Niania i Alfa Tatuś

Niania i Alfa Tatuś

eve above story · Zakończone · 254.6k słów

301
Gorące
345.7k
Wyświetlenia
27k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Jestem świeżo upieczonym absolwentem z ogromnymi długami, oszukanym przez mojego Omega chłopaka.
Gdy upiłem się w barze, nie spodziewałem się, że przeżyję najlepszy seks w życiu.
A następnego ranka również nie spodziewałem się, że obudzę się i odkryję, że mój partner z jednorazowej przygody był Alfą miliarderem, szefem mojego chłopaka...
Jak potoczą się sprawy, gdy przypadkowo zostanę nianią jego 5-letniej córki na pełen etat?


Jak to się stało? Jak to możliwe, że w końcu znalazłem pracę, tylko po to, aby okazało się, że mój nowy pracodawca to ta sama osoba, z którą miałem jednorazową przygodę zaledwie dwie noce temu?
"Nie wiedziałem, że będziesz pracodawcą. Gdybym wiedział, nie aplikowałbym..."
"Nic się nie stało. Wiedziałem, że to ty, gdy cię zatrudniałem. Zrobiłem to celowo."
Zmarszczyłem brwi. "Co masz na myśli?"

Rozdział 1

Moana

To był gorący letni wieczór, a ja właśnie spędziłam cały dzień na poszukiwaniach pracy.

Znalezienie pracy jako człowiek w świecie zdominowanym przez wilkołaki, zwłaszcza w środku zgiełku miasta, nie było łatwe. Mimo że miałam dyplom z edukacji wczesnoszkolnej, żadna szkoła nie chciała mnie zatrudnić, ponieważ byłam człowiekiem. Rodzice wilkołaków byli oburzeni na samą myśl, że „bezwartościowy człowiek” miałby uczyć ich dzieci, jakby moje umiejętności, zapał i wykształcenie nic nie znaczyły.

Tak więc byłam teraz ograniczona do prac usługowych, które również niestety były trudne do zdobycia, ponieważ rynek pracy był przesycony innymi ludźmi, którzy również desperacko chcieli opłacić swoje rachunki.

Jeśli wkrótce nie znajdę pracy, stracę mieszkanie. Mój właściciel już dał mi trzydziestodniowe wypowiedzenie. Jeśli nie zapłacę czynszu – i trzech miesięcy zaległego czynszu – do końca tych trzydziestu dni, mnie eksmituje.

Przynajmniej miałam jeszcze swojego chłopaka, Sama. On też nie był szczególnie dobrze sytuowany, mimo że był wilkołakiem, ale przynajmniej miał pracę i mógł opłacić swój czynsz. Byliśmy razem od trzech lat i znaliśmy się od pięciu, więc może nadszedł czas, aby porozmawiać o wspólnym zamieszkaniu.

Gdy szłam zatłoczoną ulicą miasta, cienka warstwa potu pokrywała moje czoło po całym dniu biegania od firmy do firmy, próbując znaleźć kogoś, kto by mnie zatrudnił, zaczęłam zdawać sobie sprawę, jak bardzo jestem głodna. Nie mogłam sobie pozwolić na jedzenie na mieście, ale pyszne zapachy wydobywające się z mijanych restauracji zaczęły sprawiać, że ślinka mi ciekła.

Jedna restauracja po drugiej stronie ulicy przykuła moją uwagę, ale nie z powodu zapachu jedzenia.

Zatrzymałam się w miejscu, szeroko otwierając oczy.

W środku restauracji, tuż przy oknie, był Sam. Nie był sam; był z inną kobietą i oni...

Całowali się.

„Nie wierzę, kurwa,” powiedziałam na głos, powodując, że kilku przechodniów odwróciło głowy i rzuciło mi dziwne spojrzenia.

Sam powiedział mi, że ostatnio jest zajęty, że ma dużo pracy... Czy to właśnie robił? Zdradzał mnie z jakąś inną kobietą?

Furia zaczęła we mnie narastać, i bez zastanowienia, ruszyłam przez ulicę w kierunku okna restauracji. Mój żołądek przewrócił się, gdy się zbliżałam. Ta kobieta była piękna - praktycznie supermodelka - i to nie poprawiło mojego samopoczucia w tej sytuacji. Nie tylko Sam mnie zdradzał, ale zdradzał mnie z kimś, kto wyglądał tak.

Była szczupła, blondynka, opalona, miała długie nogi, ubrana w skąpą wieczorową sukienkę i wysokie obcasy. Zdarza się, że dostaję komplementy za swoją twarz, ciało i długie rude włosy, ale w tej chwili czułam się tak bezwartościowa, stojąc tam i patrząc na Sama i jego kochankę.

Jak mógł mi to zrobić?

Zatrzymałam się przed oknem. Żadne z nich nawet mnie nie zauważyło, byli tak pochłonięci sesją całowania.

Więc zapukałam w okno.

Sam i tajemnicza kobieta oboje podskoczyli, szeroko otwierając oczy, gdy mnie zobaczyli. Ruszyłam w stronę wejścia i wbiegłam do środka, ignorując dziwne spojrzenia personelu restauracji i klientów, i pobiegłam tam, gdzie siedzieli Sam i kobieta.

