomarańczowym kolorem, a jego twarz była pełna gniewu.
„Opanuj swój temperament,” wyszeptał, popychając mnie mocno na bok budynku. „Jesteś tylko zwykłym człowiekiem. Powinnaś czuć się szczęśliwa, że w ogóle cię tolerowałem przez trzy lata.”
Jego słowa bolały, a moje widzenie stało się zamglone od łez.
„Dlaczego ona?” wychrypiałam, gdy szloch ugrzązł mi w gardle.
Sam, mężczyzna, który mówił mi, że mnie kocha przez trzy lata, tylko się zaśmiał. „Jesteś dla mnie bezużyteczna,” warknął. „Ona jest Betą. Jej rodzina jest niesamowicie bogata i wpływowa, a dzięki niej zacznę nową pracę w WereCorp w przyszłym tygodniu.”
WereCorp była największą korporacją na świecie. Kontrolowali nie tylko wszystkie banki, ale także opracowali najnowszą i najczęściej używaną kryptowalutę XXI wieku: WCoin. Nigdy jej nie używałam – ludzie nie mieli na to pozwolenia – ale sprawiła, że wielu wilkołaków stało się niesamowicie bogatych, kiedy się pojawiła.
Kontynuował: „Co dla mnie zrobiłaś, oprócz pasożytowania na mnie, bo nawet nie potrafisz znaleźć sobie pracy? Jesteś niczym w porównaniu do niej. Jak śmiesz w ogóle kwestionować moją decyzję o pójściu dalej.”
Nie miałam nic więcej do powiedzenia; nic, co przyszłoby mi do głowy, oprócz jak najszybszego oddalenia się od niego. Wreszcie odepchnęłam Sama, odsuwając się od ściany. „Pieprz się,” warknęłam, gdy gniew przejął nade mną kontrolę, podniosłam rękę i wymierzyłam mu mocny policzek. Przechodnie patrzyli na nas teraz, ale nie obchodziło mnie to.
Bez słowa odwróciłam się na pięcie i ruszyłam przed siebie, nie oglądając się za siebie.
Idąc otępiała ulicą i wycierając łzy z oczu, myślałam o tym, jaki Sam był, gdy się poznaliśmy; był jedynie prześladowanym w szkole średniej Omegą, bez pewności siebie, perspektyw i przyjaciół. Pomogłam mu zyskać pewność siebie dzięki mojej miłości i wsparciu, a on tak mi się odwdzięczył? Zostawiając mnie dla jakiejś blondynki, wszystko dla pracy w WereCorp?
Nic nie złościło mnie bardziej niż świadomość, że mój chłopak od trzech lat i najlepszy przyjaciel od pięciu lat, zostawił mnie tak łatwo dla pieniędzy i władzy.
Wciąż kipiałam ze złości, gdy weszłam na skrzyżowanie, zbyt otępiała, by dobrze się rozejrzeć przed przejściem. Wtedy usłyszałam dźwięk klaksonu i spojrzałam w górę, widząc luksusowy samochód jadący prosto na mnie. Przeklinając pod nosem, cofnęłam się i upadłam w kałużę tuż przed tym, jak samochód mnie potrącił.
Samochód zatrzymał się z piskiem obok mnie, co było zaskakujące, ponieważ myślałam, że po prostu odjadą po tym, jak prawie mnie potrącili, ale jeszcze bardziej zaskoczyła mnie osoba siedząca w środku, gdy okno się opuszczało.
Edrick Morgan, CEO WereCorp.
Edrick był znany nie tylko z bycia najmłodszym CEO w historii firmy i dziedzicem największej fortuny na świecie, ale także ze swojego oszałamiającego wyglądu – i chociaż byłam niesamowicie zraniona i wściekła na wszystko, co się dziś wydarzyło, nie mogłam nie zauważyć jego mocnej szczęki, muskularnych ramion i niesamowicie przystojnej twarzy.
Otworzyłam usta, żeby coś powiedzieć o tym, że prawie mnie potrącił, ale zanim zdążyłam, spojrzał na mnie z góry na dół i rzucił plik pieniędzy przez okno, odjeżdżając z rykiem silnika.
Edrick Morgan, CEO WereCorp, prawie mnie potrącił swoim samochodem… i rzucił mi pieniądze jakbym była jakimś żebrakiem.
Wszyscy wilkołaki to naprawdę aroganckie dupki.
Rzuciłam pieniądze na ziemię i wstałam, przeklinając pod nosem, gdy zdałam sobie sprawę, jak bardzo moje ubrania były przemoczone i brudne. Musiałam wrócić do domu i spróbować znaleźć jakieś drobne, żeby zabrać je do pralni, żeby móc kontynuować szukanie pracy jutro, ale przyznałam, że teraz chciałam po prostu utopić swoje smutki.
Przeszłam kilka przecznic, w końcu zauważając bar, który wydawał się miły i cichy. Biorąc głęboki oddech i wygładzając poplamioną koszulę, weszłam przez drzwi i podeszłam do ochroniarza.
Ochroniarz zmrużył oczy i spojrzał na mnie z góry na dół, biorąc pod uwagę mój brudny wygląd, wąchając powietrze przede mną.
„Ludziom nie wolno wchodzić bez eskorty członka,” warknął, krzyżując ramiona.
Zmarszczyłam brwi. „Członka?” zapytałam. „Jestem płacącym klientem. Po prostu pozwól mi kupić drinka.”
Ochroniarz pokręcił głową i zaczął mnie wyprowadzać jakbym była jakimś utrapieniem.
„Czy to jest w ogóle legalne?” powiedziałam, podnosząc głos. „Nie możecie tak po prostu dyskryminować ludzi! Czy moje pieniądze są tutaj bez wartości tylko dlatego, że--”
„Ona jest ze mną,” nagle powiedział stanowczy i wyraźny głos z tyłu.