„Jak śmiesz, kurwa?!” krzyknęłam, zaciskając dłonie w pięści po bokach. „Jesteśmy razem od trzech lat, a ty mnie zdradzasz?”

Kobieta patrzyła z zakłopotaniem na Sama i na mnie, podczas gdy restauracja zamilkła, ale twarz Sama wyrażała tylko gniew i urazę. Bez słowa Sam wstał i złapał mnie za ramię, wyciągając mnie z restauracji. Był zbyt silny, aby mogłam się opierać, więc potykając się, podążyłam za nim na zatłoczoną ulicę, z łzami płynącymi po policzkach.

„Robisz z nas oboje idiotów, Moana,” warknął, gdy byliśmy na zewnątrz.

„Robię z nas idiotów?” odpowiedziałam, nadal podniesionym głosem. „Ty całujesz się z inną kobietą publicznie!”

Sam tylko przewrócił oczami i pociągnął mnie dalej od drzwi. Jego wilkołacze oczy płonęły jasnym pomarańczowym kolorem, a jego twarz była pełna gniewu.

„Opanuj swój temperament,” wyszeptał, popychając mnie mocno na bok budynku. „Jesteś tylko zwykłym człowiekiem. Powinnaś czuć się szczęśliwa, że w ogóle cię tolerowałem przez trzy lata.”

Jego słowa bolały, a moje widzenie stało się zamglone od łez.

„Dlaczego ona?” wychrypiałam, gdy szloch ugrzązł mi w gardle.

Sam, mężczyzna, który mówił mi, że mnie kocha przez trzy lata, tylko się zaśmiał. „Jesteś dla mnie bezużyteczna,” warknął. „Ona jest Betą. Jej rodzina jest niesamowicie bogata i wpływowa, a dzięki niej zacznę nową pracę w WereCorp w przyszłym tygodniu.”

WereCorp była największą korporacją na świecie. Kontrolowali nie tylko wszystkie banki, ale także opracowali najnowszą i najczęściej używaną kryptowalutę XXI wieku: WCoin. Nigdy jej nie używałam – ludzie nie mieli na to pozwolenia – ale sprawiła, że wielu wilkołaków stało się niesamowicie bogatych, kiedy się pojawiła.

Kontynuował: „Co dla mnie zrobiłaś, oprócz pasożytowania na mnie, bo nawet nie potrafisz znaleźć sobie pracy? Jesteś niczym w porównaniu do niej. Jak śmiesz w ogóle kwestionować moją decyzję o pójściu dalej.”

Nie miałam nic więcej do powiedzenia; nic, co przyszłoby mi do głowy, oprócz jak najszybszego oddalenia się od niego. Wreszcie odepchnęłam Sama, odsuwając się od ściany. „Pieprz się,” warknęłam, gdy gniew przejął nade mną kontrolę, podniosłam rękę i wymierzyłam mu mocny policzek. Przechodnie patrzyli na nas teraz, ale nie obchodziło mnie to.

Bez słowa odwróciłam się na pięcie i ruszyłam przed siebie, nie oglądając się za siebie.

Idąc otępiała ulicą i wycierając łzy z oczu, myślałam o tym, jaki Sam był, gdy się poznaliśmy; był jedynie prześladowanym w szkole średniej Omegą, bez pewności siebie, perspektyw i przyjaciół. Pomogłam mu zyskać pewność siebie dzięki mojej miłości i wsparciu, a on tak mi się odwdzięczył? Zostawiając mnie dla jakiejś blondynki, wszystko dla pracy w WereCorp?

Nic nie złościło mnie bardziej niż świadomość, że mój chłopak od trzech lat i najlepszy przyjaciel od pięciu lat, zostawił mnie tak łatwo dla pieniędzy i władzy.

Wciąż kipiałam ze złości, gdy weszłam na skrzyżowanie, zbyt otępiała, by dobrze się rozejrzeć przed przejściem. Wtedy usłyszałam dźwięk klaksonu i spojrzałam w górę, widząc luksusowy samochód jadący prosto na mnie. Przeklinając pod nosem, cofnęłam się i upadłam w kałużę tuż przed tym, jak samochód mnie potrącił.

Samochód zatrzymał się z piskiem obok mnie, co było zaskakujące, ponieważ myślałam, że po prostu odjadą po tym, jak prawie mnie potrącili, ale jeszcze bardziej zaskoczyła mnie osoba siedząca w środku, gdy okno się opuszczało.

Edrick Morgan, CEO WereCorp.

Edrick był znany nie tylko z bycia najmłodszym CEO w historii firmy i dziedzicem największej fortuny na świecie, ale także ze swojego oszałamiającego wyglądu – i chociaż byłam niesamowicie zraniona i wściekła na wszystko, co się dziś wydarzyło, nie mogłam nie zauważyć jego mocnej szczęki, muskularnych ramion i niesamowicie przystojnej twarzy.