Ochroniarz i ja oboje spojrzeliśmy w górę i odwróciliśmy się, widząc mężczyznę w garniturze stojącego na schodach.
Edrick Morgan.
Ostatnie Rozdziały
#252 #Chapter 252: Niania i tata alfa
Ostatnia Aktualizacja: 9/10/2025#251 #Chapter 251: Stokrotka
Ostatnia Aktualizacja: 9/10/2025#250 #Chapter 250: Sześć miesięcy później
Ostatnia Aktualizacja: 9/10/2025#249 #Chapter 249: Cel ponad zysk
Ostatnia Aktualizacja: 9/10/2025#248 #Chapter 248: Matriarcha
Ostatnia Aktualizacja: 9/10/2025#247 #Chapter 247: Superbohaterowie
Ostatnia Aktualizacja: 9/10/2025#246 #Chapter 246: Koniec patriarchy
Ostatnia Aktualizacja: 9/10/2025#245 #Chapter 245: Powrót
Ostatnia Aktualizacja: 9/10/2025#244 #Chapter 244: Uzdrawiający dotyk
Ostatnia Aktualizacja: 9/10/2025#243 #Chapter 243: Dom tatusia
Ostatnia Aktualizacja: 9/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Moja Oznaczona Luna
„Tak.”
Wypuszcza powietrze, podnosi rękę i ponownie uderza mnie w nagi tyłek... mocniej niż wcześniej. Dyszę pod wpływem uderzenia. Boli, ale jest to takie gorące i seksowne.
„Zrobisz to ponownie?”
„Nie.”
„Nie, co?”
„Nie, Panie.”
„Dobra dziewczynka,” przybliża swoje usta, by pocałować moje pośladki, jednocześnie delikatnie je głaszcząc.
„Teraz cię przelecę,” sadza mnie na swoich kolanach w pozycji okrakiem. Nasze spojrzenia się krzyżują. Jego długie palce znajdują drogę do mojego wejścia i wślizgują się do środka.
„Jesteś mokra dla mnie, maleńka,” mówi z zadowoleniem. Rusza palcami w tę i z powrotem, sprawiając, że jęczę z rozkoszy.
„Hmm,” Ale nagle, jego palce znikają. Krzyczę, gdy moje ciało tęskni za jego dotykiem. Zmienia naszą pozycję w sekundę, tak że jestem pod nim. Oddycham płytko, a moje zmysły są rozproszone, oczekując jego twardości we mnie. Uczucie jest niesamowite.
„Proszę,” błagam. Chcę go. Potrzebuję tego tak bardzo.
„Więc jak chcesz dojść, maleńka?” szepcze.
O, bogini!
Życie Apphii jest ciężkie, od złego traktowania przez członków jej stada, po brutalne odrzucenie przez jej partnera. Jest sama. Pobita w surową noc, spotyka swojego drugiego szansowego partnera, potężnego, niebezpiecznego Lykańskiego Alfę, i cóż, czeka ją jazda życia. Jednak wszystko się komplikuje, gdy odkrywa, że nie jest zwykłym wilkiem. Dręczona zagrożeniem dla swojego życia, Apphia nie ma wyboru, musi stawić czoła swoim lękom. Czy Apphia będzie w stanie pokonać zło, które zagraża jej życiu i w końcu będzie szczęśliwa ze swoim partnerem? Śledź, aby dowiedzieć się więcej.
Ostrzeżenie: Treści dla dorosłych
Zabawa z Ogniem
„Wkrótce sobie porozmawiamy, dobrze?” Nie mogłam mówić, tylko wpatrywałam się w niego szeroko otwartymi oczami, podczas gdy moje serce biło jak oszalałe. Mogłam tylko mieć nadzieję, że to nie mnie szukał.
Althaia spotyka niebezpiecznego szefa mafii, Damiana, który zostaje zauroczony jej dużymi, niewinnymi zielonymi oczami i nie może przestać o niej myśleć. Althaia była ukrywana przed tym niebezpiecznym diabłem. Jednak los przyprowadził go do niej. Tym razem nie pozwoli jej już odejść.
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Zakazane pragnienie króla Lykanów
Te słowa spłynęły okrutnie z ust mojego przeznaczonego-MOJEGO PARTNERA.
Odebrał mi niewinność, odrzucił mnie, dźgnął, a potem kazał zabić w naszą noc poślubną. Straciłam swoją wilczycę, pozostawiona w okrutnym świecie, by znosić ból sama...
Ale tej nocy moje życie przybrało inny obrót - obrót, który wciągnął mnie do najgorszego piekła możliwego.
Jednego momentu byłam dziedziczką mojego stada, a następnego - niewolnicą bezwzględnego Króla Lykanów, który był na skraju obłędu...
Zimny.
Śmiertelny.
Bez litości.
Jego obecność była samym piekłem.
Jego imię szeptem terroru.
Przyrzekł, że jestem jego, pożądana przez jego bestię; by zaspokoić, nawet jeśli miałoby to mnie złamać
Teraz, uwięziona w jego dominującym świecie, muszę przetrwać mroczne uściski Króla, który miał mnie owiniętą wokół palca.
Jednak w tej mrocznej rzeczywistości kryje się pierwotny los...
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Kontraktowa Żona Prezesa
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Narzeczona Wojennego Boga Alpha
Jednak Aleksander jasno określił swoją decyzję przed całym światem: „Evelyn jest jedyną kobietą, którą kiedykolwiek poślubię.”
Od Przyjaciela Do Narzeczonego
Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.
Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.
Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.
Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.
Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.