Otworzyłam usta, żeby coś powiedzieć o tym, że prawie mnie potrącił, ale zanim zdążyłam, spojrzał na mnie z góry na dół i rzucił plik pieniędzy przez okno, odjeżdżając z rykiem silnika.

Edrick Morgan, CEO WereCorp, prawie mnie potrącił swoim samochodem… i rzucił mi pieniądze jakbym była jakimś żebrakiem.

Wszyscy wilkołaki to naprawdę aroganckie dupki.

Rzuciłam pieniądze na ziemię i wstałam, przeklinając pod nosem, gdy zdałam sobie sprawę, jak bardzo moje ubrania były przemoczone i brudne. Musiałam wrócić do domu i spróbować znaleźć jakieś drobne, żeby zabrać je do pralni, żeby móc kontynuować szukanie pracy jutro, ale przyznałam, że teraz chciałam po prostu utopić swoje smutki.

Przeszłam kilka przecznic, w końcu zauważając bar, który wydawał się miły i cichy. Biorąc głęboki oddech i wygładzając poplamioną koszulę, weszłam przez drzwi i podeszłam do ochroniarza.

Ochroniarz zmrużył oczy i spojrzał na mnie z góry na dół, biorąc pod uwagę mój brudny wygląd, wąchając powietrze przede mną.

„Ludziom nie wolno wchodzić bez eskorty członka,” warknął, krzyżując ramiona.

Zmarszczyłam brwi. „Członka?” zapytałam. „Jestem płacącym klientem. Po prostu pozwól mi kupić drinka.”

Ochroniarz pokręcił głową i zaczął mnie wyprowadzać jakbym była jakimś utrapieniem.

„Czy to jest w ogóle legalne?” powiedziałam, podnosząc głos. „Nie możecie tak po prostu dyskryminować ludzi! Czy moje pieniądze są tutaj bez wartości tylko dlatego, że--”

„Ona jest ze mną,” nagle powiedział stanowczy i wyraźny głos z tyłu.

Ochroniarz i ja oboje spojrzeliśmy w górę i odwróciliśmy się, widząc mężczyznę w garniturze stojącego na schodach.

Edrick Morgan.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

1m Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

94.9k Wyświetlenia · Zakończone · Calista York
Trzy dni przed zaręczynami przyłapała swojego narzeczonego i przyrodnią siostrę na zdradzie, co złamało jej serce. W strugach deszczu, mężczyzna, który ją kochał, podniósł ją, mówiąc: "W końcu cię znalazłem." Po jednorazowej nocy, pośpiesznie się pobrali. Wkrótce odkryła, że jest Ministrem Finansów i prezesem największego konglomeratu. Jednocześnie zdała sobie sprawę, że straciła osiem lat wspomnień, a jej tożsamość wydawała się niezwykle wyjątkowa...
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Miłość mojego oprawcy

Miłość mojego oprawcy

245.8k Wyświetlenia · Zakończone · Stacy Rush
Przez całe życie byliśmy sąsiadami i kiedy byliśmy dziećmi, najlepszymi przyjaciółmi. Teraz jest moim dręczycielem, który twierdzi, że należę do niego — żeby mógł mnie gnębić. Jest tylko jeden drobny problem: odkąd skończyłam szesnaście lat, jestem w nim zakochana. Od dwóch lat Jace Palmer torturuje mnie swoim okrucieństwem na korytarzach naszego liceum, ale jak mam sprawić, żeby przestał, skoro to właśnie te same zachowania podniecają mnie bardziej, niż powinny. Zwłaszcza kiedy przyciska mnie do szafki i szepcze: „Byłaś niegrzeczną dziewczynką, Ella”.

Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

328.8k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Syreny Mafii

Syreny Mafii

20.6k Wyświetlenia · Zakończone · black rose
„Jak to się nazywa, kiedy robię to?” zapytał Nixxon, przyciskając swoje usta do ust Vernona.

Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.

„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.

„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.


Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.

Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.

Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?

Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.

Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.

A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

166.9k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

544.9k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

304k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

333k Wyświetlenia · Zakończone · Tintedverry
W Ravencrest High wszyscy znają jedną zasadę: trzymać się z daleka od Rydera Aldricha Steinmanna. To najbardziej budzący strach zły chłopak w całej szkole — chłodny, nieobliczalny i całkowicie nietykalny. Kiedy więc zjadliwa plotka grozi zniszczeniem reputacji Raisy Tyli Petrovej, cicha prymuska robi coś niewyobrażalnego — prosi go, żeby udawał jej chłopaka.

To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.

Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

1.9m Wyświetlenia · W trakcie · Harper Rivers
Zakochać się w bracie mojego chłopaka z Marynarki.

"Co jest ze mną nie tak?

Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?

To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.

To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.

Przyzwyczaję się.

Muszę.

To brat mojego chłopaka.

To rodzina Tylera.

Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.

**

Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.

Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.

Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.

Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.

**

Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.

Rozpieszczonych.

Delikatnych.

A jednak—

Jednak.

Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.

Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.

Nie powinno mnie to obchodzić.

Nie obchodzi mnie to.

To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.

To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.

Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.

Szczególnie nie jej.

Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.

Ona nie jest moim problemem.

I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.

Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.